No siema!
🎵 1737 characters
⏱️ 2:47 duration
🆔 ID: 16791334
📜 Lyrics
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
Oddałam alko za szczęście
We wnętrzu lęki za presję
Daję swą pomoc za bezcen
Nie oczekuję nic
Zamieniam igłę w delaye
Rysunki stałe na wieczne
Całe malowane dźwiękiem
Ich nie zamienisz w pył
Wiem, że nie usłyszysz mnie z tamtej strony
Więc wykorzystuje swój cenny czas
Starannie kleje swe słowa
Na bpm'ach złożona kolejna piękna historia by ją utrwalić
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
Tylko powiedz mi proszę
Skąd bierze się kłucie w sercu
I czemu patrzę za siebie
Choć wszystko jest już na miejscu
Odstawiam tabletki na sen
Nie mogą leżeć na wierzchu
Bo jak Samara mnie straszą
Zjawią się znowu na wejściu
No siema, ty nie możesz tak żyć
Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
I stworzymy pozera, on go lubi i my
Mamy bohatera to Homelander jak nic
No siema, ty nie możesz tak żyć
Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
I stworzymy pozera, on go lubi i my
Mamy bohatera to Homelander jak nic
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
Oddałam alko za szczęście
We wnętrzu lęki za presję
Daję swą pomoc za bezcen
Nie oczekuję nic
Zamieniam igłę w delaye
Rysunki stałe na wieczne
Całe malowane dźwiękiem
Ich nie zamienisz w pył
Wiem, że nie usłyszysz mnie z tamtej strony
Więc wykorzystuje swój cenny czas
Starannie kleje swe słowa
Na bpm'ach złożona kolejna piękna historia by ją utrwalić
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
Tylko powiedz mi proszę
Skąd bierze się kłucie w sercu
I czemu patrzę za siebie
Choć wszystko jest już na miejscu
Odstawiam tabletki na sen
Nie mogą leżeć na wierzchu
Bo jak Samara mnie straszą
Zjawią się znowu na wejściu
No siema, ty nie możesz tak żyć
Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
I stworzymy pozera, on go lubi i my
Mamy bohatera to Homelander jak nic
No siema, ty nie możesz tak żyć
Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
I stworzymy pozera, on go lubi i my
Mamy bohatera to Homelander jak nic
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
Leciałam w dół
A leżąc na dnie
Postanawiam wrócić
Oddech polubić
Krzyczę za dwóch
Serce rozrywa klatkę
Nie mogę ostudzić
Niech ktoś przytuli
(Mnie znów)
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.82] Leciałam w dół
[00:04.09] A leżąc na dnie
[00:04.76] Postanawiam wrócić
[00:07.42] Oddech polubić
[00:09.24] Krzyczę za dwóch
[00:11.35] Serce rozrywa klatkę
[00:12.90] Nie mogę ostudzić
[00:15.31] Niech ktoś przytuli
[00:17.44] (Mnie znów)
[00:18.50] Oddałam alko za szczęście
[00:20.64] We wnętrzu lęki za presję
[00:22.62] Daję swą pomoc za bezcen
[00:24.57] Nie oczekuję nic
[00:26.31] Zamieniam igłę w delaye
[00:28.73] Rysunki stałe na wieczne
[00:30.62] Całe malowane dźwiękiem
[00:32.73] Ich nie zamienisz w pył
[00:34.51] Wiem, że nie usłyszysz mnie z tamtej strony
[00:38.84] Więc wykorzystuje swój cenny czas
[00:42.78] Starannie kleje swe słowa
[00:45.10] Na bpm'ach złożona kolejna piękna historia by ją utrwalić
[00:49.78] Leciałam w dół
[00:52.58] A leżąc na dnie
[00:53.35] Postanawiam wrócić
[00:55.94] Oddech polubić
[00:57.89] Krzyczę za dwóch
[01:00.24] Serce rozrywa klatkę
[01:01.81] Nie mogę ostudzić
[01:04.19] Niech ktoś przytuli
[01:06.35] Leciałam w dół
[01:08.12] A leżąc na dnie
[01:09.72] Postanawiam wrócić
[01:12.14] Oddech polubić
[01:14.59] Krzyczę za dwóch
[01:16.35] Serce rozrywa klatkę
[01:17.98] Nie mogę ostudzić
[01:20.24] Niech ktoś przytuli
[01:22.64] (Mnie znów)
[01:23.49] Tylko powiedz mi proszę
[01:25.59] Skąd bierze się kłucie w sercu
[01:27.65] I czemu patrzę za siebie
[01:29.54] Choć wszystko jest już na miejscu
[01:31.61] Odstawiam tabletki na sen
[01:33.43] Nie mogą leżeć na wierzchu
[01:35.66] Bo jak Samara mnie straszą
[01:37.45] Zjawią się znowu na wejściu
[01:39.85] No siema, ty nie możesz tak żyć
[01:42.70] Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
[01:46.96] I stworzymy pozera, on go lubi i my
[01:50.90] Mamy bohatera to Homelander jak nic
[01:55.99] No siema, ty nie możesz tak żyć
[01:59.06] Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
[02:03.48] I stworzymy pozera, on go lubi i my
[02:07.27] Mamy bohatera to Homelander jak nic
[02:11.92] Leciałam w dół
[02:14.12] A leżąc na dnie
[02:14.97] Postanawiam wrócić
[02:17.56] Oddech polubić
[02:19.45] Krzyczę za dwóch
[02:21.56] Serce rozrywa klatkę
[02:22.81] Nie mogę ostudzić
[02:25.16] Niech ktoś przytuli
[02:27.88] Leciałam w dół
[02:30.06] A leżąc na dnie
[02:31.35] Postanawiam wrócić
[02:33.64] Oddech polubić
[02:35.94] Krzyczę za dwóch
[02:37.90] Serce rozrywa klatkę
[02:39.58] Nie mogę ostudzić
[02:41.64] Niech ktoś przytuli
[02:44.39] (Mnie znów)
[02:45.33]
[00:04.09] A leżąc na dnie
[00:04.76] Postanawiam wrócić
[00:07.42] Oddech polubić
[00:09.24] Krzyczę za dwóch
[00:11.35] Serce rozrywa klatkę
[00:12.90] Nie mogę ostudzić
[00:15.31] Niech ktoś przytuli
[00:17.44] (Mnie znów)
[00:18.50] Oddałam alko za szczęście
[00:20.64] We wnętrzu lęki za presję
[00:22.62] Daję swą pomoc za bezcen
[00:24.57] Nie oczekuję nic
[00:26.31] Zamieniam igłę w delaye
[00:28.73] Rysunki stałe na wieczne
[00:30.62] Całe malowane dźwiękiem
[00:32.73] Ich nie zamienisz w pył
[00:34.51] Wiem, że nie usłyszysz mnie z tamtej strony
[00:38.84] Więc wykorzystuje swój cenny czas
[00:42.78] Starannie kleje swe słowa
[00:45.10] Na bpm'ach złożona kolejna piękna historia by ją utrwalić
[00:49.78] Leciałam w dół
[00:52.58] A leżąc na dnie
[00:53.35] Postanawiam wrócić
[00:55.94] Oddech polubić
[00:57.89] Krzyczę za dwóch
[01:00.24] Serce rozrywa klatkę
[01:01.81] Nie mogę ostudzić
[01:04.19] Niech ktoś przytuli
[01:06.35] Leciałam w dół
[01:08.12] A leżąc na dnie
[01:09.72] Postanawiam wrócić
[01:12.14] Oddech polubić
[01:14.59] Krzyczę za dwóch
[01:16.35] Serce rozrywa klatkę
[01:17.98] Nie mogę ostudzić
[01:20.24] Niech ktoś przytuli
[01:22.64] (Mnie znów)
[01:23.49] Tylko powiedz mi proszę
[01:25.59] Skąd bierze się kłucie w sercu
[01:27.65] I czemu patrzę za siebie
[01:29.54] Choć wszystko jest już na miejscu
[01:31.61] Odstawiam tabletki na sen
[01:33.43] Nie mogą leżeć na wierzchu
[01:35.66] Bo jak Samara mnie straszą
[01:37.45] Zjawią się znowu na wejściu
[01:39.85] No siema, ty nie możesz tak żyć
[01:42.70] Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
[01:46.96] I stworzymy pozera, on go lubi i my
[01:50.90] Mamy bohatera to Homelander jak nic
[01:55.99] No siema, ty nie możesz tak żyć
[01:59.06] Pożeraj nas do zera, damy ci wokół błysk
[02:03.48] I stworzymy pozera, on go lubi i my
[02:07.27] Mamy bohatera to Homelander jak nic
[02:11.92] Leciałam w dół
[02:14.12] A leżąc na dnie
[02:14.97] Postanawiam wrócić
[02:17.56] Oddech polubić
[02:19.45] Krzyczę za dwóch
[02:21.56] Serce rozrywa klatkę
[02:22.81] Nie mogę ostudzić
[02:25.16] Niech ktoś przytuli
[02:27.88] Leciałam w dół
[02:30.06] A leżąc na dnie
[02:31.35] Postanawiam wrócić
[02:33.64] Oddech polubić
[02:35.94] Krzyczę za dwóch
[02:37.90] Serce rozrywa klatkę
[02:39.58] Nie mogę ostudzić
[02:41.64] Niech ktoś przytuli
[02:44.39] (Mnie znów)
[02:45.33]