2007
🎵 2594 characters
⏱️ 4:06 duration
🆔 ID: 25251997
📜 Lyrics
Całuje nam karki słońce, gubisz swoje myśli po tej łące
Lewitacja definiuje postęp, daje wam do myśli własnych dostęp
Szumią busy nocą, w lini prostej przecinają kruczoczarną drogę
Cwaniak chce podwinąć moją nogę
Nie dosięgnie mnie, na suficie stoję
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
Lubię patrzeć na chodnik
Obraz mi maluje morze kolorowych spodni
Taranuje fala cię smutnych przechodni
Ich drogiej garderoby, kamuflują wymęczone mordy
Baczność, spocznij, łotry
Chciałeś zgubić wieczny pościg
Głośnik głosi propagandy wyuzdanych gości loży
Co mówią wiecznie, że to musisz kupić i się ułoży
Influencera propsy, boskie nogi, okładki i broszki
Wychudzone twarze mody co wpierdalają proszki
Czerwono-białe noski
Witaj w mieście hukowozów i tańczących słoni
Który rocznik urzędowałem nocnik, już nie było starej szkoły
Lubię patrzeć na chodnik
Sypie piasek się ze spodni, całe życie żyłem bracie pod nim
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Lewitacja definiuje postęp, daje wam do myśli własnych dostęp
Szumią busy nocą, w lini prostej przecinają kruczoczarną drogę
Cwaniak chce podwinąć moją nogę
Nie dosięgnie mnie, na suficie stoję
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
Lubię patrzeć na chodnik
Obraz mi maluje morze kolorowych spodni
Taranuje fala cię smutnych przechodni
Ich drogiej garderoby, kamuflują wymęczone mordy
Baczność, spocznij, łotry
Chciałeś zgubić wieczny pościg
Głośnik głosi propagandy wyuzdanych gości loży
Co mówią wiecznie, że to musisz kupić i się ułoży
Influencera propsy, boskie nogi, okładki i broszki
Wychudzone twarze mody co wpierdalają proszki
Czerwono-białe noski
Witaj w mieście hukowozów i tańczących słoni
Który rocznik urzędowałem nocnik, już nie było starej szkoły
Lubię patrzeć na chodnik
Sypie piasek się ze spodni, całe życie żyłem bracie pod nim
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
⏱️ Synced Lyrics
[00:17.21] Całuje nam karki słońce, gubisz swoje myśli po tej łące
[00:21.05] Lewitacja definiuje postęp, daje wam do myśli własnych dostęp
[00:25.40] Szumią busy nocą, w lini prostej przecinają kruczoczarną drogę
[00:29.88] Cwaniak chce podwinąć moją nogę
[00:32.06] Nie dosięgnie mnie, na suficie stoję
[00:34.38] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[00:39.14] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[00:43.48] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[00:47.82] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[00:52.15] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[00:59.56] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[01:03.61] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[01:09.65] Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
[01:16.85] Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
[01:21.43] W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
[01:27.08] Lubię patrzeć na chodnik
[01:28.54] Obraz mi maluje morze kolorowych spodni
[01:30.49] Taranuje fala cię smutnych przechodni
[01:32.62] Ich drogiej garderoby, kamuflują wymęczone mordy
[01:35.34] Baczność, spocznij, łotry
[01:36.98] Chciałeś zgubić wieczny pościg
[01:38.65] Głośnik głosi propagandy wyuzdanych gości loży
[01:41.33] Co mówią wiecznie, że to musisz kupić i się ułoży
[01:44.73] Influencera propsy, boskie nogi, okładki i broszki
[01:47.68] Wychudzone twarze mody co wpierdalają proszki
[01:50.15] Czerwono-białe noski
[01:51.15] Witaj w mieście hukowozów i tańczących słoni
[01:53.47] Który rocznik urzędowałem nocnik, już nie było starej szkoły
[01:56.32] Lubię patrzeć na chodnik
[01:57.51] Sypie piasek się ze spodni, całe życie żyłem bracie pod nim
[02:02.01] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:09.14] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:13.76] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:19.62] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:26.72] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:31.03] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:37.01] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:44.07] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:48.62] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:54.33] Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
[03:01.43] Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
[03:06.08] W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
[03:12.15] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:16.09] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:20.34] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:24.99] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:29.27] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:33.68] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:37.98] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:42.50] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:46.93]
[00:21.05] Lewitacja definiuje postęp, daje wam do myśli własnych dostęp
[00:25.40] Szumią busy nocą, w lini prostej przecinają kruczoczarną drogę
[00:29.88] Cwaniak chce podwinąć moją nogę
[00:32.06] Nie dosięgnie mnie, na suficie stoję
[00:34.38] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[00:39.14] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[00:43.48] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[00:47.82] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[00:52.15] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[00:59.56] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[01:03.61] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[01:09.65] Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
[01:16.85] Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
[01:21.43] W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
[01:27.08] Lubię patrzeć na chodnik
[01:28.54] Obraz mi maluje morze kolorowych spodni
[01:30.49] Taranuje fala cię smutnych przechodni
[01:32.62] Ich drogiej garderoby, kamuflują wymęczone mordy
[01:35.34] Baczność, spocznij, łotry
[01:36.98] Chciałeś zgubić wieczny pościg
[01:38.65] Głośnik głosi propagandy wyuzdanych gości loży
[01:41.33] Co mówią wiecznie, że to musisz kupić i się ułoży
[01:44.73] Influencera propsy, boskie nogi, okładki i broszki
[01:47.68] Wychudzone twarze mody co wpierdalają proszki
[01:50.15] Czerwono-białe noski
[01:51.15] Witaj w mieście hukowozów i tańczących słoni
[01:53.47] Który rocznik urzędowałem nocnik, już nie było starej szkoły
[01:56.32] Lubię patrzeć na chodnik
[01:57.51] Sypie piasek się ze spodni, całe życie żyłem bracie pod nim
[02:02.01] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:09.14] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:13.76] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:19.62] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:26.72] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:31.03] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:37.01] Całuje nam słońce karki, 2007, morze opłukuje klapki
[02:44.07] Potem zalane nadgarstki ruszają do walki
[02:48.62] Na wizji mamy wojnę, dzieciaki z innej klatki
[02:54.33] Całuje nam słońce karki, 2007, krwią splamione nasze najki
[03:01.43] Chłopaki z tamtej klatki nie mają ducha walki
[03:06.08] W imię bloku dziś upadli, odwiedzą dom na tarczy
[03:12.15] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:16.09] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:20.34] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:24.99] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:29.27] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:33.68] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:37.98] Zaraz mała, teraz nie chcę, zrzucam balast, czekaj jeszcze
[03:42.50] Świeci mocno złoto w gębie wiesz, że biegnę, mijam ciebie
[03:46.93]