Topielce
🎵 468 characters
⏱️ 1:50 duration
🆔 ID: 29211360
📜 Lyrics
Oj! Cei lubosti, hirsze od słabosti.
Słabost perebudu zdrowże ja budu.
Wirnoho kochania po wik ne zabudu.
Gdy nocą ku toni zwrócisz swe lice,
Gwiazdy nad i pod Tobą i dwa obaczysz księżyce.
Chodź! No chodź! Przecież to nie boli.
Ja wiem, woda zimna, ale przecież to nie boli.
Ojce nie zezwolą A tak my razem po wiek wieków.
I wodnika obaczysz.
No chodź, tu my z rusałkami w tan.
No chodź. Przecież to nie boli.
Ojce nie zezwolą.
No chodź! Chodź.
Słabost perebudu zdrowże ja budu.
Wirnoho kochania po wik ne zabudu.
Gdy nocą ku toni zwrócisz swe lice,
Gwiazdy nad i pod Tobą i dwa obaczysz księżyce.
Chodź! No chodź! Przecież to nie boli.
Ja wiem, woda zimna, ale przecież to nie boli.
Ojce nie zezwolą A tak my razem po wiek wieków.
I wodnika obaczysz.
No chodź, tu my z rusałkami w tan.
No chodź. Przecież to nie boli.
Ojce nie zezwolą.
No chodź! Chodź.