Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Piętno

👤 Kajman 🎼 YESOKEY ⏱️ 3:55
🎵 2192 characters
⏱️ 3:55 duration
🆔 ID: 16984845

📜 Lyrics

(Jest okej, jest okej, jest okej, jest okej)

Wszystko przez jebane liczby
Od kołyski po grób
Zabijamy sie dla cyfry
Długi, debety, pożyczki
Wyjebane w matmę
Choć znamy to wszyscy
A gdy głowy odwrócą już bliscy
Przyjmiesz najgorszą z propozycji ulicznych
Nie oceniam mówię prawdę
Sam grałem nie raz z diabłem
Choć przysięgałem
Znasz ten moment nim upadniesz
Znasz ten moment mordo powiedz jak jest
Przyjdą we dwóch bracia, handel, kradzież
Obyś minął się z nimi na klatce
Zmów za to pacierz
Tylko prosze nie mów mojej matce
Szkoda jej łez dowie się
Gdy będę w klatce
Pamiętaj łamiąc przykazanie w tej walce
Zawsze wolność kładziesz na szalę, ej

Chociaż widzę wokół piękno
Sam musiałem przejść przez piekło
Nic nie przyszło mi tu lekko
Ojciec dał piekło
Przez to stałem się bestią
Chociaż widzę wokół piękno
Sam musiałem przejść przez piekło
Nic nie przyszło mi tu lekko
Ojciec dał piekło
Przez to stałem się bestią

By móc ujrzeć wokół piękno
Musiałem przedrzeć się przez piekło sam
Nic mi tu nie przyszło lekko
Im głębiej wlej tym szybciej wiej
Nie każdemu się upiekło (Dante)
Chcę zobaczyć jak tam jest
Nałóż moje buty białe
Uliczny master-mind
Sekund trzech strefa
Szepczą w głowie demony
Zrób to
Pośpiech często towarzyszy głupcom
Patrz kogo i gdzie (ej)
Pieniądz leży na ulicy
Pieniądz leży na ulicy
Mordo, co to za fucha?
Do celu bez wyborów w którą stronę iść
I czego nauczyło Cię prywatne
Piekło powiedz! (powiedz!)
Chociaż widzę wokół piękno
Gdy zamykam oczy znika
Na wyciągnięcie ręki sen na jawie
Fałszywa flaga
Wzniósł ją fałszywy przyjaciel
Zdrada, to takie pospolite dziś
Zdeptać, opluć, poniżyć, obrócić w pył
Starte charakterów w kamieniołom
Pretensji gruzy, szpital
Critical damage, OIOM (OIOM)
All eyes on me, jest okej, jest okej, its okay

Chociaż widzę wokół piękno
Sam musiałem przejść przez piekło
Nic nie przyszło mi tu lekko
Ojciec dał piekło
Przez to stałem się bestią
Chociaż widzę wokół piękno
Sam musiałem przejść przez piekło
Nic nie przyszło mi tu lekko
Ojciec dał piekło
Przez to stałem się bestią

⏱️ Synced Lyrics

[00:03.27] (Jest okej, jest okej, jest okej, jest okej)
[00:11.05] Wszystko przez jebane liczby
[00:12.50] Od kołyski po grób
[00:13.63] Zabijamy sie dla cyfry
[00:16.34] Długi, debety, pożyczki
[00:17.46] Wyjebane w matmę
[00:18.69] Choć znamy to wszyscy
[00:21.18] A gdy głowy odwrócą już bliscy
[00:22.50] Przyjmiesz najgorszą z propozycji ulicznych
[00:26.19] Nie oceniam mówię prawdę
[00:27.86] Sam grałem nie raz z diabłem
[00:29.84] Choć przysięgałem
[00:31.69] Znasz ten moment nim upadniesz
[00:33.39] Znasz ten moment mordo powiedz jak jest
[00:36.03] Przyjdą we dwóch bracia, handel, kradzież
[00:37.81] Obyś minął się z nimi na klatce
[00:39.97] Zmów za to pacierz
[00:41.79] Tylko prosze nie mów mojej matce
[00:43.57] Szkoda jej łez dowie się
[00:45.09] Gdy będę w klatce
[00:47.14] Pamiętaj łamiąc przykazanie w tej walce
[00:49.10] Zawsze wolność kładziesz na szalę, ej
[00:51.71] Chociaż widzę wokół piękno
[00:54.49] Sam musiałem przejść przez piekło
[00:57.41] Nic nie przyszło mi tu lekko
[00:59.22] Ojciec dał piekło
[00:59.70] Przez to stałem się bestią
[01:02.43] Chociaż widzę wokół piękno
[01:04.75] Sam musiałem przejść przez piekło
[01:07.40] Nic nie przyszło mi tu lekko
[01:08.92] Ojciec dał piekło
[01:10.02] Przez to stałem się bestią
[01:22.65] By móc ujrzeć wokół piękno
[01:25.32] Musiałem przedrzeć się przez piekło sam
[01:28.06] Nic mi tu nie przyszło lekko
[01:29.80] Im głębiej wlej tym szybciej wiej
[01:32.89] Nie każdemu się upiekło (Dante)
[01:37.65] Chcę zobaczyć jak tam jest
[01:39.18] Nałóż moje buty białe
[01:42.89] Uliczny master-mind
[01:43.95] Sekund trzech strefa
[01:45.14] Szepczą w głowie demony
[01:46.44] Zrób to
[01:47.64] Pośpiech często towarzyszy głupcom
[01:50.34] Patrz kogo i gdzie (ej)
[01:52.48] Pieniądz leży na ulicy
[01:54.04] Pieniądz leży na ulicy
[01:56.11] Mordo, co to za fucha?
[01:57.97] Do celu bez wyborów w którą stronę iść
[02:00.22] I czego nauczyło Cię prywatne
[02:01.72] Piekło powiedz! (powiedz!)
[02:03.44] Chociaż widzę wokół piękno
[02:06.06] Gdy zamykam oczy znika
[02:08.28] Na wyciągnięcie ręki sen na jawie
[02:10.00] Fałszywa flaga
[02:10.88] Wzniósł ją fałszywy przyjaciel
[02:12.63] Zdrada, to takie pospolite dziś
[02:15.43] Zdeptać, opluć, poniżyć, obrócić w pył
[02:18.98] Starte charakterów w kamieniołom
[02:20.48] Pretensji gruzy, szpital
[02:21.60] Critical damage, OIOM (OIOM)
[02:24.30] All eyes on me, jest okej, jest okej, its okay
[02:44.36] Chociaż widzę wokół piękno
[02:46.93] Sam musiałem przejść przez piekło
[02:49.36] Nic nie przyszło mi tu lekko
[02:51.12] Ojciec dał piekło
[02:52.25] Przez to stałem się bestią
[02:54.65] Chociaż widzę wokół piękno
[02:57.08] Sam musiałem przejść przez piekło
[02:59.97] Nic nie przyszło mi tu lekko
[03:01.46] Ojciec dał piekło
[03:02.07] Przez to stałem się bestią
[03:03.86]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings