Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Schemat

👤 Edzio 🎼 Underdog ⏱️ 2:49
🎵 2216 characters
⏱️ 2:49 duration
🆔 ID: 16399824

📜 Lyrics

Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Ciągle ten pieprzony schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Niszczy mnie pieprzony schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Znowu powielam ten schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Niszczy mnie pieprzony schemat

Znowu zamykam się w chacie i z nikim więcej nie chcę mieć do czynienia
Im bardziej spokojne życie, tym większe uczucie zaniepokojenia
Przez tą rutynę co dzień chore myśli, a chciał bym coś w końcu pozmieniać
Praca i dom, praca i dom i znowu wpadam w ten pieprzony schemat

Życie zamyka mnie w nim, w kręgu kilku zaspokojonych potrzeb
Tym bardziej zamyka, tym bardziej chcę uciec to nigdy nie kończy się dobrze
Tym bardziej spokojne i poukładane mam życie to tym bardziej chore mam myśli
Najgorsze w tym wszystkim że wiele z tych myśli zdarzyło się urzeczywistnić

Mam wrażenie że nie umiem żyć normalnie i stabilnie
Życie w normalnych warunkach chyba zbytnio mi nie sprzyja
Bo za każdym razem kiedy już osiągnę tę stabilność muszę wreszcie coś uwalić bo w końcu się zaburzyła

Odkąd pamiętam podstawówki, wywiadówki gdy zbyt długo byłem grzeczny, w końcu następował atak
Wcale z tego nie wyrosłem, nawet teraz odwalam rzeczy, o których boję się typie nawijać na trackach

Dziwne myśli nachodzą mnie nocą
To mi się samemu nie klei
Czemu wciąż do chorych rzeczy mam pociąg
Skoro w głowie ciągle nie po kolei
Za każdym razem kiedy już jest dobrze to cisza przed burzą i nie trwa zbyt długo
A jestem spokojny już kilka tygodni, więc boję się typie co od walę jutro

Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Ciągle ten pieprzony schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Niszczy mnie pieprzony schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Znowu powielam ten schemat
Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
Niszczy mnie pieprzony schemat

Znowu zamykam się w chacie i z nikim więcej nie chcę mieć do czynienia
Im bardziej spokojne życie, tym większe uczucie zaniepokojenia
Przez tą rutynę co dzień chore myśli, a chciał bym coś w końcu pozmieniać
Praca i dom, praca i dom i znowu wpadam w ten pieprzony schemat

⏱️ Synced Lyrics

[00:32.69] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[00:35.02] Ciągle ten pieprzony schemat
[00:36.36] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[00:38.77] Niszczy mnie pieprzony schemat
[00:40.46] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[00:42.26] Znowu powielam ten schemat
[00:44.90] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[00:46.97] Niszczy mnie pieprzony schemat
[00:48.63] Znowu zamykam się w chacie i z nikim więcej nie chcę mieć do czynienia
[00:52.80] Im bardziej spokojne życie, tym większe uczucie zaniepokojenia
[00:56.97] Przez tą rutynę co dzień chore myśli, a chciał bym coś w końcu pozmieniać
[01:00.65] Praca i dom, praca i dom i znowu wpadam w ten pieprzony schemat
[01:04.82] Życie zamyka mnie w nim, w kręgu kilku zaspokojonych potrzeb
[01:09.21] Tym bardziej zamyka, tym bardziej chcę uciec to nigdy nie kończy się dobrze
[01:13.46] Tym bardziej spokojne i poukładane mam życie to tym bardziej chore mam myśli
[01:17.31] Najgorsze w tym wszystkim że wiele z tych myśli zdarzyło się urzeczywistnić
[01:20.97] Mam wrażenie że nie umiem żyć normalnie i stabilnie
[01:22.71] Życie w normalnych warunkach chyba zbytnio mi nie sprzyja
[01:24.86] Bo za każdym razem kiedy już osiągnę tę stabilność muszę wreszcie coś uwalić bo w końcu się zaburzyła
[01:28.68] Odkąd pamiętam podstawówki, wywiadówki gdy zbyt długo byłem grzeczny, w końcu następował atak
[01:32.99] Wcale z tego nie wyrosłem, nawet teraz odwalam rzeczy, o których boję się typie nawijać na trackach
[01:37.97] Dziwne myśli nachodzą mnie nocą
[01:39.50] To mi się samemu nie klei
[01:41.53] Czemu wciąż do chorych rzeczy mam pociąg
[01:43.91] Skoro w głowie ciągle nie po kolei
[01:45.31] Za każdym razem kiedy już jest dobrze to cisza przed burzą i nie trwa zbyt długo
[01:49.78] A jestem spokojny już kilka tygodni, więc boję się typie co od walę jutro
[01:55.20] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[01:58.25] Ciągle ten pieprzony schemat
[01:59.55] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[02:01.95] Niszczy mnie pieprzony schemat
[02:03.55] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[02:05.98] Znowu powielam ten schemat
[02:07.62] Schemat, schemat, schemat, schemat, schemat
[02:10.43] Niszczy mnie pieprzony schemat
[02:12.23] Znowu zamykam się w chacie i z nikim więcej nie chcę mieć do czynienia
[02:16.38] Im bardziej spokojne życie, tym większe uczucie zaniepokojenia
[02:20.33] Przez tą rutynę co dzień chore myśli, a chciał bym coś w końcu pozmieniać
[02:24.60] Praca i dom, praca i dom i znowu wpadam w ten pieprzony schemat
[02:47.22]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings