08 A ona cicha
🎵 747 characters
⏱️ 3:59 duration
🆔 ID: 25969230
📜 Lyrics
A ona cicha jak zmierzchanie
Snuje się wiotko przez pokoje
Wargi różowe ma, wilgotne
Jej twarz pochłania całe światło
Hiszpańskie włosy, oczy szklane
A ciało to bułeczka ciepła
Czasami uśmiech mi przesyła
A wtedy staje w biegu serce
Jest niepozorna, jakby wcale
Wypełnia pustkę jednocześnie
Przyzywać ją można jak wspomnienie
Dobre wspomnienie, dobrych dni
Potem zapomnieć, potem schować
By móc wydobyć w każdej chwili
Jak dobry wiersz, który jest w książce
Która jest w mojej biblioteczce
A nocą się zasłania snem
Jest niewidoczna, aż do dnia
Ale dzień wstaje, ona wraz z nim
I jest w nim aż do nocy znów
W mych snach jej nie ma
Czemu, nie wiem
Może dlatego nie chce być
By nie przeszkadzać. Cicha tak.
Snuje się wiotko przez pokoje
Wargi różowe ma, wilgotne
Jej twarz pochłania całe światło
Hiszpańskie włosy, oczy szklane
A ciało to bułeczka ciepła
Czasami uśmiech mi przesyła
A wtedy staje w biegu serce
Jest niepozorna, jakby wcale
Wypełnia pustkę jednocześnie
Przyzywać ją można jak wspomnienie
Dobre wspomnienie, dobrych dni
Potem zapomnieć, potem schować
By móc wydobyć w każdej chwili
Jak dobry wiersz, który jest w książce
Która jest w mojej biblioteczce
A nocą się zasłania snem
Jest niewidoczna, aż do dnia
Ale dzień wstaje, ona wraz z nim
I jest w nim aż do nocy znów
W mych snach jej nie ma
Czemu, nie wiem
Może dlatego nie chce być
By nie przeszkadzać. Cicha tak.