Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Frank Lentini

👤 Diho 🎼 Frank Lentini ⏱️ 3:25
🎵 3118 characters
⏱️ 3:25 duration
🆔 ID: 23704783

📜 Lyrics

Kurwa już trzeci raz ci się nagrywam na tą pocztę, nie wiedziałam, że jesteś takim kutasem, możesz to odebrać, chuju?
Kolejny raz do Ciebie dzwonię, co ty kurwa robisz, że nie możesz ode mnie odebrać?
Było - minęło ty weź się nie tasuj
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu
Już nie mam zawiasów, jak coś pisałem to rozmowy kasuj
Jadę na basen, się nie produkuj
Było - minęło ty weź się nie tasuj
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu
Już nie mam zawiasów, jak coś pisałem to rozmowy kasuj
Jadę na basen, się nie produkuj, bo na chuj
Nie mam dziś czasu na lachę, nie
Jadę na flachę do wujka
Ona pałę chce złapać oburącz
Pałę chce złapać jak puchar za Mundial
Szmaty same jak w lumpach, ale sory zajęty mam żurnal
Chce bym jej włozył głowę jak w turban i nagrał piosenkę jak Turnau
Lubię MILFy jak Górniak (taa)
Zapinam je sobie jak kubrak (zawsze)
Ale sory zajęty do jutra (mam)
Bo jadę na kebab do Kurda (uh)
Chce lizać dupę jakbym tam miód miał (mmm)
Chciałaby związek jak Uma Thurman (yeah)
Znajdz se ogórka i idź się udław
Zajęty kurwo więc nie dzwoń kurwa
Nie mam dziś czasu, do jutra
Weź se świeżego ogórka
Sprzątam, popalam ziółka
Pękła haszyszu kulka
Nie mam dziś czasu, do jutra
Latam po chacie jak Roomba
Dużo jest fajnych chłopaków, więc nie bądź już taka smutna
Było - minęło ty weź się nie tasuj
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu
Już nie mam zawiasów, jak coś pisałem to rozmowy kasuj
Jadę na basen, się nie produkuj
Bo było - minęło, Ty weź się nie tasuj (bo, bo, bo)
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów (ej)
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu (ej)
Już nie mam zawiasów (nie) jak coś pisałem to rozmowy kasuj (kasuj to kasuj)
Jadę na basen, się nie produkuj, bo na chuj
Ona ma bluzę od Abercrombie
Głupia strasznie, ale git cycongi
Git cyce, ale jeździ kombi
Dzwoni jak gram w Call of Duty: Zombies
Ona coś czuje już po kiełbasie
Kiedyś przejdzie jak półpasiec
Jeszcze nie ruchał jej żaden raper
Jednemu zwaliła konia w trasie
Ej kto by chciał z tobą spędzać czas?
Wolę już na foodcort'cie stać
Kiedy mi randomowy pan pyta
Czy ty to jesteś Kaz?
Chce być raperką, ale duka jak pan Yapa
Nosi czapkę Gucci, tą co wszyscy w tamtych latach
Nie mam dziś czasu, do jutra
Weź se świeżego ogórka
Sprzątam, popalam ziółka
Pękła haszyszu kulka
Nie mam dziś czasu, do jutra
Latam po chacie jak Roomba
Dużo jest fajnych chłopaków, więc nie bądź już taka smutna
Było - minęło ty weź się nie tasuj
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu
Już nie mam zawiasów, jak coś pisałem to rozmowy kasuj
Jadę na basen, się nie produkuj
Bo było - minęło ty weź się nie tasuj
Nie mam dwóch fiutów i dwóch kutasów
Dziś jadę na basen i dziś nie mam czasu
Już nie mam zawiasów, jak coś pisałem to rozmowy kasuj
Jadę na basen, się nie produkuj bo na chuj

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings