Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Perun

👤 Karolina Czarnecka 🎼 Cud ⏱️ 5:27
🎵 2914 characters
⏱️ 5:27 duration
🆔 ID: 22284223

📜 Lyrics

A ta pani biegnie, jakby chciała nieżyć już
A za nią biegnie pan i w ręku trzyma nóż
A na przystanku siedzi On i kroi pajdę chleba
A ja wciąż jadę, jadę i unikam ich spojrzenia
A dźwięki cyi przez słuchawki przebijają
To te dzieciaki, co dla ojca hajs zbierają
Koło mnie siedzi facet co ma orła w sercu
Lecz na koszulce tylko, bo twarz pełna hejtu

Na niebie cisza płonie
Zwiastują świata koniec
Ja patrzę się nie boję
Tramwajem jadę sobie
Jutro spadną gromy — mówi mąż do żony
Zobaczysz, juto spadną gromy
Jutro spadną gromy
Do żony. Nie gadaj jak potłuczony!

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

Bo na początku świata nic nie było oprócz morza
Nie było nawet nieba, bezmiar był przestworza
Nie ujrzałbyś niczego poza ciemną tonią
Na samą myśl od tego lasy dzisiaj płoną
Niebo zalane było granatowym żarem słońca
Nie miał początku ogień ten i nie miał końca
A na wierzchołku mórz spowitych smętnym mrokiem
Siedział najpierwszy bóg z wykutym ciężkim młotem

Na fali się kołysał
Skąd wziął się tajemnica
Zrodzony był z nicości
Początek cudowności
A sypał wokół śmiercionośne gromy, jak był On wkurwiony
Czasem też rzucał stworzycielskie gromy
Stawiał góry, lądy, domy

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

Na przystanku siedzi On i kroi pajdę chleba
Jakby na Ziemię zstąpił bóg ubrany tak jak seba
I siedzi z ostrym nożem w przestrzeń sobie patrzy
Tak jakby na coś czekał i miał ruszyć na trzy
Jak ludzi mijam głowę zwijam, bo się boję
Tak dziś się gapię w niego i przed nim stoję
A on podnosi wzrok, patrzy mi w oczy prosto
Tak jakby chciał mnie wziąć ze smutkiem, lecz na ostro

W mym sercu ogień płonie
Czy to dziś świata koniec?
On patrzy, się nie boi
Swój młot chwyta powoli
Jutro spadną gromy — mówi. Smutny, niewkurwiony
Jutro spadną gromy
Jutro spadną gromy — mówi. Smutny, niewkurwiony
Jutro spadną gromy

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
Złoty łańcuch mu na szyi lśni
Złoty łańcuch

⏱️ Synced Lyrics

[00:30.83] A ta pani biegnie, jakby chciała nieżyć już
[00:34.84] A za nią biegnie pan i w ręku trzyma nóż
[00:38.77] A na przystanku siedzi On i kroi pajdę chleba
[00:42.75] A ja wciąż jadę, jadę i unikam ich spojrzenia
[00:46.79] A dźwięki cyi przez słuchawki przebijają
[00:50.58] To te dzieciaki, co dla ojca hajs zbierają
[00:54.23] Koło mnie siedzi facet co ma orła w sercu
[00:57.96] Lecz na koszulce tylko, bo twarz pełna hejtu
[01:01.80] Na niebie cisza płonie
[01:05.57] Zwiastują świata koniec
[01:09.28] Ja patrzę się nie boję
[01:13.01] Tramwajem jadę sobie
[01:17.17] Jutro spadną gromy — mówi mąż do żony
[01:21.40] Zobaczysz, juto spadną gromy
[01:25.55] Jutro spadną gromy
[01:28.34] Do żony. Nie gadaj jak potłuczony!
[01:32.15] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[01:35.97] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[01:40.07] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[01:43.94] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[01:46.77] Złoty łańcuch
[01:47.87] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[01:51.58] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[01:55.33] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[01:59.43] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[02:02.08] Złoty łańcuch
[02:04.06] Bo na początku świata nic nie było oprócz morza
[02:07.72] Nie było nawet nieba, bezmiar był przestworza
[02:11.87] Nie ujrzałbyś niczego poza ciemną tonią
[02:15.42] Na samą myśl od tego lasy dzisiaj płoną
[02:19.56] Niebo zalane było granatowym żarem słońca
[02:23.40] Nie miał początku ogień ten i nie miał końca
[02:27.07] A na wierzchołku mórz spowitych smętnym mrokiem
[02:31.03] Siedział najpierwszy bóg z wykutym ciężkim młotem
[02:34.76] Na fali się kołysał
[02:38.76] Skąd wziął się tajemnica
[02:42.51] Zrodzony był z nicości
[02:46.29] Początek cudowności
[02:50.43] A sypał wokół śmiercionośne gromy, jak był On wkurwiony
[02:57.82] Czasem też rzucał stworzycielskie gromy
[03:01.17] Stawiał góry, lądy, domy
[03:05.12] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[03:08.93] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[03:12.94] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[03:16.93] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[03:19.29] Złoty łańcuch
[03:20.99] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[03:24.29] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[03:28.26] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[03:31.86] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[03:35.03] Złoty łańcuch
[03:36.64] Na przystanku siedzi On i kroi pajdę chleba
[03:40.64] Jakby na Ziemię zstąpił bóg ubrany tak jak seba
[03:44.42] I siedzi z ostrym nożem w przestrzeń sobie patrzy
[03:48.37] Tak jakby na coś czekał i miał ruszyć na trzy
[03:52.28] Jak ludzi mijam głowę zwijam, bo się boję
[03:55.90] Tak dziś się gapię w niego i przed nim stoję
[03:59.94] A on podnosi wzrok, patrzy mi w oczy prosto
[04:04.00] Tak jakby chciał mnie wziąć ze smutkiem, lecz na ostro
[04:07.87] W mym sercu ogień płonie
[04:11.66] Czy to dziś świata koniec?
[04:15.47] On patrzy, się nie boi
[04:19.07] Swój młot chwyta powoli
[04:23.24] Jutro spadną gromy — mówi. Smutny, niewkurwiony
[04:28.01] Jutro spadną gromy
[04:31.13] Jutro spadną gromy — mówi. Smutny, niewkurwiony
[04:35.70] Jutro spadną gromy
[04:45.83] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[04:49.84] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[04:53.64] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[04:57.44] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[05:00.11] Złoty łańcuch
[05:01.46] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[05:05.08] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[05:09.16] Idzie Perun, wszyscy się do niego śmieją
[05:12.79] Złoty łańcuch mu na szyi lśni
[05:15.77] Złoty łańcuch
[05:17.55]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings