Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Na Polu Chwa³y

👤 Mor W.A. 🎼 Dla S³uchaczy ⏱️ 4:34
🎵 3735 characters
⏱️ 4:34 duration
🆔 ID: 25601143

📜 Lyrics

Życie jest walką
Walcz, by wygrywać

Treściwy rap powstały w Warszawie
W słusznej sprawie, nim się karmię
Nigdy nie udławię, trwały ślad
Po sobie zostawię na polu chwały

Konkret przesłanie zagłuszy dyrdymały
Od zawsze my lokalnie kontra kanalie
Co dzień przychodzi stoczyć kolejną batalię
Nie będziemy się szczypać, uderzymy frontalnie
W czasach apogeum to my zdobędziemy trofeum

To prawdy serum dla wszystkich żyjących w niewiedzy
Czas przejrzeć na oczy, do akcji wkroczyć
Nie czekać, aż ktoś zada cios w plecy
Zaciekle się bronić, nie dać odbić własnej fortecy
Dla lepszego jutra, a nie dla hecy
Ta operacja, stawiamy opór
Uchroni nas fortyfikacja
Nasi najbliżsi to wzajemna aplikacja sił
Ten slogan będzie żył, póki my żyjemy

Bez słowa nie zaginiemy
Jak bez słuchu pozostaniemy w pamięci

Choć dla wielu jak spod prawa wyjęci
Ich to pewnie nie przekona, że te słowa to nasza osłona

Nikt nas nie pokona

Widzisz ten świat cały
Walki na dobre rozgorzały
Tylko kto zostanie na polu chwały
Sięgnie po zwycięstwo
Tym samym udowodni swoje męstwo
Widzisz ten świat cały
Walki na dobre rozgorzały
Tylko kto zostanie na polu chwały
Sięgnie po zwycięstwo
Tym samym udowodni swoje męstwo

Bez dowódców wielkich armii, generałów i marszałków
Bez fortyfikacji i niezdobytych zamków

Iść naprzód w dwójnasób, bo czasem spokojnie

Kiedy indziej jak na wojnie w trudzie i mozole
Gdzie ziemia pod stopami to wielkie bitwy pole
Stawiam kroki tak, żebym nie poległ w głębokim dole

Gdzie upadłe społeczeństwo wierne swoim ideałom
Udowadniam moje męstwo, oby jak najdłużej
To błogosławieństwo, że z talentem w kaburze
I z uporem zamiast broni idę tak
Żeby życia już nie trwonić nigdy więcej
Teraz znam już swoje miejsce i jego będę bronić
Tak jak mojej kompanii w tej kampanii
Która właśnie się rozgrywa, pokażemy
Jak zwycięstwo się zdobywa
Kto zostanie na polu chwały

Komu fanfary będą grały w tempie 92 i 3/10
Do których ja nawinę zwrotę

Bo wierzę, że wygramy i będę wierzył w to

Dopóki razem nagrywamy

Idę sobie mącić lico z podniesioną przyłbicą
I wyzwaniu stawiam czoła, wierzę, że podołać zdołam
To stara szkoła, ale nowo mowa
Drużynowa pola, kopom stę wołam

Czas zażegnać kryzys ku chwale ojczyzny

Na straży ojcowizny razem z bliźnim rodakiem
W polskim rapie o swoje wciąż walczę
W dłoni dzierżę nie miecz i tarczę
Lecz pióro i papier, wtem coś zanucę
Słowo w rym obrócę, ziom na MPC
Posklepię jakieś nuty i interwały
Tym razem w studio na polu chwały

Chwała Bogu ziomuś, czy to na rejonie w domu
Czy też w trasie na koncertach i wszystkich terytoriach
ZIP, Mor W.A., niechaj tu i tam
Przyświeca nam wiecznie odwieczna gloria

Widzisz ten świat cały
Walki na dobre rozgorzały
Tylko kto zostanie na polu chwały
Sięgnie po zwycięstwo
Tym samym udowodni swoje męstwo
Widzisz ten świat cały
Walki na dobre rozgorzały
Tylko kto zostanie na polu chwały
Sięgnie po zwycięstwo
Tym samym udowodni swoje męstwo

Europa środkowa, surowy klimat, w końcu wolność słowa
Po latach niepokoju, po święceń naszych przodków w boju
O polskość, o ten język

Oni potrafili zerwać okupanta więzy
Tak jak niegdyś nam przypominano, dzisiaj my przypominamy
W końcu wiemy, co im zawdzięczamy

Co osiągnąć chcemy, następny poziom
Żaden plagiat nie zmąci nam spokoju
Obcy wywiad, żadna inna pazerna rura
Tylko takie drzewo mocne, w które często uderza wichura
Życie codzienne, Warszawa nie kosta brawa
Na polu chwały ku przetrwaniu tego gatunku
Po raz kolejny wychodzimy w pełnym rynsztunku

Życie jest walką
Walczę do zdobycia celu
Walcz, by wygrywać

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings