Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Lustro

👤 Marcysia 🎼 Lustro ⏱️ 2:25
🎵 1144 characters
⏱️ 2:25 duration
🆔 ID: 23436621

📜 Lyrics

Witaj znów skąd ta mina
Za dużych ust to wina
Czy to zbyt mały biust
Przez który w drwinach toniesz
I obwiniasz o nie
A ja tylko stoję
Niezamglone miłością i bronię
Tego co piękne w Tobie i co piękne we mnie
Mimo że tak ważne dla Ciebie jestem
Zostawiasz z niebem za oknem
Bo w dzisiejszym świetle siebie nie kochasz i
Odejść Ci prościej, chcesz uciec, lecz pójdę za Tobą
Chcesz uciec, lecz, jestem jeziorem, niekiedy wieżowcem
Niе raz w telefonie a czasеm i w drodze
Kiedy przez pośpiech nie mogłem Ci pomóc nad okiem narysować kreski mhmm
Witaj znów, co słychać
Dlaczego śledzisz w pustych ulicach mnie
I czemu dzisiaj oceniać chcesz
Gdy całe w rysach samo tez stoisz
Nie prosiłam o nic, chcesz bronić
Nawet mimo woli
Nie dbasz, że zaboli co widzę
Nie umiem Cię zadowolić i liczę, że
Kiedy odejdę od Ciebie i zostawię samo z niebem
To nareszcie będzie mi lepiej
Chcę uciec, lecz idziesz ze mną wszędzie
Chcę uciec, lecz jak uciec od Ciebie
Jeziorem niekiedy wieżowcem
Nie raz w telefonie
A czasem i w drodze kiedy przez pośpiech
W domu nie mogłeś mi pomóc nad okiem narysować kreski mhmm

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings