Bezsenność we dwoje
🎵 1183 characters
⏱️ 3:43 duration
🆔 ID: 25478358
📜 Lyrics
Bezsenność we dwoje, cudowna niesenność
Tak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność
Gdy w jedno wierzymy, oboje to wiemy
Że wkrótce już spać nie będziemy
Od słów najpiękniejszych bezsenność piękniejsza
Tym piękniej się nie śpi, im noc jest ciemniejsza
A nie śpi się dłużej, im noc dłużej trwa
Wiesz o tym, tak samo jak ja
Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
By pojąć, zrozumieć wymowę twych źrenic
Uwierzyć, że nic się nie zmieni
A wtedy zamarzyć, żem twoim, kochanym
I przez to mi dana bezsenność od rana
Że dzięki miłości już wiemy oboje
Co daje bezsenność we dwoje
Jeśli o nocy wiem, co ty
Powiedz, odpowiedz, po co sny
Żyjmy na jawie myślą codzienną
Ja twoim bezsennym, tyś moją bezsenną
Nigdy nikt nas nie obudził i ze snu nie zerwał
Zresztą, trudno by się trudził
Snu i tak by nam nie przerwał
Słońce, też nas nie budziło wiatry i deszcze
Do tej pory jeszcześmy nie spali
Zawsze nie śpijmy jeszcze
Bezsenność we dwoje
Cudowna niesenność
Bezsenność we dwoje
Cudowna niesenność
Już łatwej nad rankiem wstępować
Wstępować w codzienność
Tak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność
Gdy w jedno wierzymy, oboje to wiemy
Że wkrótce już spać nie będziemy
Od słów najpiękniejszych bezsenność piękniejsza
Tym piękniej się nie śpi, im noc jest ciemniejsza
A nie śpi się dłużej, im noc dłużej trwa
Wiesz o tym, tak samo jak ja
Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
By pojąć, zrozumieć wymowę twych źrenic
Uwierzyć, że nic się nie zmieni
A wtedy zamarzyć, żem twoim, kochanym
I przez to mi dana bezsenność od rana
Że dzięki miłości już wiemy oboje
Co daje bezsenność we dwoje
Jeśli o nocy wiem, co ty
Powiedz, odpowiedz, po co sny
Żyjmy na jawie myślą codzienną
Ja twoim bezsennym, tyś moją bezsenną
Nigdy nikt nas nie obudził i ze snu nie zerwał
Zresztą, trudno by się trudził
Snu i tak by nam nie przerwał
Słońce, też nas nie budziło wiatry i deszcze
Do tej pory jeszcześmy nie spali
Zawsze nie śpijmy jeszcze
Bezsenność we dwoje
Cudowna niesenność
Bezsenność we dwoje
Cudowna niesenność
Już łatwej nad rankiem wstępować
Wstępować w codzienność
⏱️ Synced Lyrics
[00:18.56] Bezsenność we dwoje, cudowna niesenność
[00:23.14] Tak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność
[00:27.51] Gdy w jedno wierzymy, oboje to wiemy
[00:31.97] Że wkrótce już spać nie będziemy
[00:36.41] Od słów najpiękniejszych bezsenność piękniejsza
[00:41.02] Tym piękniej się nie śpi, im noc jest ciemniejsza
[00:44.84] A nie śpi się dłużej, im noc dłużej trwa
[00:50.44] Wiesz o tym, tak samo jak ja
[00:53.72]
[01:11.01] Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
[01:15.35] Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
[01:19.78] By pojąć, zrozumieć wymowę twych źrenic
[01:24.63] Uwierzyć, że nic się nie zmieni
[01:28.06] A wtedy zamarzyć, żem twoim, kochanym
[01:32.95] I przez to mi dana bezsenność od rana
[01:37.09] Że dzięki miłości już wiemy oboje
[01:42.42] Co daje bezsenność we dwoje
[01:45.91]
[02:02.86] Jeśli o nocy wiem, co ty
[02:06.97] Powiedz, odpowiedz, po co sny
[02:11.15] Żyjmy na jawie myślą codzienną
[02:15.26] Ja twoim bezsennym, tyś moją bezsenną
[02:21.62]
[02:29.80] Nigdy nikt nas nie obudził i ze snu nie zerwał
[02:37.27] Zresztą, trudno by się trudził
[02:41.33] Snu i tak by nam nie przerwał
[02:46.60] Słońce, też nas nie budziło wiatry i deszcze
[02:54.47] Do tej pory jeszcześmy nie spali
[02:59.05] Zawsze nie śpijmy jeszcze
[03:03.22] Bezsenność we dwoje
[03:07.30] Cudowna niesenność
[03:10.34]
[03:20.05] Bezsenność we dwoje
[03:22.41] Cudowna niesenność
[03:31.37] Już łatwej nad rankiem wstępować
[03:37.91] Wstępować w codzienność
[03:42.06]
[00:23.14] Tak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność
[00:27.51] Gdy w jedno wierzymy, oboje to wiemy
[00:31.97] Że wkrótce już spać nie będziemy
[00:36.41] Od słów najpiękniejszych bezsenność piękniejsza
[00:41.02] Tym piękniej się nie śpi, im noc jest ciemniejsza
[00:44.84] A nie śpi się dłużej, im noc dłużej trwa
[00:50.44] Wiesz o tym, tak samo jak ja
[00:53.72]
[01:11.01] Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
[01:15.35] Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
[01:19.78] By pojąć, zrozumieć wymowę twych źrenic
[01:24.63] Uwierzyć, że nic się nie zmieni
[01:28.06] A wtedy zamarzyć, żem twoim, kochanym
[01:32.95] I przez to mi dana bezsenność od rana
[01:37.09] Że dzięki miłości już wiemy oboje
[01:42.42] Co daje bezsenność we dwoje
[01:45.91]
[02:02.86] Jeśli o nocy wiem, co ty
[02:06.97] Powiedz, odpowiedz, po co sny
[02:11.15] Żyjmy na jawie myślą codzienną
[02:15.26] Ja twoim bezsennym, tyś moją bezsenną
[02:21.62]
[02:29.80] Nigdy nikt nas nie obudził i ze snu nie zerwał
[02:37.27] Zresztą, trudno by się trudził
[02:41.33] Snu i tak by nam nie przerwał
[02:46.60] Słońce, też nas nie budziło wiatry i deszcze
[02:54.47] Do tej pory jeszcześmy nie spali
[02:59.05] Zawsze nie śpijmy jeszcze
[03:03.22] Bezsenność we dwoje
[03:07.30] Cudowna niesenność
[03:10.34]
[03:20.05] Bezsenność we dwoje
[03:22.41] Cudowna niesenność
[03:31.37] Już łatwej nad rankiem wstępować
[03:37.91] Wstępować w codzienność
[03:42.06]