Arlekin
🎵 2283 characters
⏱️ 4:57 duration
🆔 ID: 23590268
📜 Lyrics
Chodzisz po wodzie i wyrzucasz chleb
A bałwan co żelazny ma łeb
Ślepiami świeci
Statki w oddali spowija mgła
Węże w garściach miałeś gdy przyszedłeś na świat
Cyklon wiry kręcił
Wolność blisko jest za rogiem tuż
Kto prawdę odrzuca nie ma dlań ratunku już
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O, arlekin tańczy znów
Słońce zachodzi szybko i zapada mrok
Ty wstajesz lecz nie mówisz „żegnajcie" do
Nikogo
Głupiec leci gdzie anioł zbliżyć lęka się
Obaj czują strach przed nieuchronnym złem
U ciebie nie znać trwogi
Zrzucasz kolejną skórę jak wąż
Kata w sobie samym w cień usuwasz wciąż
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Umiesz stąpać po chmurach jesteś mężem z gór
Każdy umiesz zmanipulować tłum
Snami żonglujesz
Do Sodomy i Gomory wkraczasz, no i cóż
Nikt przecież z siostrą twą ślubu tu
Wziąć nie spróbuje
Modlisz się za męczennika i niewiastę którą toczy grzech
Z płomieni bezimienny bogacz w oczy patrzy twe
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Trzecia i piąta z Mojżeszowych ksiąg
Prawo dżungli i dobór naturalny to
Twoje wademekum
Na białym rumaku o zmierzchu gnasz
Michał Anioł mógłby twą postać i twarz
Wykuć w kamieniu
Przed nagonką wśród pól kryjesz się
Pod gołym śpisz niebem policzki liże ci pies
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Strażnik za chorymi i chromymi chodzi w ślad
Nauczyciel tak samo choć cel inny ma
Któż pierwszy będzie
Armatki wodne łzawiący gaz
Koktajle Mołotowa i kamieni grad
Kryją się wszędzie
Fałszywi sędziowie wpadają we własną sieć
To kwestia czasu aż noc zastąpi dzień
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Nad światem śliska wisi masa chmur
Dziś niewiasta powiła księcia i mu strój
Dała szkarłatny
On ma proroków w kieszeni w ogień wsunął miecz
Sieroty zbiera z ulicy i do stóp rzuca je
Dziewce płatnej
O arlekinie znasz dobrze jego plan
O arlekinie nie możesz biernie stać
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
A bałwan co żelazny ma łeb
Ślepiami świeci
Statki w oddali spowija mgła
Węże w garściach miałeś gdy przyszedłeś na świat
Cyklon wiry kręcił
Wolność blisko jest za rogiem tuż
Kto prawdę odrzuca nie ma dlań ratunku już
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O, arlekin tańczy znów
Słońce zachodzi szybko i zapada mrok
Ty wstajesz lecz nie mówisz „żegnajcie" do
Nikogo
Głupiec leci gdzie anioł zbliżyć lęka się
Obaj czują strach przed nieuchronnym złem
U ciebie nie znać trwogi
Zrzucasz kolejną skórę jak wąż
Kata w sobie samym w cień usuwasz wciąż
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Umiesz stąpać po chmurach jesteś mężem z gór
Każdy umiesz zmanipulować tłum
Snami żonglujesz
Do Sodomy i Gomory wkraczasz, no i cóż
Nikt przecież z siostrą twą ślubu tu
Wziąć nie spróbuje
Modlisz się za męczennika i niewiastę którą toczy grzech
Z płomieni bezimienny bogacz w oczy patrzy twe
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Trzecia i piąta z Mojżeszowych ksiąg
Prawo dżungli i dobór naturalny to
Twoje wademekum
Na białym rumaku o zmierzchu gnasz
Michał Anioł mógłby twą postać i twarz
Wykuć w kamieniu
Przed nagonką wśród pól kryjesz się
Pod gołym śpisz niebem policzki liże ci pies
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Strażnik za chorymi i chromymi chodzi w ślad
Nauczyciel tak samo choć cel inny ma
Któż pierwszy będzie
Armatki wodne łzawiący gaz
Koktajle Mołotowa i kamieni grad
Kryją się wszędzie
Fałszywi sędziowie wpadają we własną sieć
To kwestia czasu aż noc zastąpi dzień
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów
Nad światem śliska wisi masa chmur
Dziś niewiasta powiła księcia i mu strój
Dała szkarłatny
On ma proroków w kieszeni w ogień wsunął miecz
Sieroty zbiera z ulicy i do stóp rzuca je
Dziewce płatnej
O arlekinie znasz dobrze jego plan
O arlekinie nie możesz biernie stać
Tańczy arlekin do słowiczych nut
Leci ptak w księżycowy chłód
O arlekin tańczy znów