Sprawa
🎵 1189 characters
⏱️ 3:09 duration
🆔 ID: 18512984
📜 Lyrics
Mam dziwny zwyczaj mówić językiem kolokwialnym
Punkt pierwszy: nigdy nie wierz ludziom punktualnym
To jest tak, że ludzie o takim sercu
Są jak klaustrofobia na otwartym powietrzu
To jest kilku takich świętych, którzy w świętej chciwości
Biją nawet komunę o kilka dobrych długości
Pieniądze nie śmierdzą, pieniądze to pieniądze
Rząd jest zawsze blisko mafii
Mafia trzyma z rządem (z rządem)
Biznes jest biznes, jak zwykle sami swoi
Tych kilku ciemnych typów pasuje do roli
Szczury pozbawione zębów, wampiry na odwyku
Ludzie, co nie śmieją się, nawet z własnych dowcipów
Możesz wierzyć lub nie, lecz te słowa płyną z serca
Potrzebuję tych emocji bardziej niż powietrza
Więc mówię wszem i wobec uczciwie jak tu stoję
Czasem mam takie myśli, że aż sam się ich boję
To był jeden z tych dni, gdy miasto oszalało
Policję trafił szlag, ciało gryzło ciało
Łyse wielbłądy ukryły się w swych bramach
Wreszcie stało się to dokładnie co się stało
A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
Punkt pierwszy: nigdy nie wierz ludziom punktualnym
To jest tak, że ludzie o takim sercu
Są jak klaustrofobia na otwartym powietrzu
To jest kilku takich świętych, którzy w świętej chciwości
Biją nawet komunę o kilka dobrych długości
Pieniądze nie śmierdzą, pieniądze to pieniądze
Rząd jest zawsze blisko mafii
Mafia trzyma z rządem (z rządem)
Biznes jest biznes, jak zwykle sami swoi
Tych kilku ciemnych typów pasuje do roli
Szczury pozbawione zębów, wampiry na odwyku
Ludzie, co nie śmieją się, nawet z własnych dowcipów
Możesz wierzyć lub nie, lecz te słowa płyną z serca
Potrzebuję tych emocji bardziej niż powietrza
Więc mówię wszem i wobec uczciwie jak tu stoję
Czasem mam takie myśli, że aż sam się ich boję
To był jeden z tych dni, gdy miasto oszalało
Policję trafił szlag, ciało gryzło ciało
Łyse wielbłądy ukryły się w swych bramach
Wreszcie stało się to dokładnie co się stało
A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
⏱️ Synced Lyrics
[00:25.07] Mam dziwny zwyczaj mówić językiem kolokwialnym
[00:28.21] Punkt pierwszy: nigdy nie wierz ludziom punktualnym
[00:31.44] To jest tak, że ludzie o takim sercu
[00:34.83] Są jak klaustrofobia na otwartym powietrzu
[00:37.64] To jest kilku takich świętych, którzy w świętej chciwości
[00:41.02] Biją nawet komunę o kilka dobrych długości
[00:44.34] Pieniądze nie śmierdzą, pieniądze to pieniądze
[00:47.29] Rząd jest zawsze blisko mafii
[00:49.01] Mafia trzyma z rządem (z rządem)
[01:03.78] Biznes jest biznes, jak zwykle sami swoi
[01:06.69] Tych kilku ciemnych typów pasuje do roli
[01:09.55] Szczury pozbawione zębów, wampiry na odwyku
[01:12.84] Ludzie, co nie śmieją się, nawet z własnych dowcipów
[01:15.99] Możesz wierzyć lub nie, lecz te słowa płyną z serca
[01:19.25] Potrzebuję tych emocji bardziej niż powietrza
[01:22.51] Więc mówię wszem i wobec uczciwie jak tu stoję
[01:25.79] Czasem mam takie myśli, że aż sam się ich boję
[01:29.27]
[02:07.65] To był jeden z tych dni, gdy miasto oszalało
[02:10.92] Policję trafił szlag, ciało gryzło ciało
[02:14.03] Łyse wielbłądy ukryły się w swych bramach
[02:17.05] Wreszcie stało się to dokładnie co się stało
[02:20.39] A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
[02:23.75] Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
[02:26.59] A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
[02:30.05] Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
[02:33.34]
[00:28.21] Punkt pierwszy: nigdy nie wierz ludziom punktualnym
[00:31.44] To jest tak, że ludzie o takim sercu
[00:34.83] Są jak klaustrofobia na otwartym powietrzu
[00:37.64] To jest kilku takich świętych, którzy w świętej chciwości
[00:41.02] Biją nawet komunę o kilka dobrych długości
[00:44.34] Pieniądze nie śmierdzą, pieniądze to pieniądze
[00:47.29] Rząd jest zawsze blisko mafii
[00:49.01] Mafia trzyma z rządem (z rządem)
[01:03.78] Biznes jest biznes, jak zwykle sami swoi
[01:06.69] Tych kilku ciemnych typów pasuje do roli
[01:09.55] Szczury pozbawione zębów, wampiry na odwyku
[01:12.84] Ludzie, co nie śmieją się, nawet z własnych dowcipów
[01:15.99] Możesz wierzyć lub nie, lecz te słowa płyną z serca
[01:19.25] Potrzebuję tych emocji bardziej niż powietrza
[01:22.51] Więc mówię wszem i wobec uczciwie jak tu stoję
[01:25.79] Czasem mam takie myśli, że aż sam się ich boję
[01:29.27]
[02:07.65] To był jeden z tych dni, gdy miasto oszalało
[02:10.92] Policję trafił szlag, ciało gryzło ciało
[02:14.03] Łyse wielbłądy ukryły się w swych bramach
[02:17.05] Wreszcie stało się to dokładnie co się stało
[02:20.39] A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
[02:23.75] Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
[02:26.59] A więc wszystko do czasu - wszystko do czasu
[02:30.05] Ja będę właśnie tym, co wywoła wilka z lasu
[02:33.34]