Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Całkiem o.k.

👤 Jacuś 🎼 Fantasmagorie ⏱️ 4:11
🎵 2711 characters
⏱️ 4:11 duration
🆔 ID: 20711595

📜 Lyrics

Jacuś! Wake up! Jacuś, aleś wyrósł!

Po weekend'ie skończył mi się hajs, no bo mamy po 20 lat
Nie chcę myśleć o tym kim nie jestem
Chcę byś poczuła mój prawdziwy vibe
O.K O.K na serio jestem całkiem O.K O.K
Mam trochę wad, ale kto nie ma ich
Dlaczego myślę o nich głównie kiedy z tobą śpię?

Myślę o tym, że
Wszystkie piosenki nie były takie same odkąd poznałam cię

Mózgi jak Einstein
Ziomale z najlepszym flow
Czujemy bardziej, czasami myli się tor
Ale mądrzejszy będzie ten co przeżyje tą noc
O doświadczeniach, które kiedyś będą miały tą moc
Mama miała rację (Miały tę moc)
Mama miała rację (Miały tę moc)
Zawsze rację ma
Jak jest zima ubierz te skarpetki (ha)
A latem sandały są sexy też
Za niedługo przyjdą zimowe zasłony
Mam to totalnie w dupie, no bo i tak nie mam żony (ej)
Ktoś się chwali swoją nową G-klasą
Ktoś broni swoich, jakże oryginalnych poglądów
Tak ogólnie widzę, że jesteś po przeciwnej stronie
Lubisz podróżować, lubisz tanczyć, lubisz słońce
A ja lubię słonie, lubię zwiedzać i imprezy, obce kraje ich maniery
(Damn) Jesteś w centrum bajery
Ale to nie ze mną, ja ci pokazuje jak się żyję
Ja ci pokazuję jak się żyje
Bycie NPCtem jest fajne tylko na chwilę (wow)
Z tobą mam dużo energii (je)
Na mazowieckiej korki po setki
Przy Carrefourze pytają czy może pani otworzyć
Bo ja potrzebuję bletki

Po weekend'ie skończył mi się hajs, no bo mamy po 20 lat
Nie chcę myśleć o tym kim nie jestem
Chcę byś poczuła mój prawdziwy vibe
O.K O.K na serio jestem całkiem O.K O.K
Mam trochę wad, ale kto nie ma ich
Dlaczego myślę o nich głównie kiedy z tobą śpię?

(Damn) Na mieście coraz później
(Damn) Na zegarku, w pół do szóstej, chyba
(Damn) Zaczynamy nowy dzień
Z kaczkami jemy rano tosty przy jeziorze
(Damn) One wiedzą, że ja wiem
(Damn) Że na tym świecie wszystko jest chore
(Damn) One wiedzą, że ja wiem
Że będzie ciężko, żeby przyjść na umówioną porę

Wake up, my homie (?)

Wyjebane w trendy, smutnych ludzi w brandy
Mamy swoje marki, chociaż wszystkie ziomy w Fendi
Myślą, że są fancy
Moje bity lecą u ciebie na pętli
Mamy najlepszy dźwięk w Polsce
Nasze disco polo tak dobre jak Golce
Najebany dzień i w nockę
Przecież w końcu chyba nie chodzi o postęp
Co nie?
Wyjebane w trendy, smutnych ludzi w brandy
Mamy swoje marki, chociaż wszystkie ziomy w Fendi
Myślą, że są fancy
Moje bity lecą u ciebie na pętli (wow)
Mamy najlepszy dźwięk w Polsce
Nasze disco polo tak dobre jak Golce (damn)
Najebany dzień i w nockę
Koniec końców przecież nie chodzi o postęp

Co nie było to tak? Chyba tak!
Co złego to nie my proszę Pana!

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings