Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

TRZYKROPKI

👤 Taco Hemingway, Rumak & Livka 🎼 LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY ⏱️ 4:04
🎵 3901 characters
⏱️ 4:04 duration
🆔 ID: 27145037

📜 Lyrics

Chuj z tą traumą, już się nie chce z nią obnosić
Lecz to hańba, lecz to skandal, że do dziś nie mam przeprosin
Za to wszystko, co się stało, napisałem kartek stosik
Które nagrał, ale których nikt nie zechciał dać na głośnik

Zrozumiałem, czysta furia to za mało na karierę
Więc spaliłem resztę tekstów, i tak siara być raperem
Ale ona bez pardonu walcem wkracza na mój teren
Jeszcze w mojej bluzie, jeszcze chce nazywać mnie stalkerem

Po co nam takie labele? Owszem, byłem zakochany
Ale niech rzuci kamieniem ktoś, kto nie miał takiej panny
W swoim życiu, której celem było pogłębianie chandry
I sprawianie, że się czujesz niewidzialny

Tak, śledziłem ją po mieście, Boże, wielkie mecyje
Mnie prześladuje klątwa, odkąd jestem dzieckiem i żyję
Ale by pytać mnie o Piotra, to już granda i zbrodnia
Drogi słuchaczu, wiedz, że będę miał swą zemstę, nim zginę, woo

Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny

Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
Ona i Piotrek – mej gry pionki

Zemsta będzie jakże słodka, talerz będzie licked clean
Postawiłem fejk Instagram z profilowym z LinkedIn
W bio chciałem, żeby było tajemniczo: "Sweet dreams"
Piszę jako Piotr, biję: "Tyle tylko śpisz, queen?"

Zrobiłem na szybko feed, większość z tego Photoshopy
Mam nadzieję, że nie kliknie followersów, bo to boty
Foty z jachtu, foty z Rio, pierwsza klasa, wodoloty w sejfie
Jeszcze fejk selfiki, jeśli spyta o dowody

Nagle trzy kropki (trzy kropki), odpisuje mi chwilę po pierwszej
Trzy kropki (trzy kropki), o mój Boże, ty żyjesz, to śmiesznie
Trzy kropki, nie śpisz o tej porze, no co ty, piszesz poezje?
Usłyszałam smutne wieści, to sobie piję od pierwszej (wow)

W sensie od 13:00, późno jest i wiem, że nie zasnę
Sam rozumiesz, zima w Polsce, no pewnie ciągle się chlać chce
Nie wiem, co cię dziś spotkało, lecz mogę być twoim lekarstwem
A mówiłeś, że mnie nie chcesz, to było kłamstwem

Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny

Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
Ona i Piotrek – mej gry pionki

I już słyszę, to nie wyjące na Alejach Ujazdowskich policyjne bestie
To nie ambulans wiozący rannego spod placu Unii Lubelskiej
To nie konwój pijanych dygnitarzy w drodze na zabawę w otchłań Krakowskiego Przedmieścia, nie, proszę państwa!
To syreny alarmowe wyją w czeluściach, w najgłębszym bunkrze jej serca
Proszę słuchać!

Piszesz w ciekawym momencie, bo wczoraj wpadłam na niego
Znowu cię śledzi? Może, nie wiem, kocha mnie nadal na pewno (aha)
Miał swój notes, po co, Boże? Bo chce być nadal poetą (lol)
Byłam z ziomkiem, dostał w mordę i się poskładał jak Lego

Pisze o nas? A niech se pisze, nikt nie sprawdza tych płyt (ał)
Myślałam, że nie zobaczę cię nigdy, nagle pojawiasz się w mig
Jestem pijana, no ale to powiem, że cię kochałam jak nikt
Czerwony Kapturku, jestem na ciebie wciąż łasy jak wilk

I nie wiem, czemu ci na duszę naplułem
Daj mi szansę, to pokażę ci swą drugą naturę
Aha, ej, bo mam pytanie, raczej głupie, tak czułem
Bo skąd wiedziałeś, że siedzę w czerwonej bluzie z kapturem? Yyy...

To w ogóle jego własność, się spotkamy, to opowiem
Wciąż myślisz o nim? Mm, nie spędza mi snu z powiek
Nie wiem w ogóle, co ty kiedykolwiek w nim widziałaś
Wiesz co? To kiedyś był obiecujący, młody człowiek

Mrugają trzy kropki

⏱️ Synced Lyrics

[00:10.56] Chuj z tą traumą, już się nie chce z nią obnosić
[00:12.73] Lecz to hańba, lecz to skandal, że do dziś nie mam przeprosin
[00:16.04] Za to wszystko, co się stało, napisałem kartek stosik
[00:19.38] Które nagrał, ale których nikt nie zechciał dać na głośnik
[00:22.35] Zrozumiałem, czysta furia to za mało na karierę
[00:25.55] Więc spaliłem resztę tekstów, i tak siara być raperem
[00:28.77] Ale ona bez pardonu walcem wkracza na mój teren
[00:31.83] Jeszcze w mojej bluzie, jeszcze chce nazywać mnie stalkerem
[00:35.02] Po co nam takie labele? Owszem, byłem zakochany
[00:37.81] Ale niech rzuci kamieniem ktoś, kto nie miał takiej panny
[00:41.25] W swoim życiu, której celem było pogłębianie chandry
[00:44.46] I sprawianie, że się czujesz niewidzialny
[00:46.93] Tak, śledziłem ją po mieście, Boże, wielkie mecyje
[00:49.62] Mnie prześladuje klątwa, odkąd jestem dzieckiem i żyję
[00:52.94] Ale by pytać mnie o Piotra, to już granda i zbrodnia
[00:56.22] Drogi słuchaczu, wiedz, że będę miał swą zemstę, nim zginę, woo
[01:00.07] Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
[01:03.22] Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy)
[01:05.94] Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
[01:09.64] Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny
[01:12.58] Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
[01:15.66] Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
[01:18.60] Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
[01:22.14] Ona i Piotrek – mej gry pionki
[01:24.49] Zemsta będzie jakże słodka, talerz będzie licked clean
[01:27.88] Postawiłem fejk Instagram z profilowym z LinkedIn
[01:30.99] W bio chciałem, żeby było tajemniczo: "Sweet dreams"
[01:34.09] Piszę jako Piotr, biję: "Tyle tylko śpisz, queen?"
[01:37.21] Zrobiłem na szybko feed, większość z tego Photoshopy
[01:40.33] Mam nadzieję, że nie kliknie followersów, bo to boty
[01:43.57] Foty z jachtu, foty z Rio, pierwsza klasa, wodoloty w sejfie
[01:46.96] Jeszcze fejk selfiki, jeśli spyta o dowody
[01:50.07] Nagle trzy kropki (trzy kropki), odpisuje mi chwilę po pierwszej
[01:53.41] Trzy kropki (trzy kropki), o mój Boże, ty żyjesz, to śmiesznie
[01:56.84] Trzy kropki, nie śpisz o tej porze, no co ty, piszesz poezje?
[02:00.03] Usłyszałam smutne wieści, to sobie piję od pierwszej (wow)
[02:03.58] W sensie od 13:00, późno jest i wiem, że nie zasnę
[02:06.52] Sam rozumiesz, zima w Polsce, no pewnie ciągle się chlać chce
[02:09.66] Nie wiem, co cię dziś spotkało, lecz mogę być twoim lekarstwem
[02:12.78] A mówiłeś, że mnie nie chcesz, to było kłamstwem
[02:15.83] Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
[02:18.99] Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy)
[02:21.76] Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
[02:25.26] Bo bycie dobrym to sny, mrzonki, to sny
[02:28.31] Mrugają trzy kropki (trzy kropki, trzy kropki)
[02:31.48] Znikają trzy kropki (trzy kropki, trzy, trzy, trzy)
[02:34.28] Muszę być jak oni, są źli, podli (oho)
[02:37.70] Ona i Piotrek – mej gry pionki
[02:46.92] I już słyszę, to nie wyjące na Alejach Ujazdowskich policyjne bestie
[02:52.01] To nie ambulans wiozący rannego spod placu Unii Lubelskiej
[02:56.33] To nie konwój pijanych dygnitarzy w drodze na zabawę w otchłań Krakowskiego Przedmieścia, nie, proszę państwa!
[03:02.10] To syreny alarmowe wyją w czeluściach, w najgłębszym bunkrze jej serca
[03:08.36] Proszę słuchać!
[03:10.13] Piszesz w ciekawym momencie, bo wczoraj wpadłam na niego
[03:12.63] Znowu cię śledzi? Może, nie wiem, kocha mnie nadal na pewno (aha)
[03:16.16] Miał swój notes, po co, Boże? Bo chce być nadal poetą (lol)
[03:19.20] Byłam z ziomkiem, dostał w mordę i się poskładał jak Lego
[03:22.41] Pisze o nas? A niech se pisze, nikt nie sprawdza tych płyt (ał)
[03:25.55] Myślałam, że nie zobaczę cię nigdy, nagle pojawiasz się w mig
[03:28.50] Jestem pijana, no ale to powiem, że cię kochałam jak nikt
[03:31.64] Czerwony Kapturku, jestem na ciebie wciąż łasy jak wilk
[03:34.63] I nie wiem, czemu ci na duszę naplułem
[03:37.27] Daj mi szansę, to pokażę ci swą drugą naturę
[03:40.22] Aha, ej, bo mam pytanie, raczej głupie, tak czułem
[03:43.63] Bo skąd wiedziałeś, że siedzę w czerwonej bluzie z kapturem? Yyy...
[03:47.62] To w ogóle jego własność, się spotkamy, to opowiem
[03:50.64] Wciąż myślisz o nim? Mm, nie spędza mi snu z powiek
[03:53.72] Nie wiem w ogóle, co ty kiedykolwiek w nim widziałaś
[03:56.84] Wiesz co? To kiedyś był obiecujący, młody człowiek
[03:59.98] Mrugają trzy kropki
[04:01.50]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings