Ballada o białych paznokciach
🎵 2659 characters
⏱️ 4:28 duration
🆔 ID: 24025009
📜 Lyrics
Yo
Dominik krulig bugz
Ballada o białych paznokciach
Jest rap jest mózg
Uczucia to nie obciach
Nagrywam to dla wszystkich wspaniałych dziewcząt
I dla wszystkich facetów którzy szukają swojej księżniczki
Będzie dobrze
Krążę wokół Ciebie jak krążownik
Książkę przeczytałem nawet słownik
Żeby odpisać Ci z przecinkiem jak na polskim
I wysyłam emotki takie jak Ty żeby się upodobnić
Potem chcę wino to wytrawne czerwone
Okiem rzucę na Ciebie wybiorę słodkie różowe
Mów o swoich bólach lipa narzekaj głowa
W moich googlach klikam apteka całodobowa
Coś budzi we mnie to że nie jesteś łatwa
Pewnie się spóźnię bo chciałem zdobyć kwiatka Ci
I wtedy mówisz że 'yy ta koszula jest ładna'
I wiemy w czym wyskoczę żeby w weekend Cię gdzieś zabrać
Pajacuje jak pajac za jeden Twój uśmiech
Jak go nie widzę rano ja jebie prawie umrę
Będę nieważne co by się działo
Możesz malować dla mnie paznokcie na biało
Bo mi się podobają
Musisz się uczyć? Okej spoko ważna sprawa
Tylko szkoda że się najebałaś
Następnym razem jakbyś nie chciała się spotkać
Możesz powiedzieć nie wiem kurwa nie chce się spotkać
Nie jestem pępkiem świata trudno
Ciągle mówisz że nim będę jutro
Ale chuj w to idziemy spotkać Twoje dziewczyny
Bo jakaś Asia akurat jutro ma urodziny
Jeżdżę pół miasta po Twoje jebane pierogi
Jeszcze mi mówisz 'zostaw mam nieogolone nogi'
I bez łaski choć bym wziął Cię chętniej niż hajsik
I bez laski jak zwykle kurwa co
Chuj daje z siebie robić frajera
Tylko po to żebyś się uśmiechnęła
I pamiętaj będę nieważne co by się działo
Tylko czy pomalujesz dla mnie paznokcie na biało
Bo mi się kurwa podobają
Hej w sumie przepraszam za wczoraj
Zrobiłem Ci brony kurwa z parasola
Byłem pijany mogłem Ci nic pisać
Ale tak to czytam w mordę bita prawda z życia
Bo chciałem najebać hindusa bo chciał łapać Cię za tyłek
No jakoś mnie to rusza
I jak niby mam mieć wyjebane
Na to że potem siedzisz z pyskiem ciągle w instagramie
Ile dałbym byś zapomniała problem
Który zrobiłem że pisałaś z tamtym gościem
Nawet z tym pajacem na bank się zgodzimy
Coś jest nie tak jak typ odwiedza Cię w Twoje w urodziny
Szkoda że na zgodę nie chcesz dać mi buzi
Trudno kurwa będę duży
Miałem być nieważne co by się działo
Ale przynajmniej nie musisz malować paznokci na biało
A mi się serio podobają
A mi się serio podobają
Podobają
A jakie się podobają Tobie? Weź coś napisz
Jakie wolisz nosić czy na jakie się wolisz gapić
Tylko jak chcesz pogadać o męskich to żeś nie trafił
Mnie jarają tylko żeńskie jak krzaki
Dominik krulig bugz
Ballada o białych paznokciach
Jest rap jest mózg
Uczucia to nie obciach
Nagrywam to dla wszystkich wspaniałych dziewcząt
I dla wszystkich facetów którzy szukają swojej księżniczki
Będzie dobrze
Krążę wokół Ciebie jak krążownik
Książkę przeczytałem nawet słownik
Żeby odpisać Ci z przecinkiem jak na polskim
I wysyłam emotki takie jak Ty żeby się upodobnić
Potem chcę wino to wytrawne czerwone
Okiem rzucę na Ciebie wybiorę słodkie różowe
Mów o swoich bólach lipa narzekaj głowa
W moich googlach klikam apteka całodobowa
Coś budzi we mnie to że nie jesteś łatwa
Pewnie się spóźnię bo chciałem zdobyć kwiatka Ci
I wtedy mówisz że 'yy ta koszula jest ładna'
I wiemy w czym wyskoczę żeby w weekend Cię gdzieś zabrać
Pajacuje jak pajac za jeden Twój uśmiech
Jak go nie widzę rano ja jebie prawie umrę
Będę nieważne co by się działo
Możesz malować dla mnie paznokcie na biało
Bo mi się podobają
Musisz się uczyć? Okej spoko ważna sprawa
Tylko szkoda że się najebałaś
Następnym razem jakbyś nie chciała się spotkać
Możesz powiedzieć nie wiem kurwa nie chce się spotkać
Nie jestem pępkiem świata trudno
Ciągle mówisz że nim będę jutro
Ale chuj w to idziemy spotkać Twoje dziewczyny
Bo jakaś Asia akurat jutro ma urodziny
Jeżdżę pół miasta po Twoje jebane pierogi
Jeszcze mi mówisz 'zostaw mam nieogolone nogi'
I bez łaski choć bym wziął Cię chętniej niż hajsik
I bez laski jak zwykle kurwa co
Chuj daje z siebie robić frajera
Tylko po to żebyś się uśmiechnęła
I pamiętaj będę nieważne co by się działo
Tylko czy pomalujesz dla mnie paznokcie na biało
Bo mi się kurwa podobają
Hej w sumie przepraszam za wczoraj
Zrobiłem Ci brony kurwa z parasola
Byłem pijany mogłem Ci nic pisać
Ale tak to czytam w mordę bita prawda z życia
Bo chciałem najebać hindusa bo chciał łapać Cię za tyłek
No jakoś mnie to rusza
I jak niby mam mieć wyjebane
Na to że potem siedzisz z pyskiem ciągle w instagramie
Ile dałbym byś zapomniała problem
Który zrobiłem że pisałaś z tamtym gościem
Nawet z tym pajacem na bank się zgodzimy
Coś jest nie tak jak typ odwiedza Cię w Twoje w urodziny
Szkoda że na zgodę nie chcesz dać mi buzi
Trudno kurwa będę duży
Miałem być nieważne co by się działo
Ale przynajmniej nie musisz malować paznokci na biało
A mi się serio podobają
A mi się serio podobają
Podobają
A jakie się podobają Tobie? Weź coś napisz
Jakie wolisz nosić czy na jakie się wolisz gapić
Tylko jak chcesz pogadać o męskich to żeś nie trafił
Mnie jarają tylko żeńskie jak krzaki