Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Młode lwy (Live)

👤 Budka Suflera 🎼 Live at Carnegie Hall (1) ⏱️ 5:49
🎵 1582 characters
⏱️ 5:49 duration
🆔 ID: 21640979

📜 Lyrics

Panie i panowie, Budka Suflera!

Zadzwonił do mnie z innego świata
Głos, który boli, wiąż po stu latach
Nagle wróciły jaskrawe dni
I stare wczoraj jest nowym dziś

Wódka jasno płonie w nas
I bliżej znowu do gwiazd

Tak opaleni i tacy głodni
Grosze w kieszeniach wytartych spodni
Przyjaźń na wieki, braterstwo krwi
Suche powieki, wygasłe sny

Wódka jasno płonie w nas
I bliżej znowu do gwiazd
Urodzeni, żeby biec
Nie mogą w miejscu stać

Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból
Młode lwy, każdy wiedział, że świat będzie nasz
Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was

Karnawał znowu kończy się rano
Lotnisko w deszczu, w popiele diament
Darujcie sobie tych kilka kłamstw
Ty nie napiszesz, tym bardziej ja

Wódka jasno płonie w nas
I bliżej znowu do gwiazd
Urodzeni, żeby biec
Nie mogą w miejscu stać

Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból

Parzę palce zapałkami, nocą szukam starych zdjęć
Stygnie garnek z marzeniami, jak się czuję, chyba źle

Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból
Młode lwy, każdy wiedział, że świat będzie nasz
Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was

Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć
Młode lwy, szkoda czasu im było na sen
Młode lwy, każdy wiedział że świat będzie nasz
Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was

Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć
Młode lwy, szkoda czasu im było na sen
Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć

⏱️ Synced Lyrics

[00:07.96] Panie i panowie, Budka Suflera!
[00:10.49]
[00:39.25] Zadzwonił do mnie z innego świata
[00:43.06] Głos, który boli, wiąż po stu latach
[00:47.22] Nagle wróciły jaskrawe dni
[00:51.55] I stare wczoraj jest nowym dziś
[00:55.23] Wódka jasno płonie w nas
[00:57.82] I bliżej znowu do gwiazd
[01:03.54] Tak opaleni i tacy głodni
[01:07.41] Grosze w kieszeniach wytartych spodni
[01:11.40] Przyjaźń na wieki, braterstwo krwi
[01:15.91] Suche powieki, wygasłe sny
[01:19.82] Wódka jasno płonie w nas
[01:21.93] I bliżej znowu do gwiazd
[01:28.09] Urodzeni, żeby biec
[01:30.18] Nie mogą w miejscu stać
[01:35.27] Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
[01:43.15] Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból
[01:51.50] Młode lwy, każdy wiedział, że świat będzie nasz
[01:59.83] Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was
[02:08.54] Karnawał znowu kończy się rano
[02:12.56] Lotnisko w deszczu, w popiele diament
[02:16.70] Darujcie sobie tych kilka kłamstw
[02:20.68] Ty nie napiszesz, tym bardziej ja
[02:24.81] Wódka jasno płonie w nas
[02:27.39] I bliżej znowu do gwiazd
[02:32.96] Urodzeni, żeby biec
[02:35.54] Nie mogą w miejscu stać
[02:40.59] Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
[02:48.39] Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból
[02:54.56]
[03:46.33] Parzę palce zapałkami, nocą szukam starych zdjęć
[03:54.60] Stygnie garnek z marzeniami, jak się czuję, chyba źle
[04:01.86] Młode lwy, głodne stado pędzące na łów
[04:09.99] Młode lwy, zawsze twardzi, nieczuli na ból
[04:16.97] Młode lwy, każdy wiedział, że świat będzie nasz
[04:26.09] Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was
[04:34.34] Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć
[04:42.10] Młode lwy, szkoda czasu im było na sen
[04:50.21] Młode lwy, każdy wiedział że świat będzie nasz
[04:58.40] Młode lwy, o jak dzisiaj brakuje mi was
[05:06.71] Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć
[05:14.92] Młode lwy, szkoda czasu im było na sen
[05:26.21] Młode lwy, wojownicy na życie i śmierć
[05:37.63]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings