Muzyka Buntu gość. Sobota, Bob One (prod. Bob One)
🎵 3666 characters
⏱️ 4:38 duration
🆔 ID: 26015501
📜 Lyrics
Próbują zamknąć nas
W jakiś ramy zamknąć nas
Monalizy uśmiech na ich twarzy
Pytam: was is das?
Mówią, brat, co dają
Lecz wolę brać czego dawać nie chcą nam
A jeśli tego nie przełkną brat
To chuj w to, liczy się piękno tak
Samo piękno
Styl surowy jak mięso
Chcą go dać tym Gebbelsom
nastawić jakby był zwichniętą ręką
Lecz dal mnie są jak Wyspa Wielkanocna
Same obce twarze
Widzę na nich cyfry, jak brudnym ostrzem ryte tatuaże
Coraz bliżej, bliżej mi do nich
Jaka piękna kraksa
Choćby miało ze mną zostać fanów 300 – to jest Sparta!
Już nagapiłem się na to
kły na wierzchu jak jest sfora, każdy Balboa
A solo, trzęsą się jak głos Bajora
Ja do dziś po innych torach
Niech się szarpią o swój Wietnam
Robię te numery, żeby mogły dudnić a koncertach
I na osiedlach, wiesz
. i nalej do pełna
Popatrz na swoje rejony
Jak trzech typa tu napierdala w pętlach
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
To głos tych ławek, tych trzepaków, tych klatek
Tych chłopaków co zajawe liczą w latach, yo!
Tych podwórek, szarych bloków, tych co za murem
Muzyka buntu tworzy kontrkulturę
Ten mocny kontrast, w całym tym wodolejstwie
Głos rozsądku w medialnym wodolejstwie
Braterstwa pakt co świadczy o zwycięstwie
Idei co ma łączyć, a nie dzielić nas
To nie ma być ładne, i nie jest
Poza ramami, Poza rejestr
To ma się dziać, i się dzieje
Oliwa co w ogień ją leję
Żar buntu co mnie grzeje
Wiatr co mi w skrzydła wieje
Woda na młyn co ją leję
To jest B do U do N do T
Zrozum to, masz też głos
Precz kajdany, precz systemu klosz
Łamię kraty, deptam baty
Sam wybieram życia szlaki
Bo taki jestem, buntownik z wyboru
Zawsze po swojemu, z dala od wytartych wzorów
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Siema tu Sobota
Haha, jebać wszystkich
Trochę punk rocka
Patrz Bas, już warczą pizdy
Stan rzeczywisty rzeczy
Masz się inaczej trochę
Broń robią producenci
My ją nabijamy prochem
Tak, mam na myśli zwrotę
Przeciw zawiści trochę
Rzucam o ścianę grochem, a wiec i przeciw głupocie
I nigdy nie mów, żebym przestał, proszę cię
Kimkolwiek jesteś
I tak nie wymusisz ze mnie zeznać
Dobrze wiesz że jest to nadaremne
To nigdy się nie znudzi
Porywać tłumy ludzi
Reprezentuję Essa skład
Muzyka buntu tu dziś
Z pewnością się pobrudzisz
To się nazywa właśnie rap poza kontrolą
Jesteśmy ziemi solą
Systemy w oku solą
I nich się państwo odpier*
Bo wzniecimy bunt
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
W jakiś ramy zamknąć nas
Monalizy uśmiech na ich twarzy
Pytam: was is das?
Mówią, brat, co dają
Lecz wolę brać czego dawać nie chcą nam
A jeśli tego nie przełkną brat
To chuj w to, liczy się piękno tak
Samo piękno
Styl surowy jak mięso
Chcą go dać tym Gebbelsom
nastawić jakby był zwichniętą ręką
Lecz dal mnie są jak Wyspa Wielkanocna
Same obce twarze
Widzę na nich cyfry, jak brudnym ostrzem ryte tatuaże
Coraz bliżej, bliżej mi do nich
Jaka piękna kraksa
Choćby miało ze mną zostać fanów 300 – to jest Sparta!
Już nagapiłem się na to
kły na wierzchu jak jest sfora, każdy Balboa
A solo, trzęsą się jak głos Bajora
Ja do dziś po innych torach
Niech się szarpią o swój Wietnam
Robię te numery, żeby mogły dudnić a koncertach
I na osiedlach, wiesz
. i nalej do pełna
Popatrz na swoje rejony
Jak trzech typa tu napierdala w pętlach
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
To głos tych ławek, tych trzepaków, tych klatek
Tych chłopaków co zajawe liczą w latach, yo!
Tych podwórek, szarych bloków, tych co za murem
Muzyka buntu tworzy kontrkulturę
Ten mocny kontrast, w całym tym wodolejstwie
Głos rozsądku w medialnym wodolejstwie
Braterstwa pakt co świadczy o zwycięstwie
Idei co ma łączyć, a nie dzielić nas
To nie ma być ładne, i nie jest
Poza ramami, Poza rejestr
To ma się dziać, i się dzieje
Oliwa co w ogień ją leję
Żar buntu co mnie grzeje
Wiatr co mi w skrzydła wieje
Woda na młyn co ją leję
To jest B do U do N do T
Zrozum to, masz też głos
Precz kajdany, precz systemu klosz
Łamię kraty, deptam baty
Sam wybieram życia szlaki
Bo taki jestem, buntownik z wyboru
Zawsze po swojemu, z dala od wytartych wzorów
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Siema tu Sobota
Haha, jebać wszystkich
Trochę punk rocka
Patrz Bas, już warczą pizdy
Stan rzeczywisty rzeczy
Masz się inaczej trochę
Broń robią producenci
My ją nabijamy prochem
Tak, mam na myśli zwrotę
Przeciw zawiści trochę
Rzucam o ścianę grochem, a wiec i przeciw głupocie
I nigdy nie mów, żebym przestał, proszę cię
Kimkolwiek jesteś
I tak nie wymusisz ze mnie zeznać
Dobrze wiesz że jest to nadaremne
To nigdy się nie znudzi
Porywać tłumy ludzi
Reprezentuję Essa skład
Muzyka buntu tu dziś
Z pewnością się pobrudzisz
To się nazywa właśnie rap poza kontrolą
Jesteśmy ziemi solą
Systemy w oku solą
I nich się państwo odpier*
Bo wzniecimy bunt
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
Te nuty co płyną tu
Linijki dawane w tłum
Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
Bunt, bunt, bunt
Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
Pod rozwój, pod wolność
Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
⏱️ Synced Lyrics
[00:25.94] Próbują zamknąć nas
[00:27.40] W jakiś ramy zamknąć nas
[00:29.21] Monalizy uśmiech na ich twarzy
[00:31.09] Pytam: was is das?
[00:32.41] Mówią, brat, co dają
[00:33.62] Lecz wolę brać czego dawać nie chcą nam
[00:35.40] A jeśli tego nie przełkną brat
[00:37.43] To chuj w to, liczy się piękno tak
[00:39.05] Samo piękno
[00:40.20] Styl surowy jak mięso
[00:41.52] Chcą go dać tym Gebbelsom
[00:43.42] nastawić jakby był zwichniętą ręką
[00:45.05] Lecz dal mnie są jak Wyspa Wielkanocna
[00:47.72] Same obce twarze
[00:48.76] Widzę na nich cyfry, jak brudnym ostrzem ryte tatuaże
[00:51.60] Coraz bliżej, bliżej mi do nich
[00:54.19] Jaka piękna kraksa
[00:55.45] Choćby miało ze mną zostać fanów 300 – to jest Sparta!
[00:58.08] Już nagapiłem się na to
[01:00.19] kły na wierzchu jak jest sfora, każdy Balboa
[01:02.95] A solo, trzęsą się jak głos Bajora
[01:04.74] Ja do dziś po innych torach
[01:06.64] Niech się szarpią o swój Wietnam
[01:08.14] Robię te numery, żeby mogły dudnić a koncertach
[01:11.44] I na osiedlach, wiesz
[01:13.08] . i nalej do pełna
[01:14.45] Popatrz na swoje rejony
[01:15.91] Jak trzech typa tu napierdala w pętlach
[01:21.77] Te nuty co płyną tu
[01:22.92] Linijki dawane w tłum
[01:24.72] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[01:27.04] Bunt, bunt, bunt
[01:28.36] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[01:31.17] Pod rozwój, pod wolność
[01:32.99] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[01:35.08] Te nuty co płyną tu
[01:36.22] Linijki dawane w tłum
[01:37.72] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[01:40.08] Bunt, bunt, bunt
[01:41.38] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[01:44.20] Pod rozwój, pod wolność
[01:46.00] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[01:47.66] To głos tych ławek, tych trzepaków, tych klatek
[01:50.03] Tych chłopaków co zajawe liczą w latach, yo!
[01:53.46] Tych podwórek, szarych bloków, tych co za murem
[01:56.62] Muzyka buntu tworzy kontrkulturę
[02:00.15] Ten mocny kontrast, w całym tym wodolejstwie
[02:03.15] Głos rozsądku w medialnym wodolejstwie
[02:06.48] Braterstwa pakt co świadczy o zwycięstwie
[02:09.67] Idei co ma łączyć, a nie dzielić nas
[02:12.86] To nie ma być ładne, i nie jest
[02:14.87] Poza ramami, Poza rejestr
[02:16.26] To ma się dziać, i się dzieje
[02:17.62] Oliwa co w ogień ją leję
[02:19.31] Żar buntu co mnie grzeje
[02:20.75] Wiatr co mi w skrzydła wieje
[02:22.44] Woda na młyn co ją leję
[02:24.38] To jest B do U do N do T
[02:25.85] Zrozum to, masz też głos
[02:27.89] Precz kajdany, precz systemu klosz
[02:29.62] Łamię kraty, deptam baty
[02:31.28] Sam wybieram życia szlaki
[02:32.83] Bo taki jestem, buntownik z wyboru
[02:35.49] Zawsze po swojemu, z dala od wytartych wzorów
[02:41.75] Te nuty co płyną tu
[02:44.13] Linijki dawane w tłum
[02:45.77] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[02:47.97] Bunt, bunt, bunt
[02:49.55] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[02:52.46] Pod rozwój, pod wolność
[02:54.16] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[02:56.05] Te nuty co płyną tu
[02:57.76] Linijki dawane w tłum
[02:59.22] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[03:01.39] Bunt, bunt, bunt
[03:02.53] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[03:05.25] Pod rozwój, pod wolność
[03:06.74] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[03:15.28] Siema tu Sobota
[03:16.43] Haha, jebać wszystkich
[03:18.82] Trochę punk rocka
[03:20.14] Patrz Bas, już warczą pizdy
[03:21.80] Stan rzeczywisty rzeczy
[03:23.18] Masz się inaczej trochę
[03:25.27] Broń robią producenci
[03:26.92] My ją nabijamy prochem
[03:28.73] Tak, mam na myśli zwrotę
[03:30.12] Przeciw zawiści trochę
[03:31.81] Rzucam o ścianę grochem, a wiec i przeciw głupocie
[03:34.99] I nigdy nie mów, żebym przestał, proszę cię
[03:38.71] Kimkolwiek jesteś
[03:41.33] I tak nie wymusisz ze mnie zeznać
[03:43.87] Dobrze wiesz że jest to nadaremne
[03:46.95] To nigdy się nie znudzi
[03:48.92] Porywać tłumy ludzi
[03:50.92] Reprezentuję Essa skład
[03:53.48] Muzyka buntu tu dziś
[03:56.09] Z pewnością się pobrudzisz
[03:57.50] To się nazywa właśnie rap poza kontrolą
[04:00.83] Jesteśmy ziemi solą
[04:02.46] Systemy w oku solą
[04:04.26] I nich się państwo odpier*
[04:05.59] Bo wzniecimy bunt
[04:06.72] Te nuty co płyną tu
[04:08.58] Linijki dawane w tłum
[04:10.38] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[04:12.76] Bunt, bunt, bunt
[04:13.83] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[04:16.64] Pod rozwój, pod wolność
[04:18.35] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[04:20.37] Te nuty co płyną tu
[04:21.65] Linijki dawane w tłum
[04:23.29] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[04:25.58] Bunt, bunt, bunt
[04:26.73] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[04:29.76] Pod rozwój, pod wolność
[04:31.40] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[04:33.58]
[00:27.40] W jakiś ramy zamknąć nas
[00:29.21] Monalizy uśmiech na ich twarzy
[00:31.09] Pytam: was is das?
[00:32.41] Mówią, brat, co dają
[00:33.62] Lecz wolę brać czego dawać nie chcą nam
[00:35.40] A jeśli tego nie przełkną brat
[00:37.43] To chuj w to, liczy się piękno tak
[00:39.05] Samo piękno
[00:40.20] Styl surowy jak mięso
[00:41.52] Chcą go dać tym Gebbelsom
[00:43.42] nastawić jakby był zwichniętą ręką
[00:45.05] Lecz dal mnie są jak Wyspa Wielkanocna
[00:47.72] Same obce twarze
[00:48.76] Widzę na nich cyfry, jak brudnym ostrzem ryte tatuaże
[00:51.60] Coraz bliżej, bliżej mi do nich
[00:54.19] Jaka piękna kraksa
[00:55.45] Choćby miało ze mną zostać fanów 300 – to jest Sparta!
[00:58.08] Już nagapiłem się na to
[01:00.19] kły na wierzchu jak jest sfora, każdy Balboa
[01:02.95] A solo, trzęsą się jak głos Bajora
[01:04.74] Ja do dziś po innych torach
[01:06.64] Niech się szarpią o swój Wietnam
[01:08.14] Robię te numery, żeby mogły dudnić a koncertach
[01:11.44] I na osiedlach, wiesz
[01:13.08] . i nalej do pełna
[01:14.45] Popatrz na swoje rejony
[01:15.91] Jak trzech typa tu napierdala w pętlach
[01:21.77] Te nuty co płyną tu
[01:22.92] Linijki dawane w tłum
[01:24.72] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[01:27.04] Bunt, bunt, bunt
[01:28.36] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[01:31.17] Pod rozwój, pod wolność
[01:32.99] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[01:35.08] Te nuty co płyną tu
[01:36.22] Linijki dawane w tłum
[01:37.72] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[01:40.08] Bunt, bunt, bunt
[01:41.38] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[01:44.20] Pod rozwój, pod wolność
[01:46.00] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[01:47.66] To głos tych ławek, tych trzepaków, tych klatek
[01:50.03] Tych chłopaków co zajawe liczą w latach, yo!
[01:53.46] Tych podwórek, szarych bloków, tych co za murem
[01:56.62] Muzyka buntu tworzy kontrkulturę
[02:00.15] Ten mocny kontrast, w całym tym wodolejstwie
[02:03.15] Głos rozsądku w medialnym wodolejstwie
[02:06.48] Braterstwa pakt co świadczy o zwycięstwie
[02:09.67] Idei co ma łączyć, a nie dzielić nas
[02:12.86] To nie ma być ładne, i nie jest
[02:14.87] Poza ramami, Poza rejestr
[02:16.26] To ma się dziać, i się dzieje
[02:17.62] Oliwa co w ogień ją leję
[02:19.31] Żar buntu co mnie grzeje
[02:20.75] Wiatr co mi w skrzydła wieje
[02:22.44] Woda na młyn co ją leję
[02:24.38] To jest B do U do N do T
[02:25.85] Zrozum to, masz też głos
[02:27.89] Precz kajdany, precz systemu klosz
[02:29.62] Łamię kraty, deptam baty
[02:31.28] Sam wybieram życia szlaki
[02:32.83] Bo taki jestem, buntownik z wyboru
[02:35.49] Zawsze po swojemu, z dala od wytartych wzorów
[02:41.75] Te nuty co płyną tu
[02:44.13] Linijki dawane w tłum
[02:45.77] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[02:47.97] Bunt, bunt, bunt
[02:49.55] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[02:52.46] Pod rozwój, pod wolność
[02:54.16] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[02:56.05] Te nuty co płyną tu
[02:57.76] Linijki dawane w tłum
[02:59.22] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[03:01.39] Bunt, bunt, bunt
[03:02.53] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[03:05.25] Pod rozwój, pod wolność
[03:06.74] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[03:15.28] Siema tu Sobota
[03:16.43] Haha, jebać wszystkich
[03:18.82] Trochę punk rocka
[03:20.14] Patrz Bas, już warczą pizdy
[03:21.80] Stan rzeczywisty rzeczy
[03:23.18] Masz się inaczej trochę
[03:25.27] Broń robią producenci
[03:26.92] My ją nabijamy prochem
[03:28.73] Tak, mam na myśli zwrotę
[03:30.12] Przeciw zawiści trochę
[03:31.81] Rzucam o ścianę grochem, a wiec i przeciw głupocie
[03:34.99] I nigdy nie mów, żebym przestał, proszę cię
[03:38.71] Kimkolwiek jesteś
[03:41.33] I tak nie wymusisz ze mnie zeznać
[03:43.87] Dobrze wiesz że jest to nadaremne
[03:46.95] To nigdy się nie znudzi
[03:48.92] Porywać tłumy ludzi
[03:50.92] Reprezentuję Essa skład
[03:53.48] Muzyka buntu tu dziś
[03:56.09] Z pewnością się pobrudzisz
[03:57.50] To się nazywa właśnie rap poza kontrolą
[04:00.83] Jesteśmy ziemi solą
[04:02.46] Systemy w oku solą
[04:04.26] I nich się państwo odpier*
[04:05.59] Bo wzniecimy bunt
[04:06.72] Te nuty co płyną tu
[04:08.58] Linijki dawane w tłum
[04:10.38] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[04:12.76] Bunt, bunt, bunt
[04:13.83] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[04:16.64] Pod rozwój, pod wolność
[04:18.35] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[04:20.37] Te nuty co płyną tu
[04:21.65] Linijki dawane w tłum
[04:23.29] Od lat przeciw zastanej rzeczywistości
[04:25.58] Bunt, bunt, bunt
[04:26.73] Muzyka co nie po drodze, ma z tymi co kładą kłodę
[04:29.76] Pod rozwój, pod wolność
[04:31.40] Sprzeciw i bunt, bunt, bunt.
[04:33.58]