Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Świat jest piękny

👤 Kacper HTA/KeKe 🎼 Ostatni list z tonącego pokładu ⏱️ 3:07
🎵 2655 characters
⏱️ 3:07 duration
🆔 ID: 25379443

📜 Lyrics

Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi

Świat jest piękny, szkoda, że ludzie to
Kiedyś napiszę Wam książkę "Jak umrzeć powoli omijając trumnę"
Twarz zdobię uśmiechem, za to należy się jebany Oscar
Ukrywam zranioną duszę jak ninja
I nikt nie widzi jak przeżywam koszmar
Rolety zawijam w dół razem z jointem
Siedzę jak wampir znowu bez światła na ziemi
Wszystko staje się czarne jak niebo
Gdy nocą i gwiazdy przestają się mienić
Świat jest piękny, szkoda, że trudno mi patrzeć w kolorze
Depresja to demon, co goni Twą duszę, rozcinając powoli nożem
Nie chcę, żeby ktoś dzwonił
Nie chcę już krzyczeć i płakać przez śmiech
Mówię tu do Was dziś jako anonim
Co siedzi po cichu w jednym z tych miejsc

Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi

Już od dzieciaka wiedziałem, że u mnie na bani się dzieje coś nie tak
Może za dużo widziałem i czułem? Głowa musiała uciekać
Lekarzy zero w pobliżu, pomocy żadnej, nie biżu
Chociaż nie było przemocy, niektórzy dotąd się boją prodiżu
Znalazłem sposób jak sobie pomóc, kiepski sposób, ale był tuż obok
Ten sam sposób, który niszczył ojca, Polska - to było w co drugim domu
Siedem lat wybieram z bani muł, rapy to mój szpadel
Mówię sobie: "KęKi, I love you" i jakoś daję radę
Spokój głowy, mógłbym za to oddać, mówię to poważnie - parę baniek
Pozamykać to, co mam otwarte i spokojnie brać, co zapisane
Słuchaj, póki we mnie krew płynie
Wierzę lepiej w każdy nowy dzień, będzie
Tyle już udało się ogarnąć, kto to niby zrobi od nas lepiej? (Kę)

Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi

⏱️ Synced Lyrics

[00:07.18] Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
[00:10.80] Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
[00:14.83] Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
[00:18.67] W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
[00:23.86] Świat jest piękny, szkoda, że ludzie to
[00:27.87] Kiedyś napiszę Wam książkę "Jak umrzeć powoli omijając trumnę"
[00:31.22] Twarz zdobię uśmiechem, za to należy się jebany Oscar
[00:34.65] Ukrywam zranioną duszę jak ninja
[00:36.32] I nikt nie widzi jak przeżywam koszmar
[00:38.58] Rolety zawijam w dół razem z jointem
[00:40.41] Siedzę jak wampir znowu bez światła na ziemi
[00:42.86] Wszystko staje się czarne jak niebo
[00:44.79] Gdy nocą i gwiazdy przestają się mienić
[00:47.74] Świat jest piękny, szkoda, że trudno mi patrzeć w kolorze
[00:51.10] Depresja to demon, co goni Twą duszę, rozcinając powoli nożem
[00:54.66] Nie chcę, żeby ktoś dzwonił
[00:56.16] Nie chcę już krzyczeć i płakać przez śmiech
[00:58.01] Mówię tu do Was dziś jako anonim
[00:59.89] Co siedzi po cichu w jednym z tych miejsc
[01:01.78] Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
[01:05.49] Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
[01:09.51] Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
[01:13.30] W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
[01:17.03] Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
[01:20.99] Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
[01:25.06] Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
[01:29.02] W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
[01:34.13] Już od dzieciaka wiedziałem, że u mnie na bani się dzieje coś nie tak
[01:38.06] Może za dużo widziałem i czułem? Głowa musiała uciekać
[01:41.91] Lekarzy zero w pobliżu, pomocy żadnej, nie biżu
[01:45.62] Chociaż nie było przemocy, niektórzy dotąd się boją prodiżu
[01:49.35] Znalazłem sposób jak sobie pomóc, kiepski sposób, ale był tuż obok
[01:53.01] Ten sam sposób, który niszczył ojca, Polska - to było w co drugim domu
[01:57.05] Siedem lat wybieram z bani muł, rapy to mój szpadel
[02:01.33] Mówię sobie: "KęKi, I love you" i jakoś daję radę
[02:04.87] Spokój głowy, mógłbym za to oddać, mówię to poważnie - parę baniek
[02:08.82] Pozamykać to, co mam otwarte i spokojnie brać, co zapisane
[02:12.04] Słuchaj, póki we mnie krew płynie
[02:14.02] Wierzę lepiej w każdy nowy dzień, będzie
[02:16.43] Tyle już udało się ogarnąć, kto to niby zrobi od nas lepiej? (Kę)
[02:19.71] Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
[02:23.45] Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
[02:27.49] Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
[02:31.40] W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
[02:35.28] Proszę, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie, wyciągnij mnie stąd
[02:39.19] Nie mogę spać, nie mogę spać już chyba czwartą noc
[02:43.36] Jak twardym być, powiedz mi, co mam zrobić, by żyć?
[02:46.95] W pokoju iść przed siebie przez zamknięte drzwi
[02:50.90]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings