Priorytety
🎵 4065 characters
⏱️ 5:16 duration
🆔 ID: 20118688
📜 Lyrics
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
W hip-hopowej społeczności
Fokusmok już gości
Jedna jedyna sprawa
Godna wytrwałości
Niewiarygodnie szybki smok
W świecie swych wartości
Powstałem z nicości
Obrałem drogę ku wolności
Pierwszy priorytet
Obrany serca bitem
Chociaż inne perspektywy rozmyte
To c.d.n. nie sen
Wiem, że mam to we krwi jak tlen
Na pewno
Pełna satysfakcja to jedno
Korzyść jest rzeczą tylko pokrewną
Nie pękam, nie stękam
To innych jest udręka
Nie błagam, nie klękam
Mam radość w tych dźwiękach
Swobodnie słowa plątam
Na wszystkich moich frontach
Siedzę, kucam, rozrzucam je po kątach
Przyjemne z pożytecznym
To sukces odwieczny
Bez obawy, ja jestem bezpieczny
Ale w jakim sensie
Oto jest pytanie
Panie i panowie
Otwarte losowanie
Los tej loterii ciąży na jednej karcie
Nie mam wyboru, za to ludzi poparcie
Prawdopodobieństwo jednak większe niż w totka
Że ta karta to nie blotka
Mam manię
To ciągłe słów kompletowanie
Tak było, jest i tak zostanie
Fenomenalne powierzchnie tnące moim priorytetem
Analizuję barwy, smocze oczy są pryzmatem
Zatem czy to z kwadratem
Czy solowym traktem
Czy traktatem niepisanym
Połączony z 3xKlan
Czy może paktem z Mag Magikiem i Rahim-o-logikiem
Jedno jest faktem
Jestem rymotechnikiem
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Jedyne niedogodności
Z powodu mej miłości
To szkolne zaległości
I brak wyrozumiałości
U gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości
To boli
Pierdolę, kręcę pokrętłem głośności
Bujanie konika Magika
To nie filatelistyka
Czy numizmatyka
Nie mam też ochoty na zabawy w żołnierzyka
Zegar tak tyka a czas umyka
Ciągły trening sprawności
Do słownych walk 'kumite'
O autorytet, mój największy priorytet
Czy to dla mnie brawa bite?
Nie sądzę, nie wierzę
Zbyt wysoko nie mierzę, bo po co
Kiedy słowa się tak cyklicznie kocą
Przy tym gdy inni się tak straszliwie pocą
Dniem i nocą
Spalonymi mostami
Łączę się z miastami
Z takimi samymi jak ja
Hip-hopowymi głowami
Tylko jedynie czasami
Pomiędzy levelami, myślami
Zajmuję się rzekami za plecami
A więc informuję
W czym najlepiej się czuję
W czym specjalizuję i co mnie raduje
W świecie rzeczywistym stacjonuję
To tu funkcjonuję
I wciąż kombinuję
Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję
Stale komponuję, rymuję
I się edukuję
Pierwszy priorytet i znowu z apetytem
Jedynej sprawie oddanie całkowite
To chroni mnie tak jak posła immunitet
Karmię duszyczki co nigdy nie są syte
To w pytę
Że nie tylko dla mnie to pożytek
A co zdobyte nigdy nie będzie szczytem
Widzę szczyt, a za szczytem
Zaszczyt za zaszczytem
Lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem
Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
EN I Gie De Igrek eS Te O Pe
Idę tym tropem
Bawię się hip-hopem
Zalewam potopem rymów kłopot za kłopotem
Mrówka i harówka
Wspólne ze sobą słówka
Wolna od nich ma główka
Życie fajne jak kreskówka
Mam swój cel
Jak pocztówka trafiać do adresata
W ten sposób podróżuję
Lecz nie jak Magellan dookoła świata
I nie ma bata
Na jakiekolwiek zmiany
Choć bieda przygniata
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
W hip-hopowej społeczności
Fokusmok już gości
Jedna jedyna sprawa
Godna wytrwałości
Niewiarygodnie szybki smok
W świecie swych wartości
Powstałem z nicości
Obrałem drogę ku wolności
Pierwszy priorytet
Obrany serca bitem
Chociaż inne perspektywy rozmyte
To c.d.n. nie sen
Wiem, że mam to we krwi jak tlen
Na pewno
Pełna satysfakcja to jedno
Korzyść jest rzeczą tylko pokrewną
Nie pękam, nie stękam
To innych jest udręka
Nie błagam, nie klękam
Mam radość w tych dźwiękach
Swobodnie słowa plątam
Na wszystkich moich frontach
Siedzę, kucam, rozrzucam je po kątach
Przyjemne z pożytecznym
To sukces odwieczny
Bez obawy, ja jestem bezpieczny
Ale w jakim sensie
Oto jest pytanie
Panie i panowie
Otwarte losowanie
Los tej loterii ciąży na jednej karcie
Nie mam wyboru, za to ludzi poparcie
Prawdopodobieństwo jednak większe niż w totka
Że ta karta to nie blotka
Mam manię
To ciągłe słów kompletowanie
Tak było, jest i tak zostanie
Fenomenalne powierzchnie tnące moim priorytetem
Analizuję barwy, smocze oczy są pryzmatem
Zatem czy to z kwadratem
Czy solowym traktem
Czy traktatem niepisanym
Połączony z 3xKlan
Czy może paktem z Mag Magikiem i Rahim-o-logikiem
Jedno jest faktem
Jestem rymotechnikiem
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Jedyne niedogodności
Z powodu mej miłości
To szkolne zaległości
I brak wyrozumiałości
U gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości
To boli
Pierdolę, kręcę pokrętłem głośności
Bujanie konika Magika
To nie filatelistyka
Czy numizmatyka
Nie mam też ochoty na zabawy w żołnierzyka
Zegar tak tyka a czas umyka
Ciągły trening sprawności
Do słownych walk 'kumite'
O autorytet, mój największy priorytet
Czy to dla mnie brawa bite?
Nie sądzę, nie wierzę
Zbyt wysoko nie mierzę, bo po co
Kiedy słowa się tak cyklicznie kocą
Przy tym gdy inni się tak straszliwie pocą
Dniem i nocą
Spalonymi mostami
Łączę się z miastami
Z takimi samymi jak ja
Hip-hopowymi głowami
Tylko jedynie czasami
Pomiędzy levelami, myślami
Zajmuję się rzekami za plecami
A więc informuję
W czym najlepiej się czuję
W czym specjalizuję i co mnie raduje
W świecie rzeczywistym stacjonuję
To tu funkcjonuję
I wciąż kombinuję
Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję
Stale komponuję, rymuję
I się edukuję
Pierwszy priorytet i znowu z apetytem
Jedynej sprawie oddanie całkowite
To chroni mnie tak jak posła immunitet
Karmię duszyczki co nigdy nie są syte
To w pytę
Że nie tylko dla mnie to pożytek
A co zdobyte nigdy nie będzie szczytem
Widzę szczyt, a za szczytem
Zaszczyt za zaszczytem
Lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem
Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
EN I Gie De Igrek eS Te O Pe
Idę tym tropem
Bawię się hip-hopem
Zalewam potopem rymów kłopot za kłopotem
Mrówka i harówka
Wspólne ze sobą słówka
Wolna od nich ma główka
Życie fajne jak kreskówka
Mam swój cel
Jak pocztówka trafiać do adresata
W ten sposób podróżuję
Lecz nie jak Magellan dookoła świata
I nie ma bata
Na jakiekolwiek zmiany
Choć bieda przygniata
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
Wszystko ma swoje priorytety, niestety
Wszystko ma swoje wady, zalety
Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
Hip-hopowa podróż do przyszłości
⏱️ Synced Lyrics
[00:26.73] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[00:29.67] Wszystko ma swoje wady, zalety
[00:32.17] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[00:35.55] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[00:37.86] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[00:40.66] Wszystko ma swoje wady, zalety
[00:42.95] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[00:46.46] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[00:48.22] W hip-hopowej społeczności
[00:49.89] Fokusmok już gości
[00:51.33] Jedna jedyna sprawa
[00:52.75] Godna wytrwałości
[00:53.94] Niewiarygodnie szybki smok
[00:55.38] W świecie swych wartości
[00:56.53] Powstałem z nicości
[00:57.62] Obrałem drogę ku wolności
[00:59.44] Pierwszy priorytet
[01:00.50] Obrany serca bitem
[01:02.08] Chociaż inne perspektywy rozmyte
[01:04.67] To c.d.n. nie sen
[01:06.73] Wiem, że mam to we krwi jak tlen
[01:09.94] Na pewno
[01:10.72] Pełna satysfakcja to jedno
[01:12.71] Korzyść jest rzeczą tylko pokrewną
[01:15.49] Nie pękam, nie stękam
[01:16.71] To innych jest udręka
[01:17.93] Nie błagam, nie klękam
[01:19.27] Mam radość w tych dźwiękach
[01:20.65] Swobodnie słowa plątam
[01:21.92] Na wszystkich moich frontach
[01:23.52] Siedzę, kucam, rozrzucam je po kątach
[01:26.28] Przyjemne z pożytecznym
[01:27.39] To sukces odwieczny
[01:29.20] Bez obawy, ja jestem bezpieczny
[01:31.83] Ale w jakim sensie
[01:33.26] Oto jest pytanie
[01:34.56] Panie i panowie
[01:35.59] Otwarte losowanie
[01:37.22] Los tej loterii ciąży na jednej karcie
[01:39.88] Nie mam wyboru, za to ludzi poparcie
[01:42.58] Prawdopodobieństwo jednak większe niż w totka
[01:45.56] Że ta karta to nie blotka
[01:47.83] Mam manię
[01:48.63] To ciągłe słów kompletowanie
[01:51.04] Tak było, jest i tak zostanie
[01:52.97] Fenomenalne powierzchnie tnące moim priorytetem
[01:55.95] Analizuję barwy, smocze oczy są pryzmatem
[01:58.39] Zatem czy to z kwadratem
[02:00.08] Czy solowym traktem
[02:01.13] Czy traktatem niepisanym
[02:02.46] Połączony z 3xKlan
[02:03.80] Czy może paktem z Mag Magikiem i Rahim-o-logikiem
[02:07.17] Jedno jest faktem
[02:08.08] Jestem rymotechnikiem
[02:09.61] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[02:12.47] Wszystko ma swoje wady, zalety
[02:14.80] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[02:18.35] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[02:20.34] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[02:22.96] Wszystko ma swoje wady, zalety
[02:25.68] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[02:28.97] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[02:31.04] Jedyne niedogodności
[02:32.57] Z powodu mej miłości
[02:33.78] To szkolne zaległości
[02:34.98] I brak wyrozumiałości
[02:36.43] U gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości
[02:38.94] To boli
[02:39.88] Pierdolę, kręcę pokrętłem głośności
[02:41.86] Bujanie konika Magika
[02:44.02] To nie filatelistyka
[02:45.77] Czy numizmatyka
[02:47.12] Nie mam też ochoty na zabawy w żołnierzyka
[02:50.06] Zegar tak tyka a czas umyka
[02:52.30] Ciągły trening sprawności
[02:53.97] Do słownych walk 'kumite'
[02:55.63] O autorytet, mój największy priorytet
[02:57.76] Czy to dla mnie brawa bite?
[02:59.16] Nie sądzę, nie wierzę
[03:00.61] Zbyt wysoko nie mierzę, bo po co
[03:02.79] Kiedy słowa się tak cyklicznie kocą
[03:05.73] Przy tym gdy inni się tak straszliwie pocą
[03:08.22] Dniem i nocą
[03:08.87] Spalonymi mostami
[03:10.22] Łączę się z miastami
[03:11.43] Z takimi samymi jak ja
[03:12.74] Hip-hopowymi głowami
[03:14.33] Tylko jedynie czasami
[03:15.59] Pomiędzy levelami, myślami
[03:17.59] Zajmuję się rzekami za plecami
[03:19.29] A więc informuję
[03:20.66] W czym najlepiej się czuję
[03:22.36] W czym specjalizuję i co mnie raduje
[03:25.03] W świecie rzeczywistym stacjonuję
[03:27.14] To tu funkcjonuję
[03:28.44] I wciąż kombinuję
[03:29.72] Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję
[03:32.37] Stale komponuję, rymuję
[03:34.58] I się edukuję
[03:35.80] Pierwszy priorytet i znowu z apetytem
[03:38.74] Jedynej sprawie oddanie całkowite
[03:41.10] To chroni mnie tak jak posła immunitet
[03:43.97] Karmię duszyczki co nigdy nie są syte
[03:46.56] To w pytę
[03:47.57] Że nie tylko dla mnie to pożytek
[03:49.37] A co zdobyte nigdy nie będzie szczytem
[03:51.93] Widzę szczyt, a za szczytem
[03:53.30] Zaszczyt za zaszczytem
[03:54.83] Lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem
[03:57.30] Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
[04:00.12] Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
[04:03.03] Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
[04:05.74] EN I Gie De Igrek eS Te O Pe
[04:08.34] Idę tym tropem
[04:09.61] Bawię się hip-hopem
[04:11.16] Zalewam potopem rymów kłopot za kłopotem
[04:13.58] Mrówka i harówka
[04:14.76] Wspólne ze sobą słówka
[04:16.09] Wolna od nich ma główka
[04:17.47] Życie fajne jak kreskówka
[04:18.86] Mam swój cel
[04:19.48] Jak pocztówka trafiać do adresata
[04:21.45] W ten sposób podróżuję
[04:22.82] Lecz nie jak Magellan dookoła świata
[04:25.42] I nie ma bata
[04:26.28] Na jakiekolwiek zmiany
[04:27.67] Choć bieda przygniata
[04:29.74] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[04:32.66] Wszystko ma swoje wady, zalety
[04:35.25] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[04:38.64] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[04:40.80] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[04:43.36] Wszystko ma swoje wady, zalety
[04:46.01] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[04:49.27] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[04:52.83]
[00:29.67] Wszystko ma swoje wady, zalety
[00:32.17] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[00:35.55] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[00:37.86] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[00:40.66] Wszystko ma swoje wady, zalety
[00:42.95] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[00:46.46] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[00:48.22] W hip-hopowej społeczności
[00:49.89] Fokusmok już gości
[00:51.33] Jedna jedyna sprawa
[00:52.75] Godna wytrwałości
[00:53.94] Niewiarygodnie szybki smok
[00:55.38] W świecie swych wartości
[00:56.53] Powstałem z nicości
[00:57.62] Obrałem drogę ku wolności
[00:59.44] Pierwszy priorytet
[01:00.50] Obrany serca bitem
[01:02.08] Chociaż inne perspektywy rozmyte
[01:04.67] To c.d.n. nie sen
[01:06.73] Wiem, że mam to we krwi jak tlen
[01:09.94] Na pewno
[01:10.72] Pełna satysfakcja to jedno
[01:12.71] Korzyść jest rzeczą tylko pokrewną
[01:15.49] Nie pękam, nie stękam
[01:16.71] To innych jest udręka
[01:17.93] Nie błagam, nie klękam
[01:19.27] Mam radość w tych dźwiękach
[01:20.65] Swobodnie słowa plątam
[01:21.92] Na wszystkich moich frontach
[01:23.52] Siedzę, kucam, rozrzucam je po kątach
[01:26.28] Przyjemne z pożytecznym
[01:27.39] To sukces odwieczny
[01:29.20] Bez obawy, ja jestem bezpieczny
[01:31.83] Ale w jakim sensie
[01:33.26] Oto jest pytanie
[01:34.56] Panie i panowie
[01:35.59] Otwarte losowanie
[01:37.22] Los tej loterii ciąży na jednej karcie
[01:39.88] Nie mam wyboru, za to ludzi poparcie
[01:42.58] Prawdopodobieństwo jednak większe niż w totka
[01:45.56] Że ta karta to nie blotka
[01:47.83] Mam manię
[01:48.63] To ciągłe słów kompletowanie
[01:51.04] Tak było, jest i tak zostanie
[01:52.97] Fenomenalne powierzchnie tnące moim priorytetem
[01:55.95] Analizuję barwy, smocze oczy są pryzmatem
[01:58.39] Zatem czy to z kwadratem
[02:00.08] Czy solowym traktem
[02:01.13] Czy traktatem niepisanym
[02:02.46] Połączony z 3xKlan
[02:03.80] Czy może paktem z Mag Magikiem i Rahim-o-logikiem
[02:07.17] Jedno jest faktem
[02:08.08] Jestem rymotechnikiem
[02:09.61] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[02:12.47] Wszystko ma swoje wady, zalety
[02:14.80] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[02:18.35] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[02:20.34] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[02:22.96] Wszystko ma swoje wady, zalety
[02:25.68] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[02:28.97] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[02:31.04] Jedyne niedogodności
[02:32.57] Z powodu mej miłości
[02:33.78] To szkolne zaległości
[02:34.98] I brak wyrozumiałości
[02:36.43] U gości, którzy nie chcą dzielić ze mną mej radości
[02:38.94] To boli
[02:39.88] Pierdolę, kręcę pokrętłem głośności
[02:41.86] Bujanie konika Magika
[02:44.02] To nie filatelistyka
[02:45.77] Czy numizmatyka
[02:47.12] Nie mam też ochoty na zabawy w żołnierzyka
[02:50.06] Zegar tak tyka a czas umyka
[02:52.30] Ciągły trening sprawności
[02:53.97] Do słownych walk 'kumite'
[02:55.63] O autorytet, mój największy priorytet
[02:57.76] Czy to dla mnie brawa bite?
[02:59.16] Nie sądzę, nie wierzę
[03:00.61] Zbyt wysoko nie mierzę, bo po co
[03:02.79] Kiedy słowa się tak cyklicznie kocą
[03:05.73] Przy tym gdy inni się tak straszliwie pocą
[03:08.22] Dniem i nocą
[03:08.87] Spalonymi mostami
[03:10.22] Łączę się z miastami
[03:11.43] Z takimi samymi jak ja
[03:12.74] Hip-hopowymi głowami
[03:14.33] Tylko jedynie czasami
[03:15.59] Pomiędzy levelami, myślami
[03:17.59] Zajmuję się rzekami za plecami
[03:19.29] A więc informuję
[03:20.66] W czym najlepiej się czuję
[03:22.36] W czym specjalizuję i co mnie raduje
[03:25.03] W świecie rzeczywistym stacjonuję
[03:27.14] To tu funkcjonuję
[03:28.44] I wciąż kombinuję
[03:29.72] Szczęścia na bazie czyjejś porażki nie buduję
[03:32.37] Stale komponuję, rymuję
[03:34.58] I się edukuję
[03:35.80] Pierwszy priorytet i znowu z apetytem
[03:38.74] Jedynej sprawie oddanie całkowite
[03:41.10] To chroni mnie tak jak posła immunitet
[03:43.97] Karmię duszyczki co nigdy nie są syte
[03:46.56] To w pytę
[03:47.57] Że nie tylko dla mnie to pożytek
[03:49.37] A co zdobyte nigdy nie będzie szczytem
[03:51.93] Widzę szczyt, a za szczytem
[03:53.30] Zaszczyt za zaszczytem
[03:54.83] Lśnienie mistrzostwa kieruje moim bytem
[03:57.30] Ambicja spotyka się z uznaniem i zachwytem
[04:00.12] Wyrzeczenia są tutaj jedynym zgrzytem
[04:03.03] Priorytetem Ha I Pe Ha O Pe
[04:05.74] EN I Gie De Igrek eS Te O Pe
[04:08.34] Idę tym tropem
[04:09.61] Bawię się hip-hopem
[04:11.16] Zalewam potopem rymów kłopot za kłopotem
[04:13.58] Mrówka i harówka
[04:14.76] Wspólne ze sobą słówka
[04:16.09] Wolna od nich ma główka
[04:17.47] Życie fajne jak kreskówka
[04:18.86] Mam swój cel
[04:19.48] Jak pocztówka trafiać do adresata
[04:21.45] W ten sposób podróżuję
[04:22.82] Lecz nie jak Magellan dookoła świata
[04:25.42] I nie ma bata
[04:26.28] Na jakiekolwiek zmiany
[04:27.67] Choć bieda przygniata
[04:29.74] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[04:32.66] Wszystko ma swoje wady, zalety
[04:35.25] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[04:38.64] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[04:40.80] Wszystko ma swoje priorytety, niestety
[04:43.36] Wszystko ma swoje wady, zalety
[04:46.01] Hierarchia wartości, obowiązki, przyjemności
[04:49.27] Hip-hopowa podróż do przyszłości
[04:52.83]