Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

to_nie_byl_film-afo

👤 myslovitz 🎼 Przeboje Polskiego Rocka (1997-1998) Vol. 8 ⏱️ 3:34
🎵 1809 characters
⏱️ 3:34 duration
🆔 ID: 28561729

📜 Lyrics

Powiedział "może byśmy tak kiedyś, może dzisiaj?"
Powiedział "tak, zróbmy to, tak, by nikt nie widział, może w parku pod lasem, na torach przy garażach, tam, gdzie zawsze jest ciemno i gdzie prawie nikt nie chodzi"
Nie będziemy wybierać" powiedział, "ten, kto pierwszy", niczym ostrze losu, "pierwszy, który się trafi
Tylko pamiętaj bez hałasu, bez zbędnych emocji, poczuj w sobie siłę i rób tak, żeby zabić"

"Urodzeni mordercy", "Kalifornia", "Siedem", "Harry Angel", "Pulp Fiction", "Hellraiser" i "Freddy"
Codziennie filmy były dla nas jak Biblia, te same sceny, nawet w snach je widzę
Widzę w snach wciąż to samo, ciągle boję się zasnąć, tamten leży we krwi, a mnie robi się słabo
Powiedział "Patrz, jak pięknie, prawie tak, jak w filmach, zapamiętaj to", pamiętam, "prawie tak, jak w filmach"

To nie był film
To nie był film
Pamiętam, mówił "ach, chciałbym sobie postrzelać wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz
Nie do zwykłych dziewczyn, ale do tych najpiękniejszych, chciałbym patrzeć im w oczy, jak marnieją i więdną"
Mówił "ciekawe jak to jest, tak naprawdę zabić? W rękach trzymać przeznaczenie, jego panem być?
Wiesz, chciałbym, może byśmy tak kiedyś na ulicy w jakimś ciemnym miejscu, tak, by nikt nie widział?"

Pamiętam, mówił "zapamiętaj", nie potrafię zapomnieć, wyrazu oczu, strachu, potem krwi na dłoniach
Krew była wszędzie wokół, pamiętam to dobrze, płynęła niczym rzeka z potrzaskanej głowy
Krew pulsowała w skroniach, rozsadzała czaszkę, ręce drżały, nie wiem, z podniecenia czy ze strachu?
Pamiętam, on się śmiał, mówił coś o filmach, "zapamiętaj to", pamiętam, "prawie tak, jak w filmach"

Ale to nie był film
To nie był film

Ale to, to nie był film
To nie był film

⏱️ Synced Lyrics

[00:00.40] Powiedział "może byśmy tak kiedyś, może dzisiaj?"
[00:03.85] Powiedział "tak, zróbmy to, tak, by nikt nie widział, może w parku pod lasem, na torach przy garażach, tam, gdzie zawsze jest ciemno i gdzie prawie nikt nie chodzi"
[00:14.66] Nie będziemy wybierać" powiedział, "ten, kto pierwszy", niczym ostrze losu, "pierwszy, który się trafi
[00:21.56] Tylko pamiętaj bez hałasu, bez zbędnych emocji, poczuj w sobie siłę i rób tak, żeby zabić"
[00:36.25] "Urodzeni mordercy", "Kalifornia", "Siedem", "Harry Angel", "Pulp Fiction", "Hellraiser" i "Freddy"
[00:42.48] Codziennie filmy były dla nas jak Biblia, te same sceny, nawet w snach je widzę
[00:48.72] Widzę w snach wciąż to samo, ciągle boję się zasnąć, tamten leży we krwi, a mnie robi się słabo
[00:56.32] Powiedział "Patrz, jak pięknie, prawie tak, jak w filmach, zapamiętaj to", pamiętam, "prawie tak, jak w filmach"
[01:06.04] To nie był film
[01:12.68] To nie był film
[01:17.14] Pamiętam, mówił "ach, chciałbym sobie postrzelać wiesz, do dziewczyn na ulicy, w biały dzień, teraz
[01:24.01] Nie do zwykłych dziewczyn, ale do tych najpiękniejszych, chciałbym patrzeć im w oczy, jak marnieją i więdną"
[01:31.12] Mówił "ciekawe jak to jest, tak naprawdę zabić? W rękach trzymać przeznaczenie, jego panem być?
[01:37.84] Wiesz, chciałbym, może byśmy tak kiedyś na ulicy w jakimś ciemnym miejscu, tak, by nikt nie widział?"
[01:51.69] Pamiętam, mówił "zapamiętaj", nie potrafię zapomnieć, wyrazu oczu, strachu, potem krwi na dłoniach
[01:58.68] Krew była wszędzie wokół, pamiętam to dobrze, płynęła niczym rzeka z potrzaskanej głowy
[02:05.35] Krew pulsowała w skroniach, rozsadzała czaszkę, ręce drżały, nie wiem, z podniecenia czy ze strachu?
[02:12.60] Pamiętam, on się śmiał, mówił coś o filmach, "zapamiętaj to", pamiętam, "prawie tak, jak w filmach"
[02:22.04] Ale to nie był film
[02:28.78] To nie był film
[03:00.76] Ale to, to nie był film
[03:10.65] To nie był film
[03:12.63]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings