Niedziela
🎵 2539 characters
⏱️ 2:20 duration
🆔 ID: 15693345
📜 Lyrics
Czuje rozpierdol
W powietrzu gęsta atmosfera
Stare baby się kłócą, a przecież dzisiaj niedziela
A gdyby tak samo w autobusach nosiły maseczki
Jak oceniają gdzie Kowalska zdejmuje majteczki
Krzyżyk na drogę i chuj, bo chuja wiem
Bo jedynym wyznacznikiem sensu pierdolony wiek
(Słuchaj gówniarzu)
"Jaki wulgarny! A z czego to wynika?"
Przecież chuja wiem, kurwa
Cipa, cipa, cipa
W szkole chowam agresje w sobie
Kocham jak zagaduje Kacper - patus i pozer (no siema)
Książki nie miał w ręce, chyba nie znał alfabetu
Hobby - prześladowanie słabszych przy sklepiku
Piramida patusów to dziwna miara
Ważniejsze od świadectwa zerowanie browara
Rozwalą komuś łeb, w imię zabawy dobrej, więcej
I gówno możesz im zrobić, bo mają problemy z sercem
W złym miejscu i o złej porze
Baba od matmy za burknięcie pod nosem grozi mi pozwem
Muszę przeprosić ją z kwiatami, żeby było super miło
Więc w drodze do budy puszczam "Foster The People"
Co dostajesz, za zgłoszenie znęcania?
Wlepę, że jesteś frajer i pała do szczania
Ale postaw się kiedyś i broń się na przerwie
Dostaniesz psychologa, jesteś kurwa zagrożeniem
Życie to cyrk na kółkach
Chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Życie to cyrk na kółkach
I chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Zakład upierdliwości społecznej
Bo byłoby za łatwo gdybyś płacił i hejże
Zamknij firmę, upewnij się, że git
Aż zabraknie kilku stówek im - no pierdolony hit! (no nie mamy)
Całe życie z uśmiechem do sąsiada (dzień dobry)
Czasami skosisz trawnik, odśnieżysz kiedy pada
Dwadzieścia lat robisz co serce dyktuje
Ale zaproś kumpli w sylwka, to Cię nazwie chujem (jesteś chujem!)
Nie chcesz wychodzić z domu, napić się w pubie?
To jesteś piwniczakiem, co siedzi na kanapie
"Co się stało stary, dlaczego już nie dzwonisz?"
Przypominam, telefony działają w dwie strony
Pierwsza dziewczyna - motyle, że się zesram
Ładna, zabawna, serio inteligentna
Jej pies mnie lubi, chyba wszystko w porządku
Aż tu nagle, do kumpla obok Ciebie mówi: "Kotku"
Życie to cyrk na kółkach
Chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Życie to cyrk na kółkach
I chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
W powietrzu gęsta atmosfera
Stare baby się kłócą, a przecież dzisiaj niedziela
A gdyby tak samo w autobusach nosiły maseczki
Jak oceniają gdzie Kowalska zdejmuje majteczki
Krzyżyk na drogę i chuj, bo chuja wiem
Bo jedynym wyznacznikiem sensu pierdolony wiek
(Słuchaj gówniarzu)
"Jaki wulgarny! A z czego to wynika?"
Przecież chuja wiem, kurwa
Cipa, cipa, cipa
W szkole chowam agresje w sobie
Kocham jak zagaduje Kacper - patus i pozer (no siema)
Książki nie miał w ręce, chyba nie znał alfabetu
Hobby - prześladowanie słabszych przy sklepiku
Piramida patusów to dziwna miara
Ważniejsze od świadectwa zerowanie browara
Rozwalą komuś łeb, w imię zabawy dobrej, więcej
I gówno możesz im zrobić, bo mają problemy z sercem
W złym miejscu i o złej porze
Baba od matmy za burknięcie pod nosem grozi mi pozwem
Muszę przeprosić ją z kwiatami, żeby było super miło
Więc w drodze do budy puszczam "Foster The People"
Co dostajesz, za zgłoszenie znęcania?
Wlepę, że jesteś frajer i pała do szczania
Ale postaw się kiedyś i broń się na przerwie
Dostaniesz psychologa, jesteś kurwa zagrożeniem
Życie to cyrk na kółkach
Chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Życie to cyrk na kółkach
I chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Zakład upierdliwości społecznej
Bo byłoby za łatwo gdybyś płacił i hejże
Zamknij firmę, upewnij się, że git
Aż zabraknie kilku stówek im - no pierdolony hit! (no nie mamy)
Całe życie z uśmiechem do sąsiada (dzień dobry)
Czasami skosisz trawnik, odśnieżysz kiedy pada
Dwadzieścia lat robisz co serce dyktuje
Ale zaproś kumpli w sylwka, to Cię nazwie chujem (jesteś chujem!)
Nie chcesz wychodzić z domu, napić się w pubie?
To jesteś piwniczakiem, co siedzi na kanapie
"Co się stało stary, dlaczego już nie dzwonisz?"
Przypominam, telefony działają w dwie strony
Pierwsza dziewczyna - motyle, że się zesram
Ładna, zabawna, serio inteligentna
Jej pies mnie lubi, chyba wszystko w porządku
Aż tu nagle, do kumpla obok Ciebie mówi: "Kotku"
Życie to cyrk na kółkach
Chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
Życie to cyrk na kółkach
I chyba jestem w nim główną atrakcją
Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
⏱️ Synced Lyrics
[00:04.26] Czuje rozpierdol
[00:05.26] W powietrzu gęsta atmosfera
[00:06.54] Stare baby się kłócą, a przecież dzisiaj niedziela
[00:08.91] A gdyby tak samo w autobusach nosiły maseczki
[00:11.37] Jak oceniają gdzie Kowalska zdejmuje majteczki
[00:14.11] Krzyżyk na drogę i chuj, bo chuja wiem
[00:16.02] Bo jedynym wyznacznikiem sensu pierdolony wiek
[00:18.14] (Słuchaj gówniarzu)
[00:18.74] "Jaki wulgarny! A z czego to wynika?"
[00:20.81] Przecież chuja wiem, kurwa
[00:22.15] Cipa, cipa, cipa
[00:23.28] W szkole chowam agresje w sobie
[00:25.23] Kocham jak zagaduje Kacper - patus i pozer (no siema)
[00:28.26] Książki nie miał w ręce, chyba nie znał alfabetu
[00:30.35] Hobby - prześladowanie słabszych przy sklepiku
[00:33.10] Piramida patusów to dziwna miara
[00:34.82] Ważniejsze od świadectwa zerowanie browara
[00:37.27] Rozwalą komuś łeb, w imię zabawy dobrej, więcej
[00:39.57] I gówno możesz im zrobić, bo mają problemy z sercem
[00:41.95] W złym miejscu i o złej porze
[00:43.56] Baba od matmy za burknięcie pod nosem grozi mi pozwem
[00:46.40] Muszę przeprosić ją z kwiatami, żeby było super miło
[00:48.87] Więc w drodze do budy puszczam "Foster The People"
[00:52.03] Co dostajesz, za zgłoszenie znęcania?
[00:53.70] Wlepę, że jesteś frajer i pała do szczania
[00:55.97] Ale postaw się kiedyś i broń się na przerwie
[00:58.35] Dostaniesz psychologa, jesteś kurwa zagrożeniem
[01:00.92] Życie to cyrk na kółkach
[01:03.10] Chyba jestem w nim główną atrakcją
[01:04.95] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[01:07.31] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[01:10.57] Życie to cyrk na kółkach
[01:12.11] I chyba jestem w nim główną atrakcją
[01:14.26] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[01:16.99] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[01:19.59] Zakład upierdliwości społecznej
[01:21.97] Bo byłoby za łatwo gdybyś płacił i hejże
[01:24.50] Zamknij firmę, upewnij się, że git
[01:26.43] Aż zabraknie kilku stówek im - no pierdolony hit! (no nie mamy)
[01:29.31] Całe życie z uśmiechem do sąsiada (dzień dobry)
[01:31.41] Czasami skosisz trawnik, odśnieżysz kiedy pada
[01:34.08] Dwadzieścia lat robisz co serce dyktuje
[01:36.10] Ale zaproś kumpli w sylwka, to Cię nazwie chujem (jesteś chujem!)
[01:38.75] Nie chcesz wychodzić z domu, napić się w pubie?
[01:40.75] To jesteś piwniczakiem, co siedzi na kanapie
[01:43.35] "Co się stało stary, dlaczego już nie dzwonisz?"
[01:45.75] Przypominam, telefony działają w dwie strony
[01:48.18] Pierwsza dziewczyna - motyle, że się zesram
[01:50.22] Ładna, zabawna, serio inteligentna
[01:52.62] Jej pies mnie lubi, chyba wszystko w porządku
[01:54.73] Aż tu nagle, do kumpla obok Ciebie mówi: "Kotku"
[01:57.48] Życie to cyrk na kółkach
[01:59.53] Chyba jestem w nim główną atrakcją
[02:01.60] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[02:04.02] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[02:06.93] Życie to cyrk na kółkach
[02:08.78] I chyba jestem w nim główną atrakcją
[02:11.17] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[02:13.45] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[02:15.89]
[00:05.26] W powietrzu gęsta atmosfera
[00:06.54] Stare baby się kłócą, a przecież dzisiaj niedziela
[00:08.91] A gdyby tak samo w autobusach nosiły maseczki
[00:11.37] Jak oceniają gdzie Kowalska zdejmuje majteczki
[00:14.11] Krzyżyk na drogę i chuj, bo chuja wiem
[00:16.02] Bo jedynym wyznacznikiem sensu pierdolony wiek
[00:18.14] (Słuchaj gówniarzu)
[00:18.74] "Jaki wulgarny! A z czego to wynika?"
[00:20.81] Przecież chuja wiem, kurwa
[00:22.15] Cipa, cipa, cipa
[00:23.28] W szkole chowam agresje w sobie
[00:25.23] Kocham jak zagaduje Kacper - patus i pozer (no siema)
[00:28.26] Książki nie miał w ręce, chyba nie znał alfabetu
[00:30.35] Hobby - prześladowanie słabszych przy sklepiku
[00:33.10] Piramida patusów to dziwna miara
[00:34.82] Ważniejsze od świadectwa zerowanie browara
[00:37.27] Rozwalą komuś łeb, w imię zabawy dobrej, więcej
[00:39.57] I gówno możesz im zrobić, bo mają problemy z sercem
[00:41.95] W złym miejscu i o złej porze
[00:43.56] Baba od matmy za burknięcie pod nosem grozi mi pozwem
[00:46.40] Muszę przeprosić ją z kwiatami, żeby było super miło
[00:48.87] Więc w drodze do budy puszczam "Foster The People"
[00:52.03] Co dostajesz, za zgłoszenie znęcania?
[00:53.70] Wlepę, że jesteś frajer i pała do szczania
[00:55.97] Ale postaw się kiedyś i broń się na przerwie
[00:58.35] Dostaniesz psychologa, jesteś kurwa zagrożeniem
[01:00.92] Życie to cyrk na kółkach
[01:03.10] Chyba jestem w nim główną atrakcją
[01:04.95] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[01:07.31] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[01:10.57] Życie to cyrk na kółkach
[01:12.11] I chyba jestem w nim główną atrakcją
[01:14.26] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[01:16.99] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[01:19.59] Zakład upierdliwości społecznej
[01:21.97] Bo byłoby za łatwo gdybyś płacił i hejże
[01:24.50] Zamknij firmę, upewnij się, że git
[01:26.43] Aż zabraknie kilku stówek im - no pierdolony hit! (no nie mamy)
[01:29.31] Całe życie z uśmiechem do sąsiada (dzień dobry)
[01:31.41] Czasami skosisz trawnik, odśnieżysz kiedy pada
[01:34.08] Dwadzieścia lat robisz co serce dyktuje
[01:36.10] Ale zaproś kumpli w sylwka, to Cię nazwie chujem (jesteś chujem!)
[01:38.75] Nie chcesz wychodzić z domu, napić się w pubie?
[01:40.75] To jesteś piwniczakiem, co siedzi na kanapie
[01:43.35] "Co się stało stary, dlaczego już nie dzwonisz?"
[01:45.75] Przypominam, telefony działają w dwie strony
[01:48.18] Pierwsza dziewczyna - motyle, że się zesram
[01:50.22] Ładna, zabawna, serio inteligentna
[01:52.62] Jej pies mnie lubi, chyba wszystko w porządku
[01:54.73] Aż tu nagle, do kumpla obok Ciebie mówi: "Kotku"
[01:57.48] Życie to cyrk na kółkach
[01:59.53] Chyba jestem w nim główną atrakcją
[02:01.60] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[02:04.02] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[02:06.93] Życie to cyrk na kółkach
[02:08.78] I chyba jestem w nim główną atrakcją
[02:11.17] Każdy ma bilet, nawet typy z podwórka
[02:13.45] Ale nikt nie przyszedł na błazna z czapką
[02:15.89]