Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

bałagan

👤 chmuura 🎼 XO ⏱️ 1:55
🎵 1579 characters
⏱️ 1:55 duration
🆔 ID: 16428147

📜 Lyrics

Możemy wyskoczyć potem, ale na pewno nie do mnie
Bo mam bałagan ze sobą i dobre już lata się ciągnie
Nie widać, gdzie jest mój pierdolony hotel
Żadna hoe nie będzie domem, dolar na ziemi, ja muszę go podnieść

Ona zna swoją wartość
Jest warta dwóch drillowców spod Złotych Tarasów
Tyle światła wokół i na mnie, nie wychodzę już tej kurwie z ekranu
Co to za fit? Gdzie jest mój stylista?
Nie wiem, jaką twarz mam ubrać dzisiaj
Żadna nie pasuje jej, a babcia mówiła mi, że kawaler

Chcę się demona pozbyć, nie mam naboi
Nawet jak w spodniach wielki gnat
Nie mogę nic ci dać
Słychać, co słychać, znam cię po pozorach
Widać, co widać – yeah, dziwko, widzę, robisz to na pokaz
Nie widzę świata w dawnych kolorach
Widać, że są lamusami, to robimy tym kurewkom podjazd

Puszcza Eryka Moczko, nie ma wstępu do chaty
Już wolę drainerki
Słuchające Toncia i biorące futrzane buty, kurwa, na raty
30 stopni, ta suka jest gorąca, ale nie zamyka mordy
Już o mnie zapomnij, bo pamiętać o mnie będą tylko banknoty

Możemy wyskoczyć potem
Ale na pewno nie do mnie
Bo mam bałagan ze sobą i dobre już lata się ciągnie
Nie widać, gdzie jest mój pierdolony hotel
Żadna hoe nie będzie domem, dolar na ziemi – ja muszę go podnieść

Ona zna swoją wartość
Jest warta dwóch drillowców spod Złotych Tarasów
Tyle światła wokół i na mnie, nie wychodzę już tej kurwie z ekranu
Co to za fit? Gdzie jest mój stylista?
Nie wiem, jaką twarz mam ubrać dzisiaj
Żadna nie pasuje jej, a babcia mówiła mi, że kawaler

⏱️ Synced Lyrics

[00:03.33] Możemy wyskoczyć potem, ale na pewno nie do mnie
[00:07.62] Bo mam bałagan ze sobą i dobre już lata się ciągnie
[00:11.57] Nie widać, gdzie jest mój pierdolony hotel
[00:14.90] Żadna hoe nie będzie domem, dolar na ziemi, ja muszę go podnieść
[00:18.80] Ona zna swoją wartość
[00:20.10] Jest warta dwóch drillowców spod Złotych Tarasów
[00:22.73] Tyle światła wokół i na mnie, nie wychodzę już tej kurwie z ekranu
[00:26.84] Co to za fit? Gdzie jest mój stylista?
[00:29.98] Nie wiem, jaką twarz mam ubrać dzisiaj
[00:31.66] Żadna nie pasuje jej, a babcia mówiła mi, że kawaler
[00:34.94] Chcę się demona pozbyć, nie mam naboi
[00:37.30] Nawet jak w spodniach wielki gnat
[00:39.39] Nie mogę nic ci dać
[00:40.83] Słychać, co słychać, znam cię po pozorach
[00:43.69] Widać, co widać – yeah, dziwko, widzę, robisz to na pokaz
[00:46.95] Nie widzę świata w dawnych kolorach
[00:49.03] Widać, że są lamusami, to robimy tym kurewkom podjazd
[00:52.51] Puszcza Eryka Moczko, nie ma wstępu do chaty
[00:54.62] Już wolę drainerki
[00:55.79] Słuchające Toncia i biorące futrzane buty, kurwa, na raty
[00:58.67] 30 stopni, ta suka jest gorąca, ale nie zamyka mordy
[01:02.76] Już o mnie zapomnij, bo pamiętać o mnie będą tylko banknoty
[01:08.85] Możemy wyskoczyć potem
[01:10.62] Ale na pewno nie do mnie
[01:13.25] Bo mam bałagan ze sobą i dobre już lata się ciągnie
[01:17.31] Nie widać, gdzie jest mój pierdolony hotel
[01:20.38] Żadna hoe nie będzie domem, dolar na ziemi – ja muszę go podnieść
[01:24.46] Ona zna swoją wartość
[01:25.68] Jest warta dwóch drillowców spod Złotych Tarasów
[01:28.54] Tyle światła wokół i na mnie, nie wychodzę już tej kurwie z ekranu
[01:32.79] Co to za fit? Gdzie jest mój stylista?
[01:34.82] Nie wiem, jaką twarz mam ubrać dzisiaj
[01:37.06] Żadna nie pasuje jej, a babcia mówiła mi, że kawaler
[01:44.16]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings