Faraon
🎵 1469 characters
⏱️ 5:30 duration
🆔 ID: 24024389
📜 Lyrics
Gdy mnie położą w szczerozłotej trumnie
Będę tak piękny jakbym nigdy miał nie umrzeć
I kiedy zbierze się cała maturalna klasa
To będą mi zazdrościć nowej bluzy z adidasa
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy w życiu z nas nie zazna nikt
W życiu zdobyłem szacunek ludzi
Nosiłem drogie marynarki Gucci
Do nieba przecież nie przybywam znikąd
Święty Piotr lubi torby od Luis Vuitton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy nikt nie zazna
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy w życiu z nas nie zazna nikt
Chcę ładnie żyć lub chociaż umrzeć w ładnych rzeczach
Gdyby coś z moim życiem jednak poszło nie tak
Chcę ładnie żyć lub chociaż umrzeć w ładnych rzeczach
Gdyby coś z moim życiem jednak poszło nie tak
Jedno ci powiem i niczemu nie zaprzeczaj
Że musiałeś pięknie żyć gdy umierasz w ładnych rzeczach
Jedno ci powiem i niczemu nie zaprzeczaj
Że musiałeś pięknie żyć gdy umierasz w ładnych rzeczach
Będę tak piękny jakbym nigdy miał nie umrzeć
I kiedy zbierze się cała maturalna klasa
To będą mi zazdrościć nowej bluzy z adidasa
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy w życiu z nas nie zazna nikt
W życiu zdobyłem szacunek ludzi
Nosiłem drogie marynarki Gucci
Do nieba przecież nie przybywam znikąd
Święty Piotr lubi torby od Luis Vuitton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy nikt nie zazna
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie marki Hilton
Kiedy umrę chciałbym leżeć w trumnie w trumnie wartej milion
Wystrzelić w niebo jak najjaśniejsza gwiazda
I świecić w chwale której nigdy w życiu z nas nie zazna nikt
Chcę ładnie żyć lub chociaż umrzeć w ładnych rzeczach
Gdyby coś z moim życiem jednak poszło nie tak
Chcę ładnie żyć lub chociaż umrzeć w ładnych rzeczach
Gdyby coś z moim życiem jednak poszło nie tak
Jedno ci powiem i niczemu nie zaprzeczaj
Że musiałeś pięknie żyć gdy umierasz w ładnych rzeczach
Jedno ci powiem i niczemu nie zaprzeczaj
Że musiałeś pięknie żyć gdy umierasz w ładnych rzeczach