MOTG (MYŚLĘ O TYM GÓWNIE)
🎵 1652 characters
⏱️ 1:54 duration
🆔 ID: 23672893
📜 Lyrics
Myślę O Tym Gównie
Myślę O Tym Gównie
Myślę O Tym Gównie
Chyba jest za późno na to, żeby cofną tamte słowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, by zacząć wszystko od nowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, żeby coś tu wystosować (chyba jest)
Chyba jest za późno na to trzeba zacząć kombinować (go, go, go, go)
Kombinuję jak koń pod górę
Patrzę, na to wszystko z boku
No i ciągle tak kątem pluje (myślę o tym gównie)
Skąd ty wiesz w ogóle co ja czuje
Skąd ty wiesz w ogóle kim ja jestem
Skąd wiedziałeś, że będę królem
A nie jebanym żulem
Nie będę stal tam pod sklepem, sącząc tylko jakieś króle
Wokół widzę stado królewn
Jak je złapiesz raz za dupę
To prześwietlą cię jak przez lupę
Daj mi to, co sprawi, że będę znów szczęśliwy
Daj mi to, co sprawi, że nie będzie na niby
Wszystko to, co bolało to ból jak gdyby
Było na wypadek jakbym zapomniał jak palą tryby
A dziś samolot mam
Nie pamiętam tamtych dziewczyn
Nie pamiętam tamtych dam
Latam po tym niby gównie
Jak jebany Piotruś pan
Zarabiam jebany hajs
A tobie zakręcę kran
Chyba jest za późno na to, żeby cofną tamte słowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, by zacząć wszystko od nowa (cchyba jest)
Chyba jest za późno na to, żeby coś tu wystosować (chyba jest)
Chyba jest za późno na to trzeba zacząć kombinować (go, go, go, go)
Kombinuje, jak koń pod górę
Patrzę na to wszystko z boku
No i ciągle tak kątem pluje (myślę o tym gównie)
Skąd ty wiesz w ogóle co ja czuje
Skąd ty wiesz w ogóle kim ja jestem
Skąd wiedziałeś, że będę królem (myślę o tym gównie)
Myślę O Tym Gównie
Myślę O Tym Gównie
Chyba jest za późno na to, żeby cofną tamte słowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, by zacząć wszystko od nowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, żeby coś tu wystosować (chyba jest)
Chyba jest za późno na to trzeba zacząć kombinować (go, go, go, go)
Kombinuję jak koń pod górę
Patrzę, na to wszystko z boku
No i ciągle tak kątem pluje (myślę o tym gównie)
Skąd ty wiesz w ogóle co ja czuje
Skąd ty wiesz w ogóle kim ja jestem
Skąd wiedziałeś, że będę królem
A nie jebanym żulem
Nie będę stal tam pod sklepem, sącząc tylko jakieś króle
Wokół widzę stado królewn
Jak je złapiesz raz za dupę
To prześwietlą cię jak przez lupę
Daj mi to, co sprawi, że będę znów szczęśliwy
Daj mi to, co sprawi, że nie będzie na niby
Wszystko to, co bolało to ból jak gdyby
Było na wypadek jakbym zapomniał jak palą tryby
A dziś samolot mam
Nie pamiętam tamtych dziewczyn
Nie pamiętam tamtych dam
Latam po tym niby gównie
Jak jebany Piotruś pan
Zarabiam jebany hajs
A tobie zakręcę kran
Chyba jest za późno na to, żeby cofną tamte słowa (chyba jest)
Chyba jest za późno na to, by zacząć wszystko od nowa (cchyba jest)
Chyba jest za późno na to, żeby coś tu wystosować (chyba jest)
Chyba jest za późno na to trzeba zacząć kombinować (go, go, go, go)
Kombinuje, jak koń pod górę
Patrzę na to wszystko z boku
No i ciągle tak kątem pluje (myślę o tym gównie)
Skąd ty wiesz w ogóle co ja czuje
Skąd ty wiesz w ogóle kim ja jestem
Skąd wiedziałeś, że będę królem (myślę o tym gównie)