Pan to nie ja
🎵 3454 characters
⏱️ 3:22 duration
🆔 ID: 16786502
📜 Lyrics
Karwa fi Karwa fa Pała pyta Pan to nie ja
Sztywny chłop za benefit na Wspólasa z ucha nie da
Wciska kit łapie w mig Straszy latami więzienia
Podpisz tu Wpadłem w ryk Czary mary psychodela
Wbijam klin Kitram pin Achillesa to nie pięta
Stawiam mur Vis à vis Mocny jak korpus Andersa
Zdjęcia plik tamten grzyb Ja go znam tylko z widzenia
A ten tu chytry lis Liczy na przypływ olśnienia
Wyszedł dzik wchodzi wilk Zgrywa Leszka powodzenia
Próba sił poddał mecz Zardzewiały miał arsenał
Chyba kpi gra Avanti Symulator GTA
Czyni Psy Pierwszy paluch Potem materiał DNA
Negativ Ekspertiz wynik tylko to potwierdza
Pewien swych analiz niewinności nie domniema
Leci liść Kończ już waść Frajer pęk paruzela
Sześćdziesiątka prezent i Miękki jak ser mozzarella
Zbrojny team Udział w nim Walczy o spadek prezesa
Chciał wybielić karabin Prokurator go uczesał
Czeski film losami jest karawan dla złodzieja
Żaden hit to proforma Sąd go skaże z pomówienia
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da
Ej ej to nie ja Co ktoś tak powiedział
Pewnie w dupie był I za długo tam siedział
Ziomal nie dowierzam Burek się napręża
Fakty jak z powietrza Wjeżdżam Cisza Mina leszcza
Ten pan to nie ja Kurwa muszę się powtarzać
Mówiłem ze trzy razy Nie mi zarzuty tu stawiać
Już podałem imię Janusz A turysta to mój zawód
Ja nie znaju Ja po kraju w poszukiwaniu szmalu
O co loto c'mon Też dobre wrażenie sprawiam
Praktycznie nie rozrabiam czasem jakiś koncert zagram
Nie zielony młodzieniaszek Syndykacki starszej daty
A poza tym jam fanatyk lubię siekać dobre rapy
Musisz pozory sprawiać Wyobraźnia działać musi
Bo nie raz system zdusi za zwyczaj dobrych ludzi
Potrafi ostro wkurwić Często zaprosi do tańca
Lepszy turysta szwajcar Niż kaplica bez światła
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da
Prorok wstał i dre ryja Za brak kooperacji
Pan Rafał Biernacik dwa lata izolacji
Za co Wysoki Sądzie Bez dowodów jawnie
Chcą mnie wrobić w to Według prawa bezpodstawnie
Zrobimy pokazówkę Przykład złodziejom innym
Kurwisko pierdolone chce bym poczuł się bezsilny
Włamywacz profesjonalny Wy to przestępcza grupa
Sądzia dalej w zaparte to ja dalej palę głupa
Dalej bez pucy proste Sto klika włamanych
Piętnaście tomów akt Sala pełna wyjebanych
Zgodził się odcisk buta Zgodziły się zapachy
Brak paluchów DNA Pały strachy na lachy
Powtórzę raz kolejny temido sprawiedliwa
Osamotniony bidulek w życiu by nie oszukiwał
Honor powaga szacunek do grobowej deski
Pan to zapierdolił Jam jest syn królewski
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da
Sztywny chłop za benefit na Wspólasa z ucha nie da
Wciska kit łapie w mig Straszy latami więzienia
Podpisz tu Wpadłem w ryk Czary mary psychodela
Wbijam klin Kitram pin Achillesa to nie pięta
Stawiam mur Vis à vis Mocny jak korpus Andersa
Zdjęcia plik tamten grzyb Ja go znam tylko z widzenia
A ten tu chytry lis Liczy na przypływ olśnienia
Wyszedł dzik wchodzi wilk Zgrywa Leszka powodzenia
Próba sił poddał mecz Zardzewiały miał arsenał
Chyba kpi gra Avanti Symulator GTA
Czyni Psy Pierwszy paluch Potem materiał DNA
Negativ Ekspertiz wynik tylko to potwierdza
Pewien swych analiz niewinności nie domniema
Leci liść Kończ już waść Frajer pęk paruzela
Sześćdziesiątka prezent i Miękki jak ser mozzarella
Zbrojny team Udział w nim Walczy o spadek prezesa
Chciał wybielić karabin Prokurator go uczesał
Czeski film losami jest karawan dla złodzieja
Żaden hit to proforma Sąd go skaże z pomówienia
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da
Ej ej to nie ja Co ktoś tak powiedział
Pewnie w dupie był I za długo tam siedział
Ziomal nie dowierzam Burek się napręża
Fakty jak z powietrza Wjeżdżam Cisza Mina leszcza
Ten pan to nie ja Kurwa muszę się powtarzać
Mówiłem ze trzy razy Nie mi zarzuty tu stawiać
Już podałem imię Janusz A turysta to mój zawód
Ja nie znaju Ja po kraju w poszukiwaniu szmalu
O co loto c'mon Też dobre wrażenie sprawiam
Praktycznie nie rozrabiam czasem jakiś koncert zagram
Nie zielony młodzieniaszek Syndykacki starszej daty
A poza tym jam fanatyk lubię siekać dobre rapy
Musisz pozory sprawiać Wyobraźnia działać musi
Bo nie raz system zdusi za zwyczaj dobrych ludzi
Potrafi ostro wkurwić Często zaprosi do tańca
Lepszy turysta szwajcar Niż kaplica bez światła
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da
Prorok wstał i dre ryja Za brak kooperacji
Pan Rafał Biernacik dwa lata izolacji
Za co Wysoki Sądzie Bez dowodów jawnie
Chcą mnie wrobić w to Według prawa bezpodstawnie
Zrobimy pokazówkę Przykład złodziejom innym
Kurwisko pierdolone chce bym poczuł się bezsilny
Włamywacz profesjonalny Wy to przestępcza grupa
Sądzia dalej w zaparte to ja dalej palę głupa
Dalej bez pucy proste Sto klika włamanych
Piętnaście tomów akt Sala pełna wyjebanych
Zgodził się odcisk buta Zgodziły się zapachy
Brak paluchów DNA Pały strachy na lachy
Powtórzę raz kolejny temido sprawiedliwa
Osamotniony bidulek w życiu by nie oszukiwał
Honor powaga szacunek do grobowej deski
Pan to zapierdolił Jam jest syn królewski
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Ej ej to nie ja
Co ktoś tam powiedział
W co mnie wrobisz to
Według prawa bezpodstawnie
Fakty jak z powietrza
Bez dowodów jawnie
Ej ej to nie ja
Co ktoś tak powiedział
Nie wiem panie władzo
To nie moja ręka
Pała pyta pan to nie ja
Nie dadzą rady
Na Wspólasa z ucha nie da