Ciuchy Za Drzwiami
🎵 2115 characters
⏱️ 2:30 duration
🆔 ID: 2588693
📜 Lyrics
Ee, aaa
Ona widzi
Ona widzi
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Jestem na fali
W tym samym czasie moje ciuchy są za drzwiami
Papier się zgadza, życie się składa jak origami
Robię zdjęcia z fanami
Mój uśmiech jest fałszywy
Ale nie moje zamiary
Moja cała kariera
Jak wspinaczka bez zabezpieczenia
Ryzyko było wielkie, a teraz to bez znaczenia
Kręciłem, żeby mieć na studia, dzisiaj kręcę temat
Zamiast nagrywać myślę, czy lepiej, że ciebie nie ma
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Przeżyłem śmierć dzieciaka, o którego walczyłem jak lew
Oni myśleli, że boli, a mnie budował ich hejt
Nie odbieram telefonu, ale też nie zdradzam cię
Nie mogę być wcześniej w domu, ale myślałem, że wiesz
Zamieniam stres w popiół
Tak jak opium uspokaja hejt
Spada deszcz, albo z twoich oczu leci morze łez
Rób co chcesz (rób co chcesz)
Proszę daj mi spokój, nie chcę grać już w twoją grę
Platinum Tower, szampan, myślą, że się bawię
Uciekam znów w alkohol, tak jak kiedyś przed tym prawem
W tym samym czasie dzwoni manager, że są kampanię
A ja z widokiem na Wa-wę czytam smsy, że nic nie potrafię
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
(Ona widzi mnie w bardzo złych stanach)
(Szkoda, że to przez jej zachowania)
(Sława, kasa, trzy noce bez spania)
(Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama)
Ona widzi
Ona widzi
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Jestem na fali
W tym samym czasie moje ciuchy są za drzwiami
Papier się zgadza, życie się składa jak origami
Robię zdjęcia z fanami
Mój uśmiech jest fałszywy
Ale nie moje zamiary
Moja cała kariera
Jak wspinaczka bez zabezpieczenia
Ryzyko było wielkie, a teraz to bez znaczenia
Kręciłem, żeby mieć na studia, dzisiaj kręcę temat
Zamiast nagrywać myślę, czy lepiej, że ciebie nie ma
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Przeżyłem śmierć dzieciaka, o którego walczyłem jak lew
Oni myśleli, że boli, a mnie budował ich hejt
Nie odbieram telefonu, ale też nie zdradzam cię
Nie mogę być wcześniej w domu, ale myślałem, że wiesz
Zamieniam stres w popiół
Tak jak opium uspokaja hejt
Spada deszcz, albo z twoich oczu leci morze łez
Rób co chcesz (rób co chcesz)
Proszę daj mi spokój, nie chcę grać już w twoją grę
Platinum Tower, szampan, myślą, że się bawię
Uciekam znów w alkohol, tak jak kiedyś przed tym prawem
W tym samym czasie dzwoni manager, że są kampanię
A ja z widokiem na Wa-wę czytam smsy, że nic nie potrafię
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
Szkoda, że to przez jej zachowania
Sława, kasa, trzy noce bez spania
Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
(Ona widzi mnie w bardzo złych stanach)
(Szkoda, że to przez jej zachowania)
(Sława, kasa, trzy noce bez spania)
(Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama)
⏱️ Synced Lyrics
[00:02.07] Ee, aaa
[00:05.45] Ona widzi
[00:08.29] Ona widzi
[00:11.08] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:13.63] Szkoda, że to przez jej zachowania
[00:16.66] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[00:21.80] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:24.67] Szkoda, że to przez jej zachowania
[00:27.38] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[00:30.21] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[00:32.17] Jestem na fali
[00:33.40] W tym samym czasie moje ciuchy są za drzwiami
[00:35.76] Papier się zgadza, życie się składa jak origami
[00:38.74] Robię zdjęcia z fanami
[00:39.75] Mój uśmiech jest fałszywy
[00:41.17] Ale nie moje zamiary
[00:42.87] Moja cała kariera
[00:43.84] Jak wspinaczka bez zabezpieczenia
[00:46.07] Ryzyko było wielkie, a teraz to bez znaczenia
[00:48.97] Kręciłem, żeby mieć na studia, dzisiaj kręcę temat
[00:51.58] Zamiast nagrywać myślę, czy lepiej, że ciebie nie ma
[00:54.83] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:57.63] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:00.18] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:02.96] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[01:05.62] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[01:08.48] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:11.33] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:14.06] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[01:15.80] Przeżyłem śmierć dzieciaka, o którego walczyłem jak lew
[01:19.07] Oni myśleli, że boli, a mnie budował ich hejt
[01:21.63] Nie odbieram telefonu, ale też nie zdradzam cię
[01:24.26] Nie mogę być wcześniej w domu, ale myślałem, że wiesz
[01:27.06] Zamieniam stres w popiół
[01:28.01] Tak jak opium uspokaja hejt
[01:29.89] Spada deszcz, albo z twoich oczu leci morze łez
[01:32.83] Rób co chcesz (rób co chcesz)
[01:35.02] Proszę daj mi spokój, nie chcę grać już w twoją grę
[01:37.97] Platinum Tower, szampan, myślą, że się bawię
[01:40.32] Uciekam znów w alkohol, tak jak kiedyś przed tym prawem
[01:42.93] W tym samym czasie dzwoni manager, że są kampanię
[01:45.64] A ja z widokiem na Wa-wę czytam smsy, że nic nie potrafię
[01:49.83] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[01:52.39] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:54.99] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:57.99] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[02:00.76] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[02:03.26] Szkoda, że to przez jej zachowania
[02:06.13] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[02:08.74] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[02:11.64] (Ona widzi mnie w bardzo złych stanach)
[02:14.52] (Szkoda, że to przez jej zachowania)
[02:17.37] (Sława, kasa, trzy noce bez spania)
[02:19.98] (Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama)
[02:22.91]
[00:05.45] Ona widzi
[00:08.29] Ona widzi
[00:11.08] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:13.63] Szkoda, że to przez jej zachowania
[00:16.66] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[00:21.80] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:24.67] Szkoda, że to przez jej zachowania
[00:27.38] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[00:30.21] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[00:32.17] Jestem na fali
[00:33.40] W tym samym czasie moje ciuchy są za drzwiami
[00:35.76] Papier się zgadza, życie się składa jak origami
[00:38.74] Robię zdjęcia z fanami
[00:39.75] Mój uśmiech jest fałszywy
[00:41.17] Ale nie moje zamiary
[00:42.87] Moja cała kariera
[00:43.84] Jak wspinaczka bez zabezpieczenia
[00:46.07] Ryzyko było wielkie, a teraz to bez znaczenia
[00:48.97] Kręciłem, żeby mieć na studia, dzisiaj kręcę temat
[00:51.58] Zamiast nagrywać myślę, czy lepiej, że ciebie nie ma
[00:54.83] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[00:57.63] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:00.18] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:02.96] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[01:05.62] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[01:08.48] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:11.33] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:14.06] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[01:15.80] Przeżyłem śmierć dzieciaka, o którego walczyłem jak lew
[01:19.07] Oni myśleli, że boli, a mnie budował ich hejt
[01:21.63] Nie odbieram telefonu, ale też nie zdradzam cię
[01:24.26] Nie mogę być wcześniej w domu, ale myślałem, że wiesz
[01:27.06] Zamieniam stres w popiół
[01:28.01] Tak jak opium uspokaja hejt
[01:29.89] Spada deszcz, albo z twoich oczu leci morze łez
[01:32.83] Rób co chcesz (rób co chcesz)
[01:35.02] Proszę daj mi spokój, nie chcę grać już w twoją grę
[01:37.97] Platinum Tower, szampan, myślą, że się bawię
[01:40.32] Uciekam znów w alkohol, tak jak kiedyś przed tym prawem
[01:42.93] W tym samym czasie dzwoni manager, że są kampanię
[01:45.64] A ja z widokiem na Wa-wę czytam smsy, że nic nie potrafię
[01:49.83] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[01:52.39] Szkoda, że to przez jej zachowania
[01:54.99] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[01:57.99] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[02:00.76] Ona widzi mnie w bardzo złych stanach
[02:03.26] Szkoda, że to przez jej zachowania
[02:06.13] Sława, kasa, trzy noce bez spania
[02:08.74] Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama
[02:11.64] (Ona widzi mnie w bardzo złych stanach)
[02:14.52] (Szkoda, że to przez jej zachowania)
[02:17.37] (Sława, kasa, trzy noce bez spania)
[02:19.98] (Nie patrz na nas przez pryzmat Instragrama)
[02:22.91]