Labirynt Demonów
🎵 1155 characters
⏱️ 3:38 duration
🆔 ID: 16959663
📜 Lyrics
Ból
Strach
Ciągle jesteś osaczony
Ból
Strach
Chaos duszy udręczonych
Ból
Strach
Umysł mrokiem omamiony
Ból
Strach
Ból i strach
Oto koszmar cierpienia
Miejsce w którym rozpacz dusi i dławi
To królestwo zwątpienia
Rozum zraniony bezradnością wciąż krwawi
Stukot kopyt
Dźwięki stali
Infernalnych batalionów
Legion jeźdźców gna z oddali
Zostawiając łańcuch zgonów
Skacz!
Wzrok okryty cieniem
Trupia twarz
Gdy spogląda zalewa mnie strach
W gardle duszę swój błagalny jęk
Spaczony
Skrzywiony
Pomost z kości
Mknę ostatkiem sił
W dole wartki potok ludzkiej krwi
Sterty kończyn płyną niczym kra
Topię się w odmętach zła
Uwięzieni zasłoną krat
W lochu piekła
Ciemnicy strat
Ostateczna pokuta trwa
W labiryncie demonów
Celi zła
Oto brzemię istnienia
W epicentrum przerażenia i trwogi
To monarchia zbłądzenia
W samym sercu diabolicznej pożogi
Drżące dłonie
Pot na skroni
Horda mroku dumnie kroczy
Czuję dotyk trupiej dłoni
Śmierci odór szczypie w oczy
Nie! Nie odwracaj wzroku!
Uwięzieni zasłoną krat
W lochu piekła
Ciemnicy strat
Ostateczna pokuta trwa
W labiryncie demonów
Celi zła
Celi zła
Strach
Ciągle jesteś osaczony
Ból
Strach
Chaos duszy udręczonych
Ból
Strach
Umysł mrokiem omamiony
Ból
Strach
Ból i strach
Oto koszmar cierpienia
Miejsce w którym rozpacz dusi i dławi
To królestwo zwątpienia
Rozum zraniony bezradnością wciąż krwawi
Stukot kopyt
Dźwięki stali
Infernalnych batalionów
Legion jeźdźców gna z oddali
Zostawiając łańcuch zgonów
Skacz!
Wzrok okryty cieniem
Trupia twarz
Gdy spogląda zalewa mnie strach
W gardle duszę swój błagalny jęk
Spaczony
Skrzywiony
Pomost z kości
Mknę ostatkiem sił
W dole wartki potok ludzkiej krwi
Sterty kończyn płyną niczym kra
Topię się w odmętach zła
Uwięzieni zasłoną krat
W lochu piekła
Ciemnicy strat
Ostateczna pokuta trwa
W labiryncie demonów
Celi zła
Oto brzemię istnienia
W epicentrum przerażenia i trwogi
To monarchia zbłądzenia
W samym sercu diabolicznej pożogi
Drżące dłonie
Pot na skroni
Horda mroku dumnie kroczy
Czuję dotyk trupiej dłoni
Śmierci odór szczypie w oczy
Nie! Nie odwracaj wzroku!
Uwięzieni zasłoną krat
W lochu piekła
Ciemnicy strat
Ostateczna pokuta trwa
W labiryncie demonów
Celi zła
Celi zła
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.75] Ból
[00:01.28] Strach
[00:02.03] Ciągle jesteś osaczony
[00:03.62] Ból
[00:04.43] Strach
[00:04.98] Chaos duszy udręczonych
[00:06.33] Ból
[00:07.00] Strach
[00:07.62] Umysł mrokiem omamiony
[00:09.13] Ból
[00:09.98] Strach
[00:10.57] Ból i strach
[00:23.75] Oto koszmar cierpienia
[00:26.19] Miejsce w którym rozpacz dusi i dławi
[00:29.03] To królestwo zwątpienia
[00:31.77] Rozum zraniony bezradnością wciąż krwawi
[00:35.17] Stukot kopyt
[00:35.95] Dźwięki stali
[00:37.23] Infernalnych batalionów
[00:39.95] Legion jeźdźców gna z oddali
[00:42.94] Zostawiając łańcuch zgonów
[00:46.50] Skacz!
[00:50.56] Wzrok okryty cieniem
[00:52.17] Trupia twarz
[00:53.21] Gdy spogląda zalewa mnie strach
[00:55.88] W gardle duszę swój błagalny jęk
[00:59.05] Spaczony
[01:00.31] Skrzywiony
[01:01.63] Pomost z kości
[01:02.71] Mknę ostatkiem sił
[01:04.37] W dole wartki potok ludzkiej krwi
[01:07.40] Sterty kończyn płyną niczym kra
[01:11.29] Topię się w odmętach zła
[01:17.09] Uwięzieni zasłoną krat
[01:22.32] W lochu piekła
[01:23.63] Ciemnicy strat
[01:27.48] Ostateczna pokuta trwa
[01:32.45] W labiryncie demonów
[01:34.54] Celi zła
[01:35.90]
[01:52.60] Oto brzemię istnienia
[01:55.09] W epicentrum przerażenia i trwogi
[01:57.92] To monarchia zbłądzenia
[02:00.38] W samym sercu diabolicznej pożogi
[02:04.25] Drżące dłonie
[02:05.02] Pot na skroni
[02:06.31] Horda mroku dumnie kroczy
[02:09.02] Czuję dotyk trupiej dłoni
[02:11.89] Śmierci odór szczypie w oczy
[02:20.67] Nie! Nie odwracaj wzroku!
[02:25.64]
[02:52.35] Uwięzieni zasłoną krat
[02:57.64] W lochu piekła
[02:59.31] Ciemnicy strat
[03:02.75] Ostateczna pokuta trwa
[03:08.30] W labiryncie demonów
[03:10.18] Celi zła
[03:13.36] Celi zła
[03:17.18]
[00:01.28] Strach
[00:02.03] Ciągle jesteś osaczony
[00:03.62] Ból
[00:04.43] Strach
[00:04.98] Chaos duszy udręczonych
[00:06.33] Ból
[00:07.00] Strach
[00:07.62] Umysł mrokiem omamiony
[00:09.13] Ból
[00:09.98] Strach
[00:10.57] Ból i strach
[00:23.75] Oto koszmar cierpienia
[00:26.19] Miejsce w którym rozpacz dusi i dławi
[00:29.03] To królestwo zwątpienia
[00:31.77] Rozum zraniony bezradnością wciąż krwawi
[00:35.17] Stukot kopyt
[00:35.95] Dźwięki stali
[00:37.23] Infernalnych batalionów
[00:39.95] Legion jeźdźców gna z oddali
[00:42.94] Zostawiając łańcuch zgonów
[00:46.50] Skacz!
[00:50.56] Wzrok okryty cieniem
[00:52.17] Trupia twarz
[00:53.21] Gdy spogląda zalewa mnie strach
[00:55.88] W gardle duszę swój błagalny jęk
[00:59.05] Spaczony
[01:00.31] Skrzywiony
[01:01.63] Pomost z kości
[01:02.71] Mknę ostatkiem sił
[01:04.37] W dole wartki potok ludzkiej krwi
[01:07.40] Sterty kończyn płyną niczym kra
[01:11.29] Topię się w odmętach zła
[01:17.09] Uwięzieni zasłoną krat
[01:22.32] W lochu piekła
[01:23.63] Ciemnicy strat
[01:27.48] Ostateczna pokuta trwa
[01:32.45] W labiryncie demonów
[01:34.54] Celi zła
[01:35.90]
[01:52.60] Oto brzemię istnienia
[01:55.09] W epicentrum przerażenia i trwogi
[01:57.92] To monarchia zbłądzenia
[02:00.38] W samym sercu diabolicznej pożogi
[02:04.25] Drżące dłonie
[02:05.02] Pot na skroni
[02:06.31] Horda mroku dumnie kroczy
[02:09.02] Czuję dotyk trupiej dłoni
[02:11.89] Śmierci odór szczypie w oczy
[02:20.67] Nie! Nie odwracaj wzroku!
[02:25.64]
[02:52.35] Uwięzieni zasłoną krat
[02:57.64] W lochu piekła
[02:59.31] Ciemnicy strat
[03:02.75] Ostateczna pokuta trwa
[03:08.30] W labiryncie demonów
[03:10.18] Celi zła
[03:13.36] Celi zła
[03:17.18]