Slow Motion (Feat. Sosh)
🎵 3404 characters
⏱️ 5:13 duration
🆔 ID: 15914618
📜 Lyrics
Gdy tak siedzę w fotelu, cieszę się, że mam kaca
Gdy tak sobie siedzę i nie muszę nigdzie wracać
Szkoła, praca dawno nie istnieją
Może założę buty i wyjdę na rejon
Życie na projektach to narkotyk jak pejotl
Żyję na projektach więc zaczynam się od pejot
Jedni piątkę skleją, z innymi palę na murku
Dziś fun spokoju, niekoniecznie fan subkultur
Dziś suk w chuj tu więc wracam do domu
Posłucham bitów, może puszczę hity z balkonu
Wypiję soku karton, dziś niepotrzebny stres
Wczoraj graliśmy koncert w Tango & Cash
Dopiero wyszła płyta, trochę pytań szczerszych
Widziałem całych raperów co znają nasze teksty
To nie był majstersztyk, ta, jeszcze będą
Teraz oddamy się poza domem weekendom
Oddadzą się nam panie co czują brak chłopa
Odwiedzę dla smaku jakiś funk lokal
Co będzie jutro, jaki kierunek i trasa
Wciąż z 2cztery7 pewnie też będę miał kaca
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Na kaca najlepsza jest pani, która robi masaż
Bynajmniej nie praca, ta organizm wywraca na lewą stronę
Hazardzisto picia, będziesz haftował
Jak automat do gry, ale nie będzie z tego monet
Stawką jest obraz dnia, kilka maźnięć farbą
Dlatego powiedzą ci wyglądasz niewyraźnie, albo nie spałeś zbyt dobrze
Mój polski sen to nie ciuchy Lacoste'y, a dupy płyty i jadłospis
Wiem, jak wtedy gdy w nocy gdy graliśmy G-Funk
Gdy otworzyłem oczy potrzeby mogłem spisać w hieroglifach
Zacna dupa, chłodnej cieczy dzbanek
Na kacu nic nie jest zbyt skomplikowane
Abstynencja to nie dla zęba czasów fluor
To przepis jak być do końca życia jęczybułą
Slow motion, poskładaj swój kac jak Lego, Duplo
Niech to będzie tłem dla ciebie, a dla Głośnego ukłon
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Kupę dobrych słów od przyjaciół
Na temat rapu Funk - dla smaku
Kurs na zachód dla chłopaków do fur
Dla dzieciaków coś znów, oni wolą hardcore
Ja też, nie dziwne, tylko mój ma inną definicję
I zniknie duma, choć nie każdy to kuma
Bo słowa uznania przyszły z dobrych miejsc
Popatrz, było głośno co tam, ale kurz już opadł
Łatwo w narcyzm popaść, nie o to chodzi, wierz mi
O treści, przez bity, instrumenty
Z wysokiej poprzeczki start na poziomie mocno bro
Ciężej potrzymać, bardzo łatwo podciąć to
Ze skromnością bywa różnie, to trudne
Kłopoty, wytwórnie, plany ze studiem
Koncerty, chcemy odwiedzić kilka miejsc
Choć życie ostudzi te zapędy na tournee
Tango & Cash to już przeszłość promocyjny
Teraz pewnie solo Mes namieszają te zapiski w uszach
Gwizdy, piski, ale łeb mnie napierdala
Przecież mogłem wczoraj nie pić, ale tak też nie wypada
Dzień wyjęty z życia, nawet najlepszym się zdarza
Jutro wstanę pewien, wiesz już o co lata
Nowe 2cztery7, Mes, Pjus, gruby Stasiak
Proste, Mes, Pjus, gruby Stasiak
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Gdy tak sobie siedzę i nie muszę nigdzie wracać
Szkoła, praca dawno nie istnieją
Może założę buty i wyjdę na rejon
Życie na projektach to narkotyk jak pejotl
Żyję na projektach więc zaczynam się od pejot
Jedni piątkę skleją, z innymi palę na murku
Dziś fun spokoju, niekoniecznie fan subkultur
Dziś suk w chuj tu więc wracam do domu
Posłucham bitów, może puszczę hity z balkonu
Wypiję soku karton, dziś niepotrzebny stres
Wczoraj graliśmy koncert w Tango & Cash
Dopiero wyszła płyta, trochę pytań szczerszych
Widziałem całych raperów co znają nasze teksty
To nie był majstersztyk, ta, jeszcze będą
Teraz oddamy się poza domem weekendom
Oddadzą się nam panie co czują brak chłopa
Odwiedzę dla smaku jakiś funk lokal
Co będzie jutro, jaki kierunek i trasa
Wciąż z 2cztery7 pewnie też będę miał kaca
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Na kaca najlepsza jest pani, która robi masaż
Bynajmniej nie praca, ta organizm wywraca na lewą stronę
Hazardzisto picia, będziesz haftował
Jak automat do gry, ale nie będzie z tego monet
Stawką jest obraz dnia, kilka maźnięć farbą
Dlatego powiedzą ci wyglądasz niewyraźnie, albo nie spałeś zbyt dobrze
Mój polski sen to nie ciuchy Lacoste'y, a dupy płyty i jadłospis
Wiem, jak wtedy gdy w nocy gdy graliśmy G-Funk
Gdy otworzyłem oczy potrzeby mogłem spisać w hieroglifach
Zacna dupa, chłodnej cieczy dzbanek
Na kacu nic nie jest zbyt skomplikowane
Abstynencja to nie dla zęba czasów fluor
To przepis jak być do końca życia jęczybułą
Slow motion, poskładaj swój kac jak Lego, Duplo
Niech to będzie tłem dla ciebie, a dla Głośnego ukłon
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Kupę dobrych słów od przyjaciół
Na temat rapu Funk - dla smaku
Kurs na zachód dla chłopaków do fur
Dla dzieciaków coś znów, oni wolą hardcore
Ja też, nie dziwne, tylko mój ma inną definicję
I zniknie duma, choć nie każdy to kuma
Bo słowa uznania przyszły z dobrych miejsc
Popatrz, było głośno co tam, ale kurz już opadł
Łatwo w narcyzm popaść, nie o to chodzi, wierz mi
O treści, przez bity, instrumenty
Z wysokiej poprzeczki start na poziomie mocno bro
Ciężej potrzymać, bardzo łatwo podciąć to
Ze skromnością bywa różnie, to trudne
Kłopoty, wytwórnie, plany ze studiem
Koncerty, chcemy odwiedzić kilka miejsc
Choć życie ostudzi te zapędy na tournee
Tango & Cash to już przeszłość promocyjny
Teraz pewnie solo Mes namieszają te zapiski w uszach
Gwizdy, piski, ale łeb mnie napierdala
Przecież mogłem wczoraj nie pić, ale tak też nie wypada
Dzień wyjęty z życia, nawet najlepszym się zdarza
Jutro wstanę pewien, wiesz już o co lata
Nowe 2cztery7, Mes, Pjus, gruby Stasiak
Proste, Mes, Pjus, gruby Stasiak
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
Moje myśli zwalniają tempa
Prysznic, miód i mięta, wierz mi
Jest mi dobrze, odbieram bodźce
Slow motion
⏱️ Synced Lyrics
[00:11.99] Gdy tak siedzę w fotelu, cieszę się, że mam kaca
[00:15.05] Gdy tak sobie siedzę i nie muszę nigdzie wracać
[00:18.12] Szkoła, praca dawno nie istnieją
[00:21.02] Może założę buty i wyjdę na rejon
[00:24.24] Życie na projektach to narkotyk jak pejotl
[00:27.18] Żyję na projektach więc zaczynam się od pejot
[00:30.24] Jedni piątkę skleją, z innymi palę na murku
[00:33.49] Dziś fun spokoju, niekoniecznie fan subkultur
[00:36.64] Dziś suk w chuj tu więc wracam do domu
[00:39.24] Posłucham bitów, może puszczę hity z balkonu
[00:42.49] Wypiję soku karton, dziś niepotrzebny stres
[00:45.89] Wczoraj graliśmy koncert w Tango & Cash
[00:48.75] Dopiero wyszła płyta, trochę pytań szczerszych
[00:52.14] Widziałem całych raperów co znają nasze teksty
[00:55.01] To nie był majstersztyk, ta, jeszcze będą
[00:57.93] Teraz oddamy się poza domem weekendom
[01:00.86] Oddadzą się nam panie co czują brak chłopa
[01:04.25] Odwiedzę dla smaku jakiś funk lokal
[01:07.45] Co będzie jutro, jaki kierunek i trasa
[01:10.10] Wciąż z 2cztery7 pewnie też będę miał kaca
[01:13.07] Moje myśli zwalniają tempa
[01:17.30] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[01:20.29] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[01:22.66] Slow motion
[01:25.68] Moje myśli zwalniają tempa
[01:29.77] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[01:32.52] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[01:34.92] Slow motion
[01:37.87] Na kaca najlepsza jest pani, która robi masaż
[01:41.06] Bynajmniej nie praca, ta organizm wywraca na lewą stronę
[01:44.74] Hazardzisto picia, będziesz haftował
[01:47.16] Jak automat do gry, ale nie będzie z tego monet
[01:50.51] Stawką jest obraz dnia, kilka maźnięć farbą
[01:53.46] Dlatego powiedzą ci wyglądasz niewyraźnie, albo nie spałeś zbyt dobrze
[01:58.58] Mój polski sen to nie ciuchy Lacoste'y, a dupy płyty i jadłospis
[02:02.76] Wiem, jak wtedy gdy w nocy gdy graliśmy G-Funk
[02:05.65] Gdy otworzyłem oczy potrzeby mogłem spisać w hieroglifach
[02:08.94] Zacna dupa, chłodnej cieczy dzbanek
[02:12.14] Na kacu nic nie jest zbyt skomplikowane
[02:14.91] Abstynencja to nie dla zęba czasów fluor
[02:17.88] To przepis jak być do końca życia jęczybułą
[02:21.04] Slow motion, poskładaj swój kac jak Lego, Duplo
[02:24.00] Niech to będzie tłem dla ciebie, a dla Głośnego ukłon
[02:26.83] Moje myśli zwalniają tempa
[02:31.28] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[02:34.21] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[02:36.66] Slow motion
[02:39.25] Moje myśli zwalniają tempa
[02:43.77] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[02:46.62] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[02:48.95] Slow motion
[02:52.43] Kupę dobrych słów od przyjaciół
[02:54.22] Na temat rapu Funk - dla smaku
[02:55.94] Kurs na zachód dla chłopaków do fur
[02:58.70] Dla dzieciaków coś znów, oni wolą hardcore
[03:01.70] Ja też, nie dziwne, tylko mój ma inną definicję
[03:04.31] I zniknie duma, choć nie każdy to kuma
[03:07.22] Bo słowa uznania przyszły z dobrych miejsc
[03:09.83] Popatrz, było głośno co tam, ale kurz już opadł
[03:13.09] Łatwo w narcyzm popaść, nie o to chodzi, wierz mi
[03:16.78] O treści, przez bity, instrumenty
[03:18.67] Z wysokiej poprzeczki start na poziomie mocno bro
[03:22.55] Ciężej potrzymać, bardzo łatwo podciąć to
[03:25.70] Ze skromnością bywa różnie, to trudne
[03:29.13] Kłopoty, wytwórnie, plany ze studiem
[03:31.84] Koncerty, chcemy odwiedzić kilka miejsc
[03:35.06] Choć życie ostudzi te zapędy na tournee
[03:38.49] Tango & Cash to już przeszłość promocyjny
[03:40.78] Teraz pewnie solo Mes namieszają te zapiski w uszach
[03:44.50] Gwizdy, piski, ale łeb mnie napierdala
[03:46.89] Przecież mogłem wczoraj nie pić, ale tak też nie wypada
[03:50.06] Dzień wyjęty z życia, nawet najlepszym się zdarza
[03:53.44] Jutro wstanę pewien, wiesz już o co lata
[03:56.39] Nowe 2cztery7, Mes, Pjus, gruby Stasiak
[04:01.19] Proste, Mes, Pjus, gruby Stasiak
[04:05.63] Moje myśli zwalniają tempa
[04:09.20] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[04:12.76] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[04:14.89] Slow motion
[04:17.57] Moje myśli zwalniają tempa
[04:21.79] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[04:25.34] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[04:27.51] Slow motion
[04:28.81]
[00:15.05] Gdy tak sobie siedzę i nie muszę nigdzie wracać
[00:18.12] Szkoła, praca dawno nie istnieją
[00:21.02] Może założę buty i wyjdę na rejon
[00:24.24] Życie na projektach to narkotyk jak pejotl
[00:27.18] Żyję na projektach więc zaczynam się od pejot
[00:30.24] Jedni piątkę skleją, z innymi palę na murku
[00:33.49] Dziś fun spokoju, niekoniecznie fan subkultur
[00:36.64] Dziś suk w chuj tu więc wracam do domu
[00:39.24] Posłucham bitów, może puszczę hity z balkonu
[00:42.49] Wypiję soku karton, dziś niepotrzebny stres
[00:45.89] Wczoraj graliśmy koncert w Tango & Cash
[00:48.75] Dopiero wyszła płyta, trochę pytań szczerszych
[00:52.14] Widziałem całych raperów co znają nasze teksty
[00:55.01] To nie był majstersztyk, ta, jeszcze będą
[00:57.93] Teraz oddamy się poza domem weekendom
[01:00.86] Oddadzą się nam panie co czują brak chłopa
[01:04.25] Odwiedzę dla smaku jakiś funk lokal
[01:07.45] Co będzie jutro, jaki kierunek i trasa
[01:10.10] Wciąż z 2cztery7 pewnie też będę miał kaca
[01:13.07] Moje myśli zwalniają tempa
[01:17.30] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[01:20.29] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[01:22.66] Slow motion
[01:25.68] Moje myśli zwalniają tempa
[01:29.77] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[01:32.52] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[01:34.92] Slow motion
[01:37.87] Na kaca najlepsza jest pani, która robi masaż
[01:41.06] Bynajmniej nie praca, ta organizm wywraca na lewą stronę
[01:44.74] Hazardzisto picia, będziesz haftował
[01:47.16] Jak automat do gry, ale nie będzie z tego monet
[01:50.51] Stawką jest obraz dnia, kilka maźnięć farbą
[01:53.46] Dlatego powiedzą ci wyglądasz niewyraźnie, albo nie spałeś zbyt dobrze
[01:58.58] Mój polski sen to nie ciuchy Lacoste'y, a dupy płyty i jadłospis
[02:02.76] Wiem, jak wtedy gdy w nocy gdy graliśmy G-Funk
[02:05.65] Gdy otworzyłem oczy potrzeby mogłem spisać w hieroglifach
[02:08.94] Zacna dupa, chłodnej cieczy dzbanek
[02:12.14] Na kacu nic nie jest zbyt skomplikowane
[02:14.91] Abstynencja to nie dla zęba czasów fluor
[02:17.88] To przepis jak być do końca życia jęczybułą
[02:21.04] Slow motion, poskładaj swój kac jak Lego, Duplo
[02:24.00] Niech to będzie tłem dla ciebie, a dla Głośnego ukłon
[02:26.83] Moje myśli zwalniają tempa
[02:31.28] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[02:34.21] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[02:36.66] Slow motion
[02:39.25] Moje myśli zwalniają tempa
[02:43.77] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[02:46.62] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[02:48.95] Slow motion
[02:52.43] Kupę dobrych słów od przyjaciół
[02:54.22] Na temat rapu Funk - dla smaku
[02:55.94] Kurs na zachód dla chłopaków do fur
[02:58.70] Dla dzieciaków coś znów, oni wolą hardcore
[03:01.70] Ja też, nie dziwne, tylko mój ma inną definicję
[03:04.31] I zniknie duma, choć nie każdy to kuma
[03:07.22] Bo słowa uznania przyszły z dobrych miejsc
[03:09.83] Popatrz, było głośno co tam, ale kurz już opadł
[03:13.09] Łatwo w narcyzm popaść, nie o to chodzi, wierz mi
[03:16.78] O treści, przez bity, instrumenty
[03:18.67] Z wysokiej poprzeczki start na poziomie mocno bro
[03:22.55] Ciężej potrzymać, bardzo łatwo podciąć to
[03:25.70] Ze skromnością bywa różnie, to trudne
[03:29.13] Kłopoty, wytwórnie, plany ze studiem
[03:31.84] Koncerty, chcemy odwiedzić kilka miejsc
[03:35.06] Choć życie ostudzi te zapędy na tournee
[03:38.49] Tango & Cash to już przeszłość promocyjny
[03:40.78] Teraz pewnie solo Mes namieszają te zapiski w uszach
[03:44.50] Gwizdy, piski, ale łeb mnie napierdala
[03:46.89] Przecież mogłem wczoraj nie pić, ale tak też nie wypada
[03:50.06] Dzień wyjęty z życia, nawet najlepszym się zdarza
[03:53.44] Jutro wstanę pewien, wiesz już o co lata
[03:56.39] Nowe 2cztery7, Mes, Pjus, gruby Stasiak
[04:01.19] Proste, Mes, Pjus, gruby Stasiak
[04:05.63] Moje myśli zwalniają tempa
[04:09.20] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[04:12.76] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[04:14.89] Slow motion
[04:17.57] Moje myśli zwalniają tempa
[04:21.79] Prysznic, miód i mięta, wierz mi
[04:25.34] Jest mi dobrze, odbieram bodźce
[04:27.51] Slow motion
[04:28.81]