Janusz Tracz (feat. Sarius, TMK Beatz)
🎵 2808 characters
⏱️ 3:18 duration
🆔 ID: 17587288
📜 Lyrics
Stoisz sam pośrodku świata
Dookoła tysiąc spraw
Nie mogę się nigdy zdecydować
Masz głowę w koronie, noś ją, pięknie wyglądacie
Ja już dużo, dużo wcześniej miałem ją w kutasie
Nic ciekawego raczej plujesz kłamstwem, gównem, sraczem
A pastę do zębów chcesz wyręczyć autotunem, da się?
Ja jak kurwę traktuję te z wami wszystkimi rap grę
Mówi mi: "wejdź we mnie skarbie"
Wy do niej później: "wyjdź za mnie"
Jestem tu Januszem Traczem
Stoję sam pośrodku świata z blantem, chuja na mnie macie
Ty jak robisz sobie dziarę gdziekolwiek na sobie leszczu
To robisz ją w najbardziej nic nieznaczącym miejscu
Przez ten talent paru chce mi zabrać parę przednich zębów
(Ja) ja dostaję parę przednich butów, różnica w podejściu
Mógłbym mieć każdą waszą fankę i to widać, a jakże
Więc mówicie im: "dziewczyny, weźcie już lepiej z nim nie gadajcie", hah
Przebiję ci tę marzeń bańkę, bo jestem jak twój honor
Jak nad ranem płaczesz z tą różnicą, że ja istnieję naprawdę
Oczy, elementarze, a w nich jest już wiadomo: "nas nie pokonacie"
Wypierdalaj na plebanię, kolo
(Dookoła tysiąc spraw)
Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Paru z was może nawet zatrudnię
Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
Podobno nie mam serca, to zwykłe oszczerstwa, śmieciu
Na filantropie nigdy nie oszczędzam śmiechu
Pochylam się nad ludzkim losem, aż mi plecy cierpną
Nie mam wyjebane, nie cierpię, gdy inni cierpią
Uchodźcy to dla mnie sprawa niecierpiąca zwłoki
Jak już pozdychają to zostaną niecierpiące zwłoki
Klikałeś w pajacyka? Może dokarmiasz psiaka
Mi pod chatą zamknęli Maca, to karma wraca
Ty jaka praca? Przecież jest kryzys, nie bądź pizdą
Ja to preferuję wyzysk i niewolnictwo
Nie masz hajsu - każda dupa cię gasi jak peta
Lepiej zbieraj hajs, żeby nie bić konia jak Peta
Ja se piję Bombay Sapphire, a potem tańczę
Nie dla psa, dla pana to kurwa, jak pomarańcze
Nienawidź mnie, ale kto będzie się nazajutrz smiać
Przez łzy to może ty, ja szyderczo jak Janusz Tracz
Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Paru z was może nawet zatrudnię
Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
Stoisz sam pośrodku świata
Dookoła tysiąc spraw
Stoisz sam pośrodku świata
Dookoła tysiąc spraw
Dookoła tysiąc spraw
Nie mogę się nigdy zdecydować
Masz głowę w koronie, noś ją, pięknie wyglądacie
Ja już dużo, dużo wcześniej miałem ją w kutasie
Nic ciekawego raczej plujesz kłamstwem, gównem, sraczem
A pastę do zębów chcesz wyręczyć autotunem, da się?
Ja jak kurwę traktuję te z wami wszystkimi rap grę
Mówi mi: "wejdź we mnie skarbie"
Wy do niej później: "wyjdź za mnie"
Jestem tu Januszem Traczem
Stoję sam pośrodku świata z blantem, chuja na mnie macie
Ty jak robisz sobie dziarę gdziekolwiek na sobie leszczu
To robisz ją w najbardziej nic nieznaczącym miejscu
Przez ten talent paru chce mi zabrać parę przednich zębów
(Ja) ja dostaję parę przednich butów, różnica w podejściu
Mógłbym mieć każdą waszą fankę i to widać, a jakże
Więc mówicie im: "dziewczyny, weźcie już lepiej z nim nie gadajcie", hah
Przebiję ci tę marzeń bańkę, bo jestem jak twój honor
Jak nad ranem płaczesz z tą różnicą, że ja istnieję naprawdę
Oczy, elementarze, a w nich jest już wiadomo: "nas nie pokonacie"
Wypierdalaj na plebanię, kolo
(Dookoła tysiąc spraw)
Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Paru z was może nawet zatrudnię
Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
Podobno nie mam serca, to zwykłe oszczerstwa, śmieciu
Na filantropie nigdy nie oszczędzam śmiechu
Pochylam się nad ludzkim losem, aż mi plecy cierpną
Nie mam wyjebane, nie cierpię, gdy inni cierpią
Uchodźcy to dla mnie sprawa niecierpiąca zwłoki
Jak już pozdychają to zostaną niecierpiące zwłoki
Klikałeś w pajacyka? Może dokarmiasz psiaka
Mi pod chatą zamknęli Maca, to karma wraca
Ty jaka praca? Przecież jest kryzys, nie bądź pizdą
Ja to preferuję wyzysk i niewolnictwo
Nie masz hajsu - każda dupa cię gasi jak peta
Lepiej zbieraj hajs, żeby nie bić konia jak Peta
Ja se piję Bombay Sapphire, a potem tańczę
Nie dla psa, dla pana to kurwa, jak pomarańcze
Nienawidź mnie, ale kto będzie się nazajutrz smiać
Przez łzy to może ty, ja szyderczo jak Janusz Tracz
Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Janusz Tracz, Janusz Tracz
Paru z was może nawet zatrudnię
Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
Stoisz sam pośrodku świata
Dookoła tysiąc spraw
Stoisz sam pośrodku świata
Dookoła tysiąc spraw
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.57] Stoisz sam pośrodku świata
[00:07.47] Dookoła tysiąc spraw
[00:09.45] Nie mogę się nigdy zdecydować
[00:11.96] Masz głowę w koronie, noś ją, pięknie wyglądacie
[00:14.96] Ja już dużo, dużo wcześniej miałem ją w kutasie
[00:18.35] Nic ciekawego raczej plujesz kłamstwem, gównem, sraczem
[00:21.06] A pastę do zębów chcesz wyręczyć autotunem, da się?
[00:24.32] Ja jak kurwę traktuję te z wami wszystkimi rap grę
[00:27.39] Mówi mi: "wejdź we mnie skarbie"
[00:28.73] Wy do niej później: "wyjdź za mnie"
[00:30.45] Jestem tu Januszem Traczem
[00:33.44] Stoję sam pośrodku świata z blantem, chuja na mnie macie
[00:36.79] Ty jak robisz sobie dziarę gdziekolwiek na sobie leszczu
[00:39.73] To robisz ją w najbardziej nic nieznaczącym miejscu
[00:42.82] Przez ten talent paru chce mi zabrać parę przednich zębów
[00:45.84] (Ja) ja dostaję parę przednich butów, różnica w podejściu
[00:49.90] Mógłbym mieć każdą waszą fankę i to widać, a jakże
[00:52.88] Więc mówicie im: "dziewczyny, weźcie już lepiej z nim nie gadajcie", hah
[00:56.47] Przebiję ci tę marzeń bańkę, bo jestem jak twój honor
[00:59.02] Jak nad ranem płaczesz z tą różnicą, że ja istnieję naprawdę
[01:01.63] Oczy, elementarze, a w nich jest już wiadomo: "nas nie pokonacie"
[01:05.32] Wypierdalaj na plebanię, kolo
[01:11.81] (Dookoła tysiąc spraw)
[01:13.79] Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
[01:16.41] Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
[01:19.94] Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
[01:23.07] Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
[01:26.15] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:28.32] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:29.92] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:32.28] Paru z was może nawet zatrudnię
[01:34.69] Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
[01:38.80] Podobno nie mam serca, to zwykłe oszczerstwa, śmieciu
[01:40.93] Na filantropie nigdy nie oszczędzam śmiechu
[01:44.66] Pochylam się nad ludzkim losem, aż mi plecy cierpną
[01:46.96] Nie mam wyjebane, nie cierpię, gdy inni cierpią
[01:50.49] Uchodźcy to dla mnie sprawa niecierpiąca zwłoki
[01:53.42] Jak już pozdychają to zostaną niecierpiące zwłoki
[01:56.68] Klikałeś w pajacyka? Może dokarmiasz psiaka
[01:59.08] Mi pod chatą zamknęli Maca, to karma wraca
[02:02.86] Ty jaka praca? Przecież jest kryzys, nie bądź pizdą
[02:05.53] Ja to preferuję wyzysk i niewolnictwo
[02:08.73] Nie masz hajsu - każda dupa cię gasi jak peta
[02:11.14] Lepiej zbieraj hajs, żeby nie bić konia jak Peta
[02:14.98] Ja se piję Bombay Sapphire, a potem tańczę
[02:17.95] Nie dla psa, dla pana to kurwa, jak pomarańcze
[02:20.89] Nienawidź mnie, ale kto będzie się nazajutrz smiać
[02:24.38] Przez łzy to może ty, ja szyderczo jak Janusz Tracz
[02:27.53] Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
[02:30.67] Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
[02:33.10] Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
[02:36.77] Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
[02:39.18] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:42.01] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:44.07] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:45.80] Paru z was może nawet zatrudnię
[02:48.85] Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
[02:53.34] Stoisz sam pośrodku świata
[02:59.55] Dookoła tysiąc spraw
[03:05.17] Stoisz sam pośrodku świata
[03:12.07] Dookoła tysiąc spraw
[03:15.14]
[00:07.47] Dookoła tysiąc spraw
[00:09.45] Nie mogę się nigdy zdecydować
[00:11.96] Masz głowę w koronie, noś ją, pięknie wyglądacie
[00:14.96] Ja już dużo, dużo wcześniej miałem ją w kutasie
[00:18.35] Nic ciekawego raczej plujesz kłamstwem, gównem, sraczem
[00:21.06] A pastę do zębów chcesz wyręczyć autotunem, da się?
[00:24.32] Ja jak kurwę traktuję te z wami wszystkimi rap grę
[00:27.39] Mówi mi: "wejdź we mnie skarbie"
[00:28.73] Wy do niej później: "wyjdź za mnie"
[00:30.45] Jestem tu Januszem Traczem
[00:33.44] Stoję sam pośrodku świata z blantem, chuja na mnie macie
[00:36.79] Ty jak robisz sobie dziarę gdziekolwiek na sobie leszczu
[00:39.73] To robisz ją w najbardziej nic nieznaczącym miejscu
[00:42.82] Przez ten talent paru chce mi zabrać parę przednich zębów
[00:45.84] (Ja) ja dostaję parę przednich butów, różnica w podejściu
[00:49.90] Mógłbym mieć każdą waszą fankę i to widać, a jakże
[00:52.88] Więc mówicie im: "dziewczyny, weźcie już lepiej z nim nie gadajcie", hah
[00:56.47] Przebiję ci tę marzeń bańkę, bo jestem jak twój honor
[00:59.02] Jak nad ranem płaczesz z tą różnicą, że ja istnieję naprawdę
[01:01.63] Oczy, elementarze, a w nich jest już wiadomo: "nas nie pokonacie"
[01:05.32] Wypierdalaj na plebanię, kolo
[01:11.81] (Dookoła tysiąc spraw)
[01:13.79] Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
[01:16.41] Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
[01:19.94] Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
[01:23.07] Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
[01:26.15] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:28.32] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:29.92] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[01:32.28] Paru z was może nawet zatrudnię
[01:34.69] Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
[01:38.80] Podobno nie mam serca, to zwykłe oszczerstwa, śmieciu
[01:40.93] Na filantropie nigdy nie oszczędzam śmiechu
[01:44.66] Pochylam się nad ludzkim losem, aż mi plecy cierpną
[01:46.96] Nie mam wyjebane, nie cierpię, gdy inni cierpią
[01:50.49] Uchodźcy to dla mnie sprawa niecierpiąca zwłoki
[01:53.42] Jak już pozdychają to zostaną niecierpiące zwłoki
[01:56.68] Klikałeś w pajacyka? Może dokarmiasz psiaka
[01:59.08] Mi pod chatą zamknęli Maca, to karma wraca
[02:02.86] Ty jaka praca? Przecież jest kryzys, nie bądź pizdą
[02:05.53] Ja to preferuję wyzysk i niewolnictwo
[02:08.73] Nie masz hajsu - każda dupa cię gasi jak peta
[02:11.14] Lepiej zbieraj hajs, żeby nie bić konia jak Peta
[02:14.98] Ja se piję Bombay Sapphire, a potem tańczę
[02:17.95] Nie dla psa, dla pana to kurwa, jak pomarańcze
[02:20.89] Nienawidź mnie, ale kto będzie się nazajutrz smiać
[02:24.38] Przez łzy to może ty, ja szyderczo jak Janusz Tracz
[02:27.53] Kiedy my gramy te rapy, wszyscy nawijają z nami
[02:30.67] Albo zamykają japy, no i czekają za drzwiami
[02:33.10] Ziomki powtarzają: "chociaż zarób hajs jak już grasz"
[02:36.77] Wyjebane, jestem zarobiony już jak Janusz Tracz
[02:39.18] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:42.01] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:44.07] Janusz Tracz, Janusz Tracz
[02:45.80] Paru z was może nawet zatrudnię
[02:48.85] Kiedy zrównam tę scenę z ziemią i postawię burdel
[02:53.34] Stoisz sam pośrodku świata
[02:59.55] Dookoła tysiąc spraw
[03:05.17] Stoisz sam pośrodku świata
[03:12.07] Dookoła tysiąc spraw
[03:15.14]