Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Marzenia i tajemnice

👤 Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Gdański Teatr Szekspirowski & Webber 🎼 1989 Musical ⏱️ 4:13
🎵 1643 characters
⏱️ 4:13 duration
🆔 ID: 24658334

📜 Lyrics

Nachodzą mnie jak plaga już od rana
Esbecy, czarne myśli, zbędna pomoc
Tak chciałabym znów chwilę pobyć sama
Tak chciałabym znów chwilę pobyć z tobą

On musi się wymykać ciągle wrogom
Więc gubi mnie, jak gdyby gubił ogon
Ukrywa się, urywa się, wysyłam w pościg myśli złe
Wysyłam myśli złe

A mnie się marzy tak niewiele
Zatrzymać go czterdzieści osiem godzin
Znów z nim dzielić wspólne małe cele
I być po prostu jedną z wielu rodzin

Choć związek nasz poparcie ma Kościoła
Unika mnie uparcie jak więzienia
Jak do współpracy go nakłonić zdołam
I na czym spiszę treść porozumienia?

W tym domu, gdzie go brak - tam też jest Polska
Z gromadką dzieci matka - też jest Boska
Lecz ona towarzyszy ci gdy ja wpatrzona czekam w drzwi
Czekam wpatrzona w drzwi

A mnie się marzy tak niewiele
Zatrzymać go czterdzieści osiem godzin
Znów z nim dzielić wspólne małe cele
I być po prostu jedną z wielu rodzin

Wciąż jedno mam marzenie, tajemnicę
Że zburzy mur, co dzieli nasze życie
Przeskoczy kiedyś próg własnego domu
By z nami siąść do okrągłego stołu

Znów serce bije jak więzienny klawisz
By trwałych śladów bólu nie zostawić
Dlaczego zdradza panią mąż? Z historią w celi sypia wciąż?
Z historią sypia wciaż

A mnie się marzy tak niewiele
Zatrzymać go czterdzieści osiem godzin
Znów z nim dzielić wspólne małe cele
I być po prostu jedną z wielu rodzin

A mnie się marzy tak niewiele (A mnie...)
Zatrzymać go czterdzieści osiem godzin (...się marzy...)
(...tak niewiele!)
Znów z nim dzielić wspólne małe cele
I być po prostu jedną z wielu rodzin

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings