WIDZIAŁEM CIĘ CBW REMIX
🎵 4083 characters
⏱️ 4:46 duration
🆔 ID: 25369179
📜 Lyrics
Woah, woah (Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się)
Oh yeah, oh yeah (Cxlsh on the track)
Yeah, yeah (2025)
Oh yeah (Onya)
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem cię w klubie — grałem wtedy koncert
Chciałaś podbić do mnie, spytałaś o fotkę
Ja chciałem podbić do ciebie, spytać, czy wszystko dobrze
Byłem na innej planecie, gdy rzuciłaś mi wzrokiem
Ale co potem?
Piliśmy wódę, bo byliśmy w klubie, szliśmy crazy w klubie
Szalejemy w tłumie, huh — pokaż, co umiesz
Moje życie serio szalone jest, mała, mi uwierz
Twoje życie też chyba szalone jest, ale nie w dobrym sensie
Chciałem oddać Ci serce, ale Ty wolałaś krechę
Mała, powiedz mi, proszę Cię, czemu ty taka jesteś?
Nie rozumiem i chyba nie zrozumiem Cię
Chciałbym, żeby było lepiej, żebyś już przestała ćpać
Moje serce bije okej, Twoje napierdala tak
W sumie wyjebane mam — w klubie żony nie szukam
W klubie żony nie szukam — w ogóle żony nie szukam
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Znów chcesz głowę dać, za nowe jeansy Helmut Lang
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
A to źle, serio bae, ej
Znów na forsie jestem back to back
Spełniam mój sen — cały skład musi jeść
Mają poczucia humoru tak jak Adam Sandler
Nigdy nie podaję ręki, ale mówię jej: "cześć"
Nie wiem, czego dotykała — raczej nie polubię jej
Nie znam takiej suki, której starzy by lubili mnie
Zła suka nie rozumie, kiedy mówię: "rusz łeb"
Chodziło, że jest głupia, a nie, że czegoś chcę
Czuje się jak Flash, mała — ciągle muszę biec
Wie, że nie jest od nas, ale chciałaby wejść
Mała, wątpię, że mnie kochasz — raczej kochasz mój cash
Ona dalej do mnie pisze, jakby serio znała mnie (Luvspirit)
Ale jedynie na klubie kiedyś powiedziała: "hej"
Chyba zajebała M, szczęka latała jej cray
Powiedziałem: "sorry, shawty, ale nie dotykam Cię"
Są za to inne białasy z Polski
Którzy strzelają do niej jakby była z Rosji
Na pewno to nie będzie mój broski
Jedynie w poniedziałek daję korki
Od poniedziałku do niedzieli na trapie jak Ozzy
Oczu nie możesz otworzyć
W niedzielę rano, bo nie ma przy tobie tej suki
Która robiła Ci w nocy
Mała, nie kocham Cię, nie śpiewam dla suk jak Drake
I'm like oh, I'm like oh, oooh
Wiem, że byłaś w klubie, huh, zjadłem twoją dupę tam
Wjechałaś mi w DM: "zrobiłeś mi wieczór, Spazz, woaw"
Yeah, dopiero się budzę, a dzwonisz do mnie, baby lady
Jesteś okej, bejbi — muszę Cię odciąć, jesteś lame lately
Ona mówi do mnie: "ła, ła, ła — nikt go nie dławi jak ja, ja, ja"
Słyszałem tylko, mała: "ła, ła, bla"
Mówię do niej: "bejbi, bye, bye"
Yeah, widziałem, że też patrzyłaś na mnie
Lubisz moje blond włosy i moją gadkę
Lubisz snuć się w nocy, kiedy miasto zaśnie
Lubisz palić zioło, lubisz palić trawkę
To, co dla mnie straszne, dla niej nie jest straszne
Zrobiła mi stopą pracę — o ósmej ma pracę
Nie mam z Tobą planów raczej dziś siedzieć na trapie
Nie mam z Tobą planów, skarbie, mieć piknik na trawie
I saw you in the club and I think I fell in love
And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
I know you like drugs and I know that you're a slut
And it's bad, and it's bad, and it's bad
I saw you in the club and I think I fell in love
And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
I know you like drugs and I know that you're a slut
And it's bad, and it's bad, and it's bad
Hayah
Yeah
Okay
Bad, bad-bad-bad
Go!
Yea-yea-yeah
Yeaaah!
Wow (Onya)
Oh yeah, oh yeah (Cxlsh on the track)
Yeah, yeah (2025)
Oh yeah (Onya)
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem cię w klubie — grałem wtedy koncert
Chciałaś podbić do mnie, spytałaś o fotkę
Ja chciałem podbić do ciebie, spytać, czy wszystko dobrze
Byłem na innej planecie, gdy rzuciłaś mi wzrokiem
Ale co potem?
Piliśmy wódę, bo byliśmy w klubie, szliśmy crazy w klubie
Szalejemy w tłumie, huh — pokaż, co umiesz
Moje życie serio szalone jest, mała, mi uwierz
Twoje życie też chyba szalone jest, ale nie w dobrym sensie
Chciałem oddać Ci serce, ale Ty wolałaś krechę
Mała, powiedz mi, proszę Cię, czemu ty taka jesteś?
Nie rozumiem i chyba nie zrozumiem Cię
Chciałbym, żeby było lepiej, żebyś już przestała ćpać
Moje serce bije okej, Twoje napierdala tak
W sumie wyjebane mam — w klubie żony nie szukam
W klubie żony nie szukam — w ogóle żony nie szukam
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
Znów chcesz głowę dać, za nowe jeansy Helmut Lang
A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
A to źle, serio bae, ej
Znów na forsie jestem back to back
Spełniam mój sen — cały skład musi jeść
Mają poczucia humoru tak jak Adam Sandler
Nigdy nie podaję ręki, ale mówię jej: "cześć"
Nie wiem, czego dotykała — raczej nie polubię jej
Nie znam takiej suki, której starzy by lubili mnie
Zła suka nie rozumie, kiedy mówię: "rusz łeb"
Chodziło, że jest głupia, a nie, że czegoś chcę
Czuje się jak Flash, mała — ciągle muszę biec
Wie, że nie jest od nas, ale chciałaby wejść
Mała, wątpię, że mnie kochasz — raczej kochasz mój cash
Ona dalej do mnie pisze, jakby serio znała mnie (Luvspirit)
Ale jedynie na klubie kiedyś powiedziała: "hej"
Chyba zajebała M, szczęka latała jej cray
Powiedziałem: "sorry, shawty, ale nie dotykam Cię"
Są za to inne białasy z Polski
Którzy strzelają do niej jakby była z Rosji
Na pewno to nie będzie mój broski
Jedynie w poniedziałek daję korki
Od poniedziałku do niedzieli na trapie jak Ozzy
Oczu nie możesz otworzyć
W niedzielę rano, bo nie ma przy tobie tej suki
Która robiła Ci w nocy
Mała, nie kocham Cię, nie śpiewam dla suk jak Drake
I'm like oh, I'm like oh, oooh
Wiem, że byłaś w klubie, huh, zjadłem twoją dupę tam
Wjechałaś mi w DM: "zrobiłeś mi wieczór, Spazz, woaw"
Yeah, dopiero się budzę, a dzwonisz do mnie, baby lady
Jesteś okej, bejbi — muszę Cię odciąć, jesteś lame lately
Ona mówi do mnie: "ła, ła, ła — nikt go nie dławi jak ja, ja, ja"
Słyszałem tylko, mała: "ła, ła, bla"
Mówię do niej: "bejbi, bye, bye"
Yeah, widziałem, że też patrzyłaś na mnie
Lubisz moje blond włosy i moją gadkę
Lubisz snuć się w nocy, kiedy miasto zaśnie
Lubisz palić zioło, lubisz palić trawkę
To, co dla mnie straszne, dla niej nie jest straszne
Zrobiła mi stopą pracę — o ósmej ma pracę
Nie mam z Tobą planów raczej dziś siedzieć na trapie
Nie mam z Tobą planów, skarbie, mieć piknik na trawie
I saw you in the club and I think I fell in love
And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
I know you like drugs and I know that you're a slut
And it's bad, and it's bad, and it's bad
I saw you in the club and I think I fell in love
And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
I know you like drugs and I know that you're a slut
And it's bad, and it's bad, and it's bad
Hayah
Yeah
Okay
Bad, bad-bad-bad
Go!
Yea-yea-yeah
Yeaaah!
Wow (Onya)
⏱️ Synced Lyrics
[00:01.19] Woah, woah (Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się)
[00:04.76] Oh yeah, oh yeah (Cxlsh on the track)
[00:08.53] Yeah, yeah (2025)
[00:11.73] Oh yeah (Onya)
[00:13.94] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[00:17.87] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[00:21.45] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[00:25.30] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[00:28.79] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[00:32.63] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[00:36.26] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[00:39.90] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[00:43.68] Widziałem cię w klubie — grałem wtedy koncert
[00:47.48] Chciałaś podbić do mnie, spytałaś o fotkę
[00:50.92] Ja chciałem podbić do ciebie, spytać, czy wszystko dobrze
[00:54.67] Byłem na innej planecie, gdy rzuciłaś mi wzrokiem
[00:58.40] Ale co potem?
[01:00.66] Piliśmy wódę, bo byliśmy w klubie, szliśmy crazy w klubie
[01:05.74] Szalejemy w tłumie, huh — pokaż, co umiesz
[01:09.65] Moje życie serio szalone jest, mała, mi uwierz
[01:13.07] Twoje życie też chyba szalone jest, ale nie w dobrym sensie
[01:17.28] Chciałem oddać Ci serce, ale Ty wolałaś krechę
[01:20.84] Mała, powiedz mi, proszę Cię, czemu ty taka jesteś?
[01:24.68] Nie rozumiem i chyba nie zrozumiem Cię
[01:28.07] Chciałbym, żeby było lepiej, żebyś już przestała ćpać
[01:31.68] Moje serce bije okej, Twoje napierdala tak
[01:35.33] W sumie wyjebane mam — w klubie żony nie szukam
[01:39.04] W klubie żony nie szukam — w ogóle żony nie szukam
[01:42.68] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[01:46.56] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[01:50.12] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[01:53.88] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[01:57.32] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[02:01.26] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[02:04.90] Znów chcesz głowę dać, za nowe jeansy Helmut Lang
[02:08.67] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[02:12.24] A to źle, serio bae, ej
[02:14.56] Znów na forsie jestem back to back
[02:16.46] Spełniam mój sen — cały skład musi jeść
[02:18.21] Mają poczucia humoru tak jak Adam Sandler
[02:19.99] Nigdy nie podaję ręki, ale mówię jej: "cześć"
[02:21.74] Nie wiem, czego dotykała — raczej nie polubię jej
[02:23.62] Nie znam takiej suki, której starzy by lubili mnie
[02:25.37] Zła suka nie rozumie, kiedy mówię: "rusz łeb"
[02:27.43] Chodziło, że jest głupia, a nie, że czegoś chcę
[02:29.13] Czuje się jak Flash, mała — ciągle muszę biec
[02:31.04] Wie, że nie jest od nas, ale chciałaby wejść
[02:32.83] Mała, wątpię, że mnie kochasz — raczej kochasz mój cash
[02:34.90] Ona dalej do mnie pisze, jakby serio znała mnie (Luvspirit)
[02:36.59] Ale jedynie na klubie kiedyś powiedziała: "hej"
[02:38.49] Chyba zajebała M, szczęka latała jej cray
[02:40.27] Powiedziałem: "sorry, shawty, ale nie dotykam Cię"
[02:42.26] Są za to inne białasy z Polski
[02:43.84] Którzy strzelają do niej jakby była z Rosji
[02:45.85] Na pewno to nie będzie mój broski
[02:47.74] Jedynie w poniedziałek daję korki
[02:49.53] Od poniedziałku do niedzieli na trapie jak Ozzy
[02:51.88] Oczu nie możesz otworzyć
[02:53.38] W niedzielę rano, bo nie ma przy tobie tej suki
[02:55.61] Która robiła Ci w nocy
[02:56.35] Mała, nie kocham Cię, nie śpiewam dla suk jak Drake
[03:00.10] I'm like oh, I'm like oh, oooh
[03:04.07] Wiem, że byłaś w klubie, huh, zjadłem twoją dupę tam
[03:07.67] Wjechałaś mi w DM: "zrobiłeś mi wieczór, Spazz, woaw"
[03:12.27] Yeah, dopiero się budzę, a dzwonisz do mnie, baby lady
[03:15.88] Jesteś okej, bejbi — muszę Cię odciąć, jesteś lame lately
[03:19.63] Ona mówi do mnie: "ła, ła, ła — nikt go nie dławi jak ja, ja, ja"
[03:23.20] Słyszałem tylko, mała: "ła, ła, bla"
[03:25.13] Mówię do niej: "bejbi, bye, bye"
[03:26.90] Yeah, widziałem, że też patrzyłaś na mnie
[03:31.32] Lubisz moje blond włosy i moją gadkę
[03:34.93] Lubisz snuć się w nocy, kiedy miasto zaśnie
[03:38.54] Lubisz palić zioło, lubisz palić trawkę
[03:42.25] To, co dla mnie straszne, dla niej nie jest straszne
[03:45.61] Zrobiła mi stopą pracę — o ósmej ma pracę
[03:49.16] Nie mam z Tobą planów raczej dziś siedzieć na trapie
[03:52.89] Nie mam z Tobą planów, skarbie, mieć piknik na trawie
[03:55.76] I saw you in the club and I think I fell in love
[03:59.30] And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:03.08] I know you like drugs and I know that you're a slut
[04:06.65] And it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:10.49] I saw you in the club and I think I fell in love
[04:14.05] And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:17.73] I know you like drugs and I know that you're a slut
[04:21.43] And it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:28.08] Hayah
[04:29.67] Yeah
[04:30.74] Okay
[04:31.87] Bad, bad-bad-bad
[04:33.25] Go!
[04:34.14] Yea-yea-yeah
[04:35.51] Yeaaah!
[04:37.96] Wow (Onya)
[04:40.32]
[00:04.76] Oh yeah, oh yeah (Cxlsh on the track)
[00:08.53] Yeah, yeah (2025)
[00:11.73] Oh yeah (Onya)
[00:13.94] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[00:17.87] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[00:21.45] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[00:25.30] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[00:28.79] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[00:32.63] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[00:36.26] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[00:39.90] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[00:43.68] Widziałem cię w klubie — grałem wtedy koncert
[00:47.48] Chciałaś podbić do mnie, spytałaś o fotkę
[00:50.92] Ja chciałem podbić do ciebie, spytać, czy wszystko dobrze
[00:54.67] Byłem na innej planecie, gdy rzuciłaś mi wzrokiem
[00:58.40] Ale co potem?
[01:00.66] Piliśmy wódę, bo byliśmy w klubie, szliśmy crazy w klubie
[01:05.74] Szalejemy w tłumie, huh — pokaż, co umiesz
[01:09.65] Moje życie serio szalone jest, mała, mi uwierz
[01:13.07] Twoje życie też chyba szalone jest, ale nie w dobrym sensie
[01:17.28] Chciałem oddać Ci serce, ale Ty wolałaś krechę
[01:20.84] Mała, powiedz mi, proszę Cię, czemu ty taka jesteś?
[01:24.68] Nie rozumiem i chyba nie zrozumiem Cię
[01:28.07] Chciałbym, żeby było lepiej, żebyś już przestała ćpać
[01:31.68] Moje serce bije okej, Twoje napierdala tak
[01:35.33] W sumie wyjebane mam — w klubie żony nie szukam
[01:39.04] W klubie żony nie szukam — w ogóle żony nie szukam
[01:42.68] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[01:46.56] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[01:50.12] Chyba lubisz ćpać, chyba lubisz dupy dać
[01:53.88] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[01:57.32] Widziałem w klubie Cię, chyba zakochałem się
[02:01.26] Albo nie, albo nie, albo nie, albo nie
[02:04.90] Znów chcesz głowę dać, za nowe jeansy Helmut Lang
[02:08.67] A to źle, a to źle, a to źle, a to źle
[02:12.24] A to źle, serio bae, ej
[02:14.56] Znów na forsie jestem back to back
[02:16.46] Spełniam mój sen — cały skład musi jeść
[02:18.21] Mają poczucia humoru tak jak Adam Sandler
[02:19.99] Nigdy nie podaję ręki, ale mówię jej: "cześć"
[02:21.74] Nie wiem, czego dotykała — raczej nie polubię jej
[02:23.62] Nie znam takiej suki, której starzy by lubili mnie
[02:25.37] Zła suka nie rozumie, kiedy mówię: "rusz łeb"
[02:27.43] Chodziło, że jest głupia, a nie, że czegoś chcę
[02:29.13] Czuje się jak Flash, mała — ciągle muszę biec
[02:31.04] Wie, że nie jest od nas, ale chciałaby wejść
[02:32.83] Mała, wątpię, że mnie kochasz — raczej kochasz mój cash
[02:34.90] Ona dalej do mnie pisze, jakby serio znała mnie (Luvspirit)
[02:36.59] Ale jedynie na klubie kiedyś powiedziała: "hej"
[02:38.49] Chyba zajebała M, szczęka latała jej cray
[02:40.27] Powiedziałem: "sorry, shawty, ale nie dotykam Cię"
[02:42.26] Są za to inne białasy z Polski
[02:43.84] Którzy strzelają do niej jakby była z Rosji
[02:45.85] Na pewno to nie będzie mój broski
[02:47.74] Jedynie w poniedziałek daję korki
[02:49.53] Od poniedziałku do niedzieli na trapie jak Ozzy
[02:51.88] Oczu nie możesz otworzyć
[02:53.38] W niedzielę rano, bo nie ma przy tobie tej suki
[02:55.61] Która robiła Ci w nocy
[02:56.35] Mała, nie kocham Cię, nie śpiewam dla suk jak Drake
[03:00.10] I'm like oh, I'm like oh, oooh
[03:04.07] Wiem, że byłaś w klubie, huh, zjadłem twoją dupę tam
[03:07.67] Wjechałaś mi w DM: "zrobiłeś mi wieczór, Spazz, woaw"
[03:12.27] Yeah, dopiero się budzę, a dzwonisz do mnie, baby lady
[03:15.88] Jesteś okej, bejbi — muszę Cię odciąć, jesteś lame lately
[03:19.63] Ona mówi do mnie: "ła, ła, ła — nikt go nie dławi jak ja, ja, ja"
[03:23.20] Słyszałem tylko, mała: "ła, ła, bla"
[03:25.13] Mówię do niej: "bejbi, bye, bye"
[03:26.90] Yeah, widziałem, że też patrzyłaś na mnie
[03:31.32] Lubisz moje blond włosy i moją gadkę
[03:34.93] Lubisz snuć się w nocy, kiedy miasto zaśnie
[03:38.54] Lubisz palić zioło, lubisz palić trawkę
[03:42.25] To, co dla mnie straszne, dla niej nie jest straszne
[03:45.61] Zrobiła mi stopą pracę — o ósmej ma pracę
[03:49.16] Nie mam z Tobą planów raczej dziś siedzieć na trapie
[03:52.89] Nie mam z Tobą planów, skarbie, mieć piknik na trawie
[03:55.76] I saw you in the club and I think I fell in love
[03:59.30] And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:03.08] I know you like drugs and I know that you're a slut
[04:06.65] And it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:10.49] I saw you in the club and I think I fell in love
[04:14.05] And it's bad, and it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:17.73] I know you like drugs and I know that you're a slut
[04:21.43] And it's bad, and it's bad, and it's bad
[04:28.08] Hayah
[04:29.67] Yeah
[04:30.74] Okay
[04:31.87] Bad, bad-bad-bad
[04:33.25] Go!
[04:34.14] Yea-yea-yeah
[04:35.51] Yeaaah!
[04:37.96] Wow (Onya)
[04:40.32]