Operuję Faktami
🎵 2672 characters
⏱️ 2:27 duration
🆔 ID: 28046808
📜 Lyrics
Wolę sam to załatwić, niż zatrudnić milion nowych osób, to nic nie ułatwi
Utrudni mi to sposób, a Twój rap jest podatny na zdanie ludzi
Kurwo, mój rap jest ponad tym
W tym basenie kłamstw większość ma klapki na oczach
Wierzą w to, co powiedzą karty tarota
Pokaż co jest dzisiaj, dzisiaj jest każdy na pokaz
A ja tylko szukam prawdy na blokach
Gdzie jest sens w Twoich oczach?
Widzę, że to nie był łatwy listopad
Lecz w kolejnym będą sztabki ze złota — co jest pięć?
Na osiedlu widzę tylko babki na blokach
Młodzież jedzie, by jak wróci, wchodzić w bramki na kodach
Ja też jestem jednym z nich, chcę być wygodny, bezpieczny
Mimo że dla nich bardziej to pokurwiony do reszty — i co?
Byłem w tym gównie, choć nieraz było mi też wstyd
Dziś już nie jest, bo wiem, że wyszedłem z tеgo lepszy
Co mi zrobią pierwszy diament, co mi zrobią piеrwszy milion
Wiem, że nie ma nic na stałe, więc trzymam wersy na przyszłość (Ajak)
Odkładam na mieszkanie nową rzeczywistość
Zahartowany, bo byłem na drodze, by spieprzyć wszystko
Diss na alkohol, odrzucałem propozycję
A machali pyszną kwotą, żeby promować truciznę (Jebać to)
Słuchaj, większą cenę ma mój biznes
W którym promuję bujanie głową wartości odżywczej
(Aha)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
To nie tak, że już nie tęsknię
Czasem chciałbym tu wrócić
Zanim na ostatni level zaprosi mnie Blue Scuti, chuj
Kuty na cztery łapy, nie triki na farcie
Ty trzymaj się mocno wagi, ja kładę CV na szalce
Zrobiłem barter na prawdę, to nie był żaden fun
Jakby ktoś wybrał za mnie prywatny Bandersnatch
Musiałem wstać i stoję — prawa entropii
Jakbym miał wymieniać kto pomagał, to skromny name-dropping
Ale to mnie nauczyło importante
Kiedy psy szczekają, wyścig o ducha wygrywasz kartel
Bulwarnie sanse nad Wisłą jak Annie Lennox
Ciśnijmy te słodki sny, tu gdzie się czai przemoc
Niebieskie światła, jak u Jorjy Smith
A moja dyskografia, to tylko off CD
Ale mam dłonie czyste, nie rośnie żaden kaktus
Jak to nie fakty, to co najwyżej fuck you
(Aha)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
Utrudni mi to sposób, a Twój rap jest podatny na zdanie ludzi
Kurwo, mój rap jest ponad tym
W tym basenie kłamstw większość ma klapki na oczach
Wierzą w to, co powiedzą karty tarota
Pokaż co jest dzisiaj, dzisiaj jest każdy na pokaz
A ja tylko szukam prawdy na blokach
Gdzie jest sens w Twoich oczach?
Widzę, że to nie był łatwy listopad
Lecz w kolejnym będą sztabki ze złota — co jest pięć?
Na osiedlu widzę tylko babki na blokach
Młodzież jedzie, by jak wróci, wchodzić w bramki na kodach
Ja też jestem jednym z nich, chcę być wygodny, bezpieczny
Mimo że dla nich bardziej to pokurwiony do reszty — i co?
Byłem w tym gównie, choć nieraz było mi też wstyd
Dziś już nie jest, bo wiem, że wyszedłem z tеgo lepszy
Co mi zrobią pierwszy diament, co mi zrobią piеrwszy milion
Wiem, że nie ma nic na stałe, więc trzymam wersy na przyszłość (Ajak)
Odkładam na mieszkanie nową rzeczywistość
Zahartowany, bo byłem na drodze, by spieprzyć wszystko
Diss na alkohol, odrzucałem propozycję
A machali pyszną kwotą, żeby promować truciznę (Jebać to)
Słuchaj, większą cenę ma mój biznes
W którym promuję bujanie głową wartości odżywczej
(Aha)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
To nie tak, że już nie tęsknię
Czasem chciałbym tu wrócić
Zanim na ostatni level zaprosi mnie Blue Scuti, chuj
Kuty na cztery łapy, nie triki na farcie
Ty trzymaj się mocno wagi, ja kładę CV na szalce
Zrobiłem barter na prawdę, to nie był żaden fun
Jakby ktoś wybrał za mnie prywatny Bandersnatch
Musiałem wstać i stoję — prawa entropii
Jakbym miał wymieniać kto pomagał, to skromny name-dropping
Ale to mnie nauczyło importante
Kiedy psy szczekają, wyścig o ducha wygrywasz kartel
Bulwarnie sanse nad Wisłą jak Annie Lennox
Ciśnijmy te słodki sny, tu gdzie się czai przemoc
Niebieskie światła, jak u Jorjy Smith
A moja dyskografia, to tylko off CD
Ale mam dłonie czyste, nie rośnie żaden kaktus
Jak to nie fakty, to co najwyżej fuck you
(Aha)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
Operuję faktami
Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
Zgarniamy tylko Popkillery
Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.88] Wolę sam to załatwić, niż zatrudnić milion nowych osób, to nic nie ułatwi
[00:04.96] Utrudni mi to sposób, a Twój rap jest podatny na zdanie ludzi
[00:08.34] Kurwo, mój rap jest ponad tym
[00:09.66] W tym basenie kłamstw większość ma klapki na oczach
[00:12.51] Wierzą w to, co powiedzą karty tarota
[00:14.66] Pokaż co jest dzisiaj, dzisiaj jest każdy na pokaz
[00:17.08] A ja tylko szukam prawdy na blokach
[00:19.27] Gdzie jest sens w Twoich oczach?
[00:20.25] Widzę, że to nie był łatwy listopad
[00:22.14] Lecz w kolejnym będą sztabki ze złota — co jest pięć?
[00:24.75] Na osiedlu widzę tylko babki na blokach
[00:27.11] Młodzież jedzie, by jak wróci, wchodzić w bramki na kodach
[00:29.89] Ja też jestem jednym z nich, chcę być wygodny, bezpieczny
[00:32.25] Mimo że dla nich bardziej to pokurwiony do reszty — i co?
[00:35.50] Byłem w tym gównie, choć nieraz było mi też wstyd
[00:37.84] Dziś już nie jest, bo wiem, że wyszedłem z tеgo lepszy
[00:39.99] Co mi zrobią pierwszy diament, co mi zrobią piеrwszy milion
[00:42.31] Wiem, że nie ma nic na stałe, więc trzymam wersy na przyszłość (Ajak)
[00:45.56] Odkładam na mieszkanie nową rzeczywistość
[00:47.46] Zahartowany, bo byłem na drodze, by spieprzyć wszystko
[00:50.66] Diss na alkohol, odrzucałem propozycję
[00:52.42] A machali pyszną kwotą, żeby promować truciznę (Jebać to)
[00:55.66] Słuchaj, większą cenę ma mój biznes
[00:57.44] W którym promuję bujanie głową wartości odżywczej
[01:00.43] (Aha)
[01:01.44] Operuję faktami
[01:03.21] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[01:06.21] Zgarniamy tylko Popkillery
[01:07.81] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
[01:11.42] Operuję faktami
[01:13.14] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[01:16.60] Zgarniamy tylko Popkillery
[01:17.89] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
[01:20.58] To nie tak, że już nie tęsknię
[01:21.55] Czasem chciałbym tu wrócić
[01:22.90] Zanim na ostatni level zaprosi mnie Blue Scuti, chuj
[01:25.83] Kuty na cztery łapy, nie triki na farcie
[01:27.95] Ty trzymaj się mocno wagi, ja kładę CV na szalce
[01:30.87] Zrobiłem barter na prawdę, to nie był żaden fun
[01:33.39] Jakby ktoś wybrał za mnie prywatny Bandersnatch
[01:35.99] Musiałem wstać i stoję — prawa entropii
[01:38.11] Jakbym miał wymieniać kto pomagał, to skromny name-dropping
[01:40.89] Ale to mnie nauczyło importante
[01:43.26] Kiedy psy szczekają, wyścig o ducha wygrywasz kartel
[01:45.85] Bulwarnie sanse nad Wisłą jak Annie Lennox
[01:48.59] Ciśnijmy te słodki sny, tu gdzie się czai przemoc
[01:51.99] Niebieskie światła, jak u Jorjy Smith
[01:53.53] A moja dyskografia, to tylko off CD
[01:56.20] Ale mam dłonie czyste, nie rośnie żaden kaktus
[01:58.87] Jak to nie fakty, to co najwyżej fuck you
[02:00.99] (Aha)
[02:02.07] Operuję faktami
[02:04.19] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[02:07.05] Zgarniamy tylko Popkillery
[02:08.31] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
[02:12.02] Operuję faktami
[02:13.99] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[02:17.11] Zgarniamy tylko Popkillery
[02:18.53] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
[02:21.11]
[00:04.96] Utrudni mi to sposób, a Twój rap jest podatny na zdanie ludzi
[00:08.34] Kurwo, mój rap jest ponad tym
[00:09.66] W tym basenie kłamstw większość ma klapki na oczach
[00:12.51] Wierzą w to, co powiedzą karty tarota
[00:14.66] Pokaż co jest dzisiaj, dzisiaj jest każdy na pokaz
[00:17.08] A ja tylko szukam prawdy na blokach
[00:19.27] Gdzie jest sens w Twoich oczach?
[00:20.25] Widzę, że to nie był łatwy listopad
[00:22.14] Lecz w kolejnym będą sztabki ze złota — co jest pięć?
[00:24.75] Na osiedlu widzę tylko babki na blokach
[00:27.11] Młodzież jedzie, by jak wróci, wchodzić w bramki na kodach
[00:29.89] Ja też jestem jednym z nich, chcę być wygodny, bezpieczny
[00:32.25] Mimo że dla nich bardziej to pokurwiony do reszty — i co?
[00:35.50] Byłem w tym gównie, choć nieraz było mi też wstyd
[00:37.84] Dziś już nie jest, bo wiem, że wyszedłem z tеgo lepszy
[00:39.99] Co mi zrobią pierwszy diament, co mi zrobią piеrwszy milion
[00:42.31] Wiem, że nie ma nic na stałe, więc trzymam wersy na przyszłość (Ajak)
[00:45.56] Odkładam na mieszkanie nową rzeczywistość
[00:47.46] Zahartowany, bo byłem na drodze, by spieprzyć wszystko
[00:50.66] Diss na alkohol, odrzucałem propozycję
[00:52.42] A machali pyszną kwotą, żeby promować truciznę (Jebać to)
[00:55.66] Słuchaj, większą cenę ma mój biznes
[00:57.44] W którym promuję bujanie głową wartości odżywczej
[01:00.43] (Aha)
[01:01.44] Operuję faktami
[01:03.21] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[01:06.21] Zgarniamy tylko Popkillery
[01:07.81] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
[01:11.42] Operuję faktami
[01:13.14] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[01:16.60] Zgarniamy tylko Popkillery
[01:17.89] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
[01:20.58] To nie tak, że już nie tęsknię
[01:21.55] Czasem chciałbym tu wrócić
[01:22.90] Zanim na ostatni level zaprosi mnie Blue Scuti, chuj
[01:25.83] Kuty na cztery łapy, nie triki na farcie
[01:27.95] Ty trzymaj się mocno wagi, ja kładę CV na szalce
[01:30.87] Zrobiłem barter na prawdę, to nie był żaden fun
[01:33.39] Jakby ktoś wybrał za mnie prywatny Bandersnatch
[01:35.99] Musiałem wstać i stoję — prawa entropii
[01:38.11] Jakbym miał wymieniać kto pomagał, to skromny name-dropping
[01:40.89] Ale to mnie nauczyło importante
[01:43.26] Kiedy psy szczekają, wyścig o ducha wygrywasz kartel
[01:45.85] Bulwarnie sanse nad Wisłą jak Annie Lennox
[01:48.59] Ciśnijmy te słodki sny, tu gdzie się czai przemoc
[01:51.99] Niebieskie światła, jak u Jorjy Smith
[01:53.53] A moja dyskografia, to tylko off CD
[01:56.20] Ale mam dłonie czyste, nie rośnie żaden kaktus
[01:58.87] Jak to nie fakty, to co najwyżej fuck you
[02:00.99] (Aha)
[02:02.07] Operuję faktami
[02:04.19] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[02:07.05] Zgarniamy tylko Popkillery
[02:08.31] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery (A Fryderyk?)
[02:12.02] Operuję faktami
[02:13.99] Fuck the police, słyszysz? Fuck the Grammy
[02:17.11] Zgarniamy tylko Popkillery
[02:18.53] Nasz hip-hop, to nie pop, dopóki hip-hop jest szczery
[02:21.11]