B.S.N.T.
🎵 2499 characters
⏱️ 3:41 duration
🆔 ID: 23626668
📜 Lyrics
Dobrze jest znać kogoś na kim można polegać
Pewnych zasad gry po prostu trzeba przestrzegać
Ktoś ci kiedyś pomógł wypadało by odpłacić
Więc nie udawaj kogoś większego lepszego
Bo u chłopaków szybko możesz wizerunek
W oczach stracić jedno co ci powiem
Braci się nie traci szacunkowo tu gości jedno
Przekonanie my to wiemy wspólnymi siłami
W jedną rośniemy co do rzeczy wartych wysłuchania
Robimy co możemy masz pytania
Jaśniej się już nie da kiedy pomocnej dłoni potrzeba
Daleko nie muszę jej szukać wystarczy po sąsiedzku
Do drzwi zapukać nie do wszystkich
Tylko do wybranych osób najlepiej mi znanych
Po prostu zaufanych wiem co mówię
I raczej się nie gubię w tym co robię ziomka
Nigdy nie zostawię na lodzie działam na kwadracie
I na jego obwodzie mówisz o nowej modzie
Teraz jest zaraz przejdzie jest dokładnie odwrotnie
Bo nas jest coraz więcej czyli ulicznej
Filozofii dźwięcznej
Braci się nie traci te słowa mówią wszystko
Dlatego konsekwentnie trzymamy się blisko
W nie swoje się nie wpierdalamy własne sprawy mamy
O nie dbamy w tym kierunku podążamy
Współzawodnictwa między nami nie ma
Jeden za drugim stanie dopóki kręci się ziemia
Równość i braterstwo idą w pierwszym rzędzie
Działamy w zwartym składzie nie w żadnym bojzbendzie
To nie orędzie tylko mowa po naszemu udziela się
Każdemu z nas po swojemu bo mam własne zdanie
I punkt widzenia którego trzymam się na co dzień
Nawet w chwilach zagrożenia konieczny do spełnienia
Jest warunek odwieczny by przetrwać próbę czasu
I nie wrzucić na wsteczny ten układ jest bezsprzeczny
On musi być bez skazy na jednym człowieku nie
Przejedziesz się dwa razy to za dużo aż o raz
W równym stopniu dotyczy to każdego z nas
Esencja lojalności kwintesencja prawilności
I jej nie przyćmiony blask cały czas cały czas
Ursynów to sypialnia życie tu zwalnia tutaj
Zlokalizujesz nasze personalia postawa wśród swoich
To nie anomalia wiesz o co chodzi wariat
Pod tym mogę się na pewno podpisać że słowami
Próbuję ci to wszystko opisać wytłumaczyć
Ile to kurwa dla nas znaczy zbyt wiele by tak
Po prostu od zaraz to utracić trzeba być zawsze
Sobą by się nie zeszmacić na tym możesz tylko stracić
Chuj zyskasz dobrą radę daje ci kto
Peper Wigor Łysy Łyskacz
Braci się nie traci te słowa mówią wszystko
Dlatego konsekwentnie trzymamy się blisko
W nie swoje się nie wpierdalamy własne sprawy mamy
O nie dbamy w tym kierunku podążamy
Pewnych zasad gry po prostu trzeba przestrzegać
Ktoś ci kiedyś pomógł wypadało by odpłacić
Więc nie udawaj kogoś większego lepszego
Bo u chłopaków szybko możesz wizerunek
W oczach stracić jedno co ci powiem
Braci się nie traci szacunkowo tu gości jedno
Przekonanie my to wiemy wspólnymi siłami
W jedną rośniemy co do rzeczy wartych wysłuchania
Robimy co możemy masz pytania
Jaśniej się już nie da kiedy pomocnej dłoni potrzeba
Daleko nie muszę jej szukać wystarczy po sąsiedzku
Do drzwi zapukać nie do wszystkich
Tylko do wybranych osób najlepiej mi znanych
Po prostu zaufanych wiem co mówię
I raczej się nie gubię w tym co robię ziomka
Nigdy nie zostawię na lodzie działam na kwadracie
I na jego obwodzie mówisz o nowej modzie
Teraz jest zaraz przejdzie jest dokładnie odwrotnie
Bo nas jest coraz więcej czyli ulicznej
Filozofii dźwięcznej
Braci się nie traci te słowa mówią wszystko
Dlatego konsekwentnie trzymamy się blisko
W nie swoje się nie wpierdalamy własne sprawy mamy
O nie dbamy w tym kierunku podążamy
Współzawodnictwa między nami nie ma
Jeden za drugim stanie dopóki kręci się ziemia
Równość i braterstwo idą w pierwszym rzędzie
Działamy w zwartym składzie nie w żadnym bojzbendzie
To nie orędzie tylko mowa po naszemu udziela się
Każdemu z nas po swojemu bo mam własne zdanie
I punkt widzenia którego trzymam się na co dzień
Nawet w chwilach zagrożenia konieczny do spełnienia
Jest warunek odwieczny by przetrwać próbę czasu
I nie wrzucić na wsteczny ten układ jest bezsprzeczny
On musi być bez skazy na jednym człowieku nie
Przejedziesz się dwa razy to za dużo aż o raz
W równym stopniu dotyczy to każdego z nas
Esencja lojalności kwintesencja prawilności
I jej nie przyćmiony blask cały czas cały czas
Ursynów to sypialnia życie tu zwalnia tutaj
Zlokalizujesz nasze personalia postawa wśród swoich
To nie anomalia wiesz o co chodzi wariat
Pod tym mogę się na pewno podpisać że słowami
Próbuję ci to wszystko opisać wytłumaczyć
Ile to kurwa dla nas znaczy zbyt wiele by tak
Po prostu od zaraz to utracić trzeba być zawsze
Sobą by się nie zeszmacić na tym możesz tylko stracić
Chuj zyskasz dobrą radę daje ci kto
Peper Wigor Łysy Łyskacz
Braci się nie traci te słowa mówią wszystko
Dlatego konsekwentnie trzymamy się blisko
W nie swoje się nie wpierdalamy własne sprawy mamy
O nie dbamy w tym kierunku podążamy