niecodzienny szczon
🎵 2247 characters
⏱️ 5:14 duration
🆔 ID: 16659623
📜 Lyrics
Tam na kościelnej wieży
Milczał zaklęty dzwon
W tym mieście, w którym mieszkał kiedyś
Niecodzienny szczon
Żyła w nim wredna panienka
Niemy czarny kwiat
Wieczorem pod oknami chłopak jej śpiewał tak:
To moje imię jest
Andaluzyjski pies
Pukam do twoich drzwi
Od zmierzchu aż po świt
Ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
Ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
W lesie - na Szczurzych Bagnach się utopił szczon
Wtedy na kościelnej wieży usłyszano dzwon
Zaszumiały o tym drzewa
Zaśpiewał ludziom wiatr
A nieobecne echo powtarzało tak na świat:
To moje imię jest
Andaluzyjski pies
Pukam do twoich drzwi
Od zmierzchu aż po świt
Ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
Ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
Diabłu się spodobał
Niecodzienny szczon
W żadnej części
W jej spisie treści się nie mieścił
Coma
Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
Niecodzienny szczon
W dalszej części
Nie ma go w tej opowieści już
Słowa tej piosenki
Pisano na kominach
Słyszał o niej także
Uliczny kataryniarz
Znała ją na pamięć
Cała ludność okoliczna
List do pokoleń
Legenda uliczna
A ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
A ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
Diabłu się spodobał
Niecodzienny szczon
W żadnej części
W jej spisie treści się nie mieścił
Coma
Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
Niecodzienny szczon
W dalszej części
Nie ma go w tej opowieści już
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go
Nie ma go do nieba
Nie ma go do nieba
Nie ma go do nieba
Tu radio Piła Tango. Przerywamy nasz program
Oto ważny komunikat
Trzydziestego pierwszego czerwca wyszła z domu i do tej pory nie wróciła
Magda-
Milczał zaklęty dzwon
W tym mieście, w którym mieszkał kiedyś
Niecodzienny szczon
Żyła w nim wredna panienka
Niemy czarny kwiat
Wieczorem pod oknami chłopak jej śpiewał tak:
To moje imię jest
Andaluzyjski pies
Pukam do twoich drzwi
Od zmierzchu aż po świt
Ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
Ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
W lesie - na Szczurzych Bagnach się utopił szczon
Wtedy na kościelnej wieży usłyszano dzwon
Zaszumiały o tym drzewa
Zaśpiewał ludziom wiatr
A nieobecne echo powtarzało tak na świat:
To moje imię jest
Andaluzyjski pies
Pukam do twoich drzwi
Od zmierzchu aż po świt
Ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
Ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
Diabłu się spodobał
Niecodzienny szczon
W żadnej części
W jej spisie treści się nie mieścił
Coma
Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
Niecodzienny szczon
W dalszej części
Nie ma go w tej opowieści już
Słowa tej piosenki
Pisano na kominach
Słyszał o niej także
Uliczny kataryniarz
Znała ją na pamięć
Cała ludność okoliczna
List do pokoleń
Legenda uliczna
A ona jedna słuchać nie chciała
Głucha na pieśni czar
A ona jedna w głos się śmiała
Brała wszystko za żart
Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
Diabłu się spodobał
Niecodzienny szczon
W żadnej części
W jej spisie treści się nie mieścił
Coma
Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
Niecodzienny szczon
W dalszej części
Nie ma go w tej opowieści już
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie, nie ma go, nie, nie ma go
Nie, nie ma go do nieba
Nie ma go
Nie ma go do nieba
Nie ma go do nieba
Nie ma go do nieba
Tu radio Piła Tango. Przerywamy nasz program
Oto ważny komunikat
Trzydziestego pierwszego czerwca wyszła z domu i do tej pory nie wróciła
Magda-
⏱️ Synced Lyrics
[00:08.43] Tam na kościelnej wieży
[00:09.87] Milczał zaklęty dzwon
[00:12.06] W tym mieście, w którym mieszkał kiedyś
[00:14.66] Niecodzienny szczon
[00:16.31] Żyła w nim wredna panienka
[00:18.04] Niemy czarny kwiat
[00:20.02] Wieczorem pod oknami chłopak jej śpiewał tak:
[00:25.57] To moje imię jest
[00:28.61] Andaluzyjski pies
[00:31.65] Pukam do twoich drzwi
[00:35.48] Od zmierzchu aż po świt
[00:38.43] Ona jedna słuchać nie chciała
[00:45.39] Głucha na pieśni czar
[00:49.75] Ona jedna w głos się śmiała
[00:53.56] Brała wszystko za żart
[00:56.19]
[01:04.01] W lesie - na Szczurzych Bagnach się utopił szczon
[01:07.88] Wtedy na kościelnej wieży usłyszano dzwon
[01:11.88] Zaszumiały o tym drzewa
[01:14.39] Zaśpiewał ludziom wiatr
[01:16.11] A nieobecne echo powtarzało tak na świat:
[01:20.50] To moje imię jest
[01:24.62] Andaluzyjski pies
[01:28.89] Pukam do twoich drzwi
[01:31.06] Od zmierzchu aż po świt
[01:34.92] Ona jedna słuchać nie chciała
[01:41.33] Głucha na pieśni czar
[01:44.85] Ona jedna w głos się śmiała
[01:50.20] Brała wszystko za żart
[01:53.61] Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
[01:59.84] Diabłu się spodobał
[02:06.10] Niecodzienny szczon
[02:10.84] W żadnej części
[02:12.52] W jej spisie treści się nie mieścił
[02:17.37] Coma
[02:19.51] Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
[02:27.34] Niecodzienny szczon
[02:32.32] W dalszej części
[02:33.74] Nie ma go w tej opowieści już
[02:45.11] Słowa tej piosenki
[02:47.64] Pisano na kominach
[02:50.08] Słyszał o niej także
[02:51.90] Uliczny kataryniarz
[02:54.58] Znała ją na pamięć
[02:56.38] Cała ludność okoliczna
[02:57.85] List do pokoleń
[03:00.24] Legenda uliczna
[03:05.89] A ona jedna słuchać nie chciała
[03:09.54] Głucha na pieśni czar
[03:13.71] A ona jedna w głos się śmiała
[03:17.89] Brała wszystko za żart
[03:23.75] Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
[03:31.52] Diabłu się spodobał
[03:35.82] Niecodzienny szczon
[03:40.54] W żadnej części
[03:40.88] W jej spisie treści się nie mieścił
[03:46.14] Coma
[03:47.98] Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
[03:56.04] Niecodzienny szczon
[04:00.64] W dalszej części
[04:02.89] Nie ma go w tej opowieści już
[04:06.16]
[04:22.49] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:24.36] Nie, nie ma go do nieba
[04:26.55] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:29.11] Nie, nie ma go do nieba
[04:30.73] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:32.86] Nie, nie ma go do nieba
[04:34.95] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:37.15] Nie, nie ma go do nieba
[04:39.10] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:41.06] Nie, nie ma go do nieba
[04:43.30] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:45.49] Nie, nie ma go do nieba
[04:47.36] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:49.58] Nie, nie ma go do nieba
[04:51.47] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:53.42] Nie, nie ma go do nieba
[04:55.62] Nie ma go
[04:57.08] Nie ma go do nieba
[04:59.86] Nie ma go do nieba
[05:03.74] Nie ma go do nieba
[05:04.26] Tu radio Piła Tango. Przerywamy nasz program
[05:08.12] Oto ważny komunikat
[05:09.76] Trzydziestego pierwszego czerwca wyszła z domu i do tej pory nie wróciła
[05:13.18] Magda-
[05:13.66]
[00:09.87] Milczał zaklęty dzwon
[00:12.06] W tym mieście, w którym mieszkał kiedyś
[00:14.66] Niecodzienny szczon
[00:16.31] Żyła w nim wredna panienka
[00:18.04] Niemy czarny kwiat
[00:20.02] Wieczorem pod oknami chłopak jej śpiewał tak:
[00:25.57] To moje imię jest
[00:28.61] Andaluzyjski pies
[00:31.65] Pukam do twoich drzwi
[00:35.48] Od zmierzchu aż po świt
[00:38.43] Ona jedna słuchać nie chciała
[00:45.39] Głucha na pieśni czar
[00:49.75] Ona jedna w głos się śmiała
[00:53.56] Brała wszystko za żart
[00:56.19]
[01:04.01] W lesie - na Szczurzych Bagnach się utopił szczon
[01:07.88] Wtedy na kościelnej wieży usłyszano dzwon
[01:11.88] Zaszumiały o tym drzewa
[01:14.39] Zaśpiewał ludziom wiatr
[01:16.11] A nieobecne echo powtarzało tak na świat:
[01:20.50] To moje imię jest
[01:24.62] Andaluzyjski pies
[01:28.89] Pukam do twoich drzwi
[01:31.06] Od zmierzchu aż po świt
[01:34.92] Ona jedna słuchać nie chciała
[01:41.33] Głucha na pieśni czar
[01:44.85] Ona jedna w głos się śmiała
[01:50.20] Brała wszystko za żart
[01:53.61] Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
[01:59.84] Diabłu się spodobał
[02:06.10] Niecodzienny szczon
[02:10.84] W żadnej części
[02:12.52] W jej spisie treści się nie mieścił
[02:17.37] Coma
[02:19.51] Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
[02:27.34] Niecodzienny szczon
[02:32.32] W dalszej części
[02:33.74] Nie ma go w tej opowieści już
[02:45.11] Słowa tej piosenki
[02:47.64] Pisano na kominach
[02:50.08] Słyszał o niej także
[02:51.90] Uliczny kataryniarz
[02:54.58] Znała ją na pamięć
[02:56.38] Cała ludność okoliczna
[02:57.85] List do pokoleń
[03:00.24] Legenda uliczna
[03:05.89] A ona jedna słuchać nie chciała
[03:09.54] Głucha na pieśni czar
[03:13.71] A ona jedna w głos się śmiała
[03:17.89] Brała wszystko za żart
[03:23.75] Cała trwoga mieszka w śmierci stogach
[03:31.52] Diabłu się spodobał
[03:35.82] Niecodzienny szczon
[03:40.54] W żadnej części
[03:40.88] W jej spisie treści się nie mieścił
[03:46.14] Coma
[03:47.98] Poczuł jej aromat z kostuchowego łona
[03:56.04] Niecodzienny szczon
[04:00.64] W dalszej części
[04:02.89] Nie ma go w tej opowieści już
[04:06.16]
[04:22.49] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:24.36] Nie, nie ma go do nieba
[04:26.55] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:29.11] Nie, nie ma go do nieba
[04:30.73] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:32.86] Nie, nie ma go do nieba
[04:34.95] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:37.15] Nie, nie ma go do nieba
[04:39.10] Nie ma go, nie, nie ma go
[04:41.06] Nie, nie ma go do nieba
[04:43.30] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:45.49] Nie, nie ma go do nieba
[04:47.36] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:49.58] Nie, nie ma go do nieba
[04:51.47] Nie, nie ma go, nie, nie ma go
[04:53.42] Nie, nie ma go do nieba
[04:55.62] Nie ma go
[04:57.08] Nie ma go do nieba
[04:59.86] Nie ma go do nieba
[05:03.74] Nie ma go do nieba
[05:04.26] Tu radio Piła Tango. Przerywamy nasz program
[05:08.12] Oto ważny komunikat
[05:09.76] Trzydziestego pierwszego czerwca wyszła z domu i do tej pory nie wróciła
[05:13.18] Magda-
[05:13.66]