Krzyczę Głośno - Hardstyle
🎵 3331 characters
⏱️ 3:15 duration
🆔 ID: 18199834
📜 Lyrics
Teraz zaczynamy jazdę
Plując na Dawida Gwiazdę
Krzyczę głośno jebać żydów
Mówię to wszystkim bez wstydu
Żydzi to jebana rasa
Obcinają se kutasa
Nie będe dłużej się żalić
Idę wszystkich Żydów spalić
Pewien malarz to miał rację
Popieram eksterminację
Wybić wszystkich bez wyjątku
Niech nastanie czas porządku
Niechaj staną się oparem
Wraz ze swym petrodolarem
Czas wyplenić to dziadostwo
Niech już skończy się żydostwo
W ryj pejsaty trafia mela
Oświecimska gra kapelą
Pozbyć się każdego Żyda
Cyklon B się tutaj przyda
Uruchomcie znów komory
Niech zdychają skąpe zmory
Nie zważając na koszt gazu
Będę gładzić ich od razu
Jebane pejsate śmiecie
Z Oświęcima nie wyjdziecie
Bo gdy wejdą na ulicę
To zajebią kamienice
To jest plaga tego świata
Nigdy nie miej w Żydzie brata
Wrócą mośkom ich maniery
Gdy złapiemy za siekiery
Teraz będzie ciekawostka
Holokaustu też słabostka
Liczby były wymyślane
Raz po raz też zawyżane
Sześć milionów - nie do wiary
Kto im robił te pomiary?
Przez to też ich boli prawda
Czas już im poderżnąć gardła
W mózgach ludziom kręcą korbą
Więc na ryj dostaną kolbą
Później serią z CKM'a
W skurwysynów z Izraela
Z Żydów miazga pozostanie
Zasługują na to dranie
To nie koniec moi drodzy
Dla Judaszów bądźcie srodzy
Zaśpiewajmy wszyscy chórem
Żydów trzeba straszyć sznurem
Żaden naród z nich wybrany
Każdy z nich będzie jebany
Żydzi to jebane bydło
Przerobimy ich na mydło
Jeszcze w piecach napalimy
Żydzie kurwy tam zmieścimy
Tępić trzeba zażydzenie
Puśćmy w dym żmijowe plemię
Każdy Żyd gorszy niż zwierzę
Niech fruwają w atmosferze
Żydek młody czy też stary
Jego miejsce w formie pary
Stańcie wszyscy ramię w ramię
Czas na eksterminowanie
Pora zgasić im menorę
Zakończymy tę gomorę
Ci, co łby pejsate mają
W dołach z wapnem zawitają
Marsz do pieca wszyscy Żydzi
Syjoniści i Chasydzi
Ziemię z parchów oczyścimy
Pokój Boży przywrócimy
Mogą spieprzać tunelami
Nie ukryją się przed nami
Wykurzymy szczury gazem
Prężnie tępiąc te zarazę
Już nie będą rządzić światem
Bijmy ich jak Jezus batem
Każdy o nich ma to zdanie
Żydów kopnąć trzeba w sranie
Krwi dziecięcej im nie damy
Bo na krwawią macę sramy
W Talmud jest wpisana zawiść
Stąd się bierze ta nienawiść
Pogardzają oni nami
Nie-Żydówki zwą sziksami
Lekcja jidisz na antenie
Czas ujawnić złorzeczenie
Sziksa znaczy lafirynda
Czyli kurwa zwykła pinda
Też mnie nazywają gojem
I prowadzą wciąż do wojen
Zarabiają na tym wiele
Trzeba spalić ich w cholerę
Jebać żydów powtarzajcie
I karabin uzbrajajcie
Ciąć napletków nie pozwolę
Synagogę rozpierdolę
Jesteś wrogiem Izraela
Więc mam w tobie przyjaciela
Strzelaj do nich z całej serii
Z artyleryjskiej baterii
Rządy Żydów już zniesione
Ich kurestwo poskromione
W pasiak wszawy ich odzieję
Stracą z jarmułką nadzieję
Na tą stertę wrzucę buty
Ciężki los ma Żyd opluty
Każdemu z pejsatą głową
Zrobimy noc kryształową
Zniszczmy żelazną kopułę
Zrównajmy Izrael z mułem
Tępcie Żydów po wsze czasy
W rytm gnębienia brudnej rasy
Pod ostrzałem los garbaty
Zdycha rudzielec pejsaty
Żyd jest martwy, tak jak trzeba
Już nie będzie skąpił chleba
Moja misja wykonana
Żydzi czczą Chrystusa Pana
Plując na Dawida Gwiazdę
Krzyczę głośno jebać żydów
Mówię to wszystkim bez wstydu
Żydzi to jebana rasa
Obcinają se kutasa
Nie będe dłużej się żalić
Idę wszystkich Żydów spalić
Pewien malarz to miał rację
Popieram eksterminację
Wybić wszystkich bez wyjątku
Niech nastanie czas porządku
Niechaj staną się oparem
Wraz ze swym petrodolarem
Czas wyplenić to dziadostwo
Niech już skończy się żydostwo
W ryj pejsaty trafia mela
Oświecimska gra kapelą
Pozbyć się każdego Żyda
Cyklon B się tutaj przyda
Uruchomcie znów komory
Niech zdychają skąpe zmory
Nie zważając na koszt gazu
Będę gładzić ich od razu
Jebane pejsate śmiecie
Z Oświęcima nie wyjdziecie
Bo gdy wejdą na ulicę
To zajebią kamienice
To jest plaga tego świata
Nigdy nie miej w Żydzie brata
Wrócą mośkom ich maniery
Gdy złapiemy za siekiery
Teraz będzie ciekawostka
Holokaustu też słabostka
Liczby były wymyślane
Raz po raz też zawyżane
Sześć milionów - nie do wiary
Kto im robił te pomiary?
Przez to też ich boli prawda
Czas już im poderżnąć gardła
W mózgach ludziom kręcą korbą
Więc na ryj dostaną kolbą
Później serią z CKM'a
W skurwysynów z Izraela
Z Żydów miazga pozostanie
Zasługują na to dranie
To nie koniec moi drodzy
Dla Judaszów bądźcie srodzy
Zaśpiewajmy wszyscy chórem
Żydów trzeba straszyć sznurem
Żaden naród z nich wybrany
Każdy z nich będzie jebany
Żydzi to jebane bydło
Przerobimy ich na mydło
Jeszcze w piecach napalimy
Żydzie kurwy tam zmieścimy
Tępić trzeba zażydzenie
Puśćmy w dym żmijowe plemię
Każdy Żyd gorszy niż zwierzę
Niech fruwają w atmosferze
Żydek młody czy też stary
Jego miejsce w formie pary
Stańcie wszyscy ramię w ramię
Czas na eksterminowanie
Pora zgasić im menorę
Zakończymy tę gomorę
Ci, co łby pejsate mają
W dołach z wapnem zawitają
Marsz do pieca wszyscy Żydzi
Syjoniści i Chasydzi
Ziemię z parchów oczyścimy
Pokój Boży przywrócimy
Mogą spieprzać tunelami
Nie ukryją się przed nami
Wykurzymy szczury gazem
Prężnie tępiąc te zarazę
Już nie będą rządzić światem
Bijmy ich jak Jezus batem
Każdy o nich ma to zdanie
Żydów kopnąć trzeba w sranie
Krwi dziecięcej im nie damy
Bo na krwawią macę sramy
W Talmud jest wpisana zawiść
Stąd się bierze ta nienawiść
Pogardzają oni nami
Nie-Żydówki zwą sziksami
Lekcja jidisz na antenie
Czas ujawnić złorzeczenie
Sziksa znaczy lafirynda
Czyli kurwa zwykła pinda
Też mnie nazywają gojem
I prowadzą wciąż do wojen
Zarabiają na tym wiele
Trzeba spalić ich w cholerę
Jebać żydów powtarzajcie
I karabin uzbrajajcie
Ciąć napletków nie pozwolę
Synagogę rozpierdolę
Jesteś wrogiem Izraela
Więc mam w tobie przyjaciela
Strzelaj do nich z całej serii
Z artyleryjskiej baterii
Rządy Żydów już zniesione
Ich kurestwo poskromione
W pasiak wszawy ich odzieję
Stracą z jarmułką nadzieję
Na tą stertę wrzucę buty
Ciężki los ma Żyd opluty
Każdemu z pejsatą głową
Zrobimy noc kryształową
Zniszczmy żelazną kopułę
Zrównajmy Izrael z mułem
Tępcie Żydów po wsze czasy
W rytm gnębienia brudnej rasy
Pod ostrzałem los garbaty
Zdycha rudzielec pejsaty
Żyd jest martwy, tak jak trzeba
Już nie będzie skąpił chleba
Moja misja wykonana
Żydzi czczą Chrystusa Pana
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.93] Teraz zaczynamy jazdę
[00:15.46] Plując na Dawida Gwiazdę
[00:16.92] Krzyczę głośno jebać żydów
[00:18.46] Mówię to wszystkim bez wstydu
[00:19.86] Żydzi to jebana rasa
[00:21.39] Obcinają se kutasa
[00:22.68] Nie będe dłużej się żalić
[00:24.37] Idę wszystkich Żydów spalić
[00:25.97] Pewien malarz to miał rację
[00:27.47] Popieram eksterminację
[00:28.83] Wybić wszystkich bez wyjątku
[00:30.31] Niech nastanie czas porządku
[00:31.76] Niechaj staną się oparem
[00:33.35] Wraz ze swym petrodolarem
[00:34.89] Czas wyplenić to dziadostwo
[00:36.45] Niech już skończy się żydostwo
[00:38.10] W ryj pejsaty trafia mela
[00:39.33] Oświecimska gra kapelą
[00:40.89] Pozbyć się każdego Żyda
[00:42.24] Cyklon B się tutaj przyda
[00:43.88] Uruchomcie znów komory
[00:45.26] Niech zdychają skąpe zmory
[00:46.73] Nie zważając na koszt gazu
[00:48.28] Będę gładzić ich od razu
[00:49.88] Jebane pejsate śmiecie
[00:51.36] Z Oświęcima nie wyjdziecie
[00:52.77] Bo gdy wejdą na ulicę
[00:54.26] To zajebią kamienice
[00:55.85] To jest plaga tego świata
[00:57.46] Nigdy nie miej w Żydzie brata
[00:58.72] Wrócą mośkom ich maniery
[01:00.40] Gdy złapiemy za siekiery
[01:01.63] Teraz będzie ciekawostka
[01:03.26] Holokaustu też słabostka
[01:04.94] Liczby były wymyślane
[01:06.39] Raz po raz też zawyżane
[01:07.83] Sześć milionów - nie do wiary
[01:09.22] Kto im robił te pomiary?
[01:10.85] Przez to też ich boli prawda
[01:12.30] Czas już im poderżnąć gardła
[01:13.89] W mózgach ludziom kręcą korbą
[01:15.38] Więc na ryj dostaną kolbą
[01:16.72] Później serią z CKM'a
[01:18.24] W skurwysynów z Izraela
[01:19.73] Z Żydów miazga pozostanie
[01:21.32] Zasługują na to dranie
[01:22.90] To nie koniec moi drodzy
[01:24.22] Dla Judaszów bądźcie srodzy
[01:25.64] Zaśpiewajmy wszyscy chórem
[01:27.28] Żydów trzeba straszyć sznurem
[01:28.86] Żaden naród z nich wybrany
[01:30.33] Każdy z nich będzie jebany
[01:31.83] Żydzi to jebane bydło
[01:33.29] Przerobimy ich na mydło
[01:34.89] Jeszcze w piecach napalimy
[01:36.31] Żydzie kurwy tam zmieścimy
[01:37.73] Tępić trzeba zażydzenie
[01:39.36] Puśćmy w dym żmijowe plemię
[01:40.86] Każdy Żyd gorszy niż zwierzę
[01:42.40] Niech fruwają w atmosferze
[01:43.82] Żydek młody czy też stary
[01:45.28] Jego miejsce w formie pary
[01:46.89] Stańcie wszyscy ramię w ramię
[01:48.37] Czas na eksterminowanie
[01:49.84] Pora zgasić im menorę
[01:51.23] Zakończymy tę gomorę
[01:52.75] Ci, co łby pejsate mają
[01:54.27] W dołach z wapnem zawitają
[01:55.65] Marsz do pieca wszyscy Żydzi
[01:57.20] Syjoniści i Chasydzi
[01:58.78] Ziemię z parchów oczyścimy
[02:00.23] Pokój Boży przywrócimy
[02:01.47] Mogą spieprzać tunelami
[02:03.01] Nie ukryją się przed nami
[02:04.87] Wykurzymy szczury gazem
[02:06.29] Prężnie tępiąc te zarazę
[02:07.61] Już nie będą rządzić światem
[02:09.37] Bijmy ich jak Jezus batem
[02:10.60] Każdy o nich ma to zdanie
[02:12.16] Żydów kopnąć trzeba w sranie
[02:13.54] Krwi dziecięcej im nie damy
[02:15.06] Bo na krwawią macę sramy
[02:16.48] W Talmud jest wpisana zawiść
[02:18.07] Stąd się bierze ta nienawiść
[02:19.85] Pogardzają oni nami
[02:21.08] Nie-Żydówki zwą sziksami
[02:22.78] Lekcja jidisz na antenie
[02:24.09] Czas ujawnić złorzeczenie
[02:25.54] Sziksa znaczy lafirynda
[02:27.04] Czyli kurwa zwykła pinda
[02:28.58] Też mnie nazywają gojem
[02:30.07] I prowadzą wciąż do wojen
[02:31.73] Zarabiają na tym wiele
[02:33.27] Trzeba spalić ich w cholerę
[02:34.93] Jebać żydów powtarzajcie
[02:36.26] I karabin uzbrajajcie
[02:37.61] Ciąć napletków nie pozwolę
[02:39.38] Synagogę rozpierdolę
[02:40.83] Jesteś wrogiem Izraela
[02:42.07] Więc mam w tobie przyjaciela
[02:43.77] Strzelaj do nich z całej serii
[02:45.22] Z artyleryjskiej baterii
[02:46.90] Rządy Żydów już zniesione
[02:48.14] Ich kurestwo poskromione
[02:49.63] W pasiak wszawy ich odzieję
[02:51.08] Stracą z jarmułką nadzieję
[02:52.53] Na tą stertę wrzucę buty
[02:53.93] Ciężki los ma Żyd opluty
[02:55.65] Każdemu z pejsatą głową
[02:57.24] Zrobimy noc kryształową
[02:58.69] Zniszczmy żelazną kopułę
[03:00.20] Zrównajmy Izrael z mułem
[03:01.69] Tępcie Żydów po wsze czasy
[03:03.06] W rytm gnębienia brudnej rasy
[03:04.67] Pod ostrzałem los garbaty
[03:06.14] Zdycha rudzielec pejsaty
[03:07.65] Żyd jest martwy, tak jak trzeba
[03:09.14] Już nie będzie skąpił chleba
[03:10.62] Moja misja wykonana
[03:12.17] Żydzi czczą Chrystusa Pana
[03:14.79]
[00:15.46] Plując na Dawida Gwiazdę
[00:16.92] Krzyczę głośno jebać żydów
[00:18.46] Mówię to wszystkim bez wstydu
[00:19.86] Żydzi to jebana rasa
[00:21.39] Obcinają se kutasa
[00:22.68] Nie będe dłużej się żalić
[00:24.37] Idę wszystkich Żydów spalić
[00:25.97] Pewien malarz to miał rację
[00:27.47] Popieram eksterminację
[00:28.83] Wybić wszystkich bez wyjątku
[00:30.31] Niech nastanie czas porządku
[00:31.76] Niechaj staną się oparem
[00:33.35] Wraz ze swym petrodolarem
[00:34.89] Czas wyplenić to dziadostwo
[00:36.45] Niech już skończy się żydostwo
[00:38.10] W ryj pejsaty trafia mela
[00:39.33] Oświecimska gra kapelą
[00:40.89] Pozbyć się każdego Żyda
[00:42.24] Cyklon B się tutaj przyda
[00:43.88] Uruchomcie znów komory
[00:45.26] Niech zdychają skąpe zmory
[00:46.73] Nie zważając na koszt gazu
[00:48.28] Będę gładzić ich od razu
[00:49.88] Jebane pejsate śmiecie
[00:51.36] Z Oświęcima nie wyjdziecie
[00:52.77] Bo gdy wejdą na ulicę
[00:54.26] To zajebią kamienice
[00:55.85] To jest plaga tego świata
[00:57.46] Nigdy nie miej w Żydzie brata
[00:58.72] Wrócą mośkom ich maniery
[01:00.40] Gdy złapiemy za siekiery
[01:01.63] Teraz będzie ciekawostka
[01:03.26] Holokaustu też słabostka
[01:04.94] Liczby były wymyślane
[01:06.39] Raz po raz też zawyżane
[01:07.83] Sześć milionów - nie do wiary
[01:09.22] Kto im robił te pomiary?
[01:10.85] Przez to też ich boli prawda
[01:12.30] Czas już im poderżnąć gardła
[01:13.89] W mózgach ludziom kręcą korbą
[01:15.38] Więc na ryj dostaną kolbą
[01:16.72] Później serią z CKM'a
[01:18.24] W skurwysynów z Izraela
[01:19.73] Z Żydów miazga pozostanie
[01:21.32] Zasługują na to dranie
[01:22.90] To nie koniec moi drodzy
[01:24.22] Dla Judaszów bądźcie srodzy
[01:25.64] Zaśpiewajmy wszyscy chórem
[01:27.28] Żydów trzeba straszyć sznurem
[01:28.86] Żaden naród z nich wybrany
[01:30.33] Każdy z nich będzie jebany
[01:31.83] Żydzi to jebane bydło
[01:33.29] Przerobimy ich na mydło
[01:34.89] Jeszcze w piecach napalimy
[01:36.31] Żydzie kurwy tam zmieścimy
[01:37.73] Tępić trzeba zażydzenie
[01:39.36] Puśćmy w dym żmijowe plemię
[01:40.86] Każdy Żyd gorszy niż zwierzę
[01:42.40] Niech fruwają w atmosferze
[01:43.82] Żydek młody czy też stary
[01:45.28] Jego miejsce w formie pary
[01:46.89] Stańcie wszyscy ramię w ramię
[01:48.37] Czas na eksterminowanie
[01:49.84] Pora zgasić im menorę
[01:51.23] Zakończymy tę gomorę
[01:52.75] Ci, co łby pejsate mają
[01:54.27] W dołach z wapnem zawitają
[01:55.65] Marsz do pieca wszyscy Żydzi
[01:57.20] Syjoniści i Chasydzi
[01:58.78] Ziemię z parchów oczyścimy
[02:00.23] Pokój Boży przywrócimy
[02:01.47] Mogą spieprzać tunelami
[02:03.01] Nie ukryją się przed nami
[02:04.87] Wykurzymy szczury gazem
[02:06.29] Prężnie tępiąc te zarazę
[02:07.61] Już nie będą rządzić światem
[02:09.37] Bijmy ich jak Jezus batem
[02:10.60] Każdy o nich ma to zdanie
[02:12.16] Żydów kopnąć trzeba w sranie
[02:13.54] Krwi dziecięcej im nie damy
[02:15.06] Bo na krwawią macę sramy
[02:16.48] W Talmud jest wpisana zawiść
[02:18.07] Stąd się bierze ta nienawiść
[02:19.85] Pogardzają oni nami
[02:21.08] Nie-Żydówki zwą sziksami
[02:22.78] Lekcja jidisz na antenie
[02:24.09] Czas ujawnić złorzeczenie
[02:25.54] Sziksa znaczy lafirynda
[02:27.04] Czyli kurwa zwykła pinda
[02:28.58] Też mnie nazywają gojem
[02:30.07] I prowadzą wciąż do wojen
[02:31.73] Zarabiają na tym wiele
[02:33.27] Trzeba spalić ich w cholerę
[02:34.93] Jebać żydów powtarzajcie
[02:36.26] I karabin uzbrajajcie
[02:37.61] Ciąć napletków nie pozwolę
[02:39.38] Synagogę rozpierdolę
[02:40.83] Jesteś wrogiem Izraela
[02:42.07] Więc mam w tobie przyjaciela
[02:43.77] Strzelaj do nich z całej serii
[02:45.22] Z artyleryjskiej baterii
[02:46.90] Rządy Żydów już zniesione
[02:48.14] Ich kurestwo poskromione
[02:49.63] W pasiak wszawy ich odzieję
[02:51.08] Stracą z jarmułką nadzieję
[02:52.53] Na tą stertę wrzucę buty
[02:53.93] Ciężki los ma Żyd opluty
[02:55.65] Każdemu z pejsatą głową
[02:57.24] Zrobimy noc kryształową
[02:58.69] Zniszczmy żelazną kopułę
[03:00.20] Zrównajmy Izrael z mułem
[03:01.69] Tępcie Żydów po wsze czasy
[03:03.06] W rytm gnębienia brudnej rasy
[03:04.67] Pod ostrzałem los garbaty
[03:06.14] Zdycha rudzielec pejsaty
[03:07.65] Żyd jest martwy, tak jak trzeba
[03:09.14] Już nie będzie skąpił chleba
[03:10.62] Moja misja wykonana
[03:12.17] Żydzi czczą Chrystusa Pana
[03:14.79]