Kropla
🎵 977 characters
⏱️ 3:03 duration
🆔 ID: 16528782
📜 Lyrics
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Spadałem z ulewą
I marznąc zmieniałem się w śnieg
Na twoim ramieniu
Topniałem czekając na sen
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Bywałem cydrem i winem
Lodem co nudzi się w szkle
Powoli lub nagle
Nocami wchodziłem ci w krew
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Przypływem i falą
Rzucałem ci morze do stóp
Gorącą jesienią
Na skórze zmieniałem się w sól
Twą gorycz przelałem
Zostało po mnie błoto i rdza
A kropla pod okiem
To chyba też byłem ja
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Spadałem z ulewą
I marznąc zmieniałem się w śnieg
Na twoim ramieniu
Topniałem czekając na sen
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Bywałem cydrem i winem
Lodem co nudzi się w szkle
Powoli lub nagle
Nocami wchodziłem ci w krew
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie
Przypływem i falą
Rzucałem ci morze do stóp
Gorącą jesienią
Na skórze zmieniałem się w sól
Twą gorycz przelałem
Zostało po mnie błoto i rdza
A kropla pod okiem
To chyba też byłem ja
Kropli się nie da podzielić na pół
Zawsze powstają z niej dwie
I ja gdy się dziele na końcach tych dróg
Zawsze zostawiam część mnie