Motorek
🎵 1525 characters
⏱️ 3:25 duration
🆔 ID: 29637334
📜 Lyrics
Żyjesz i jesteś meteorem
lata całe tętni ciepła krew
rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek
od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw
Jak na mechanizm przystało
myśli masz ryte z metalu
krążą po dziwnych kółkach
nigdy nie wyjdą z tych kółek
Jesteś system mechanicznie doskonały
Jesteś system mechanicznie doskonały
I nagle się coś zepsuło
Oto płaczesz
po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień
linie proste falują
zamiast kwadratów romby
w każdym głosie słychać
w całym bezwstydzie
Ostatecznego Dnia trąby
Otworzyły się oczy niebieskie
Widzą razem witrynę sklepową i Sąd
przenika się nawzajem tłum
archanioły i ludzie
(archanioły i ludzie)
chmurne morze faluje przez ląd
ulicami skroś tramwaje w poprzek
suną mgliste rydwany
(suną mgliste rydwany)
Pod wieczorem różowe błyskawice choć grudzień
Otworzyły się oczy niebieskie
(Otworzyły się oczy niebieskie)
widzisz siebie - marynarza w Azji
a zarazem trzyletniego
pięćletniego chłopca
na warszawskim podwórku
(na warszawskim podwórku)
i siebie przed maturą w gimnazjum
Namnożyło się tych postaci
namnożyło się tych postaci
stoją ogromnym tłumem
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
Nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem
lata całe tętni ciepła krew
rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek
od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw
Jak na mechanizm przystało
myśli masz ryte z metalu
krążą po dziwnych kółkach
nigdy nie wyjdą z tych kółek
Jesteś system mechanicznie doskonały
Jesteś system mechanicznie doskonały
I nagle się coś zepsuło
Oto płaczesz
po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień
linie proste falują
zamiast kwadratów romby
w każdym głosie słychać
w całym bezwstydzie
Ostatecznego Dnia trąby
Otworzyły się oczy niebieskie
Widzą razem witrynę sklepową i Sąd
przenika się nawzajem tłum
archanioły i ludzie
(archanioły i ludzie)
chmurne morze faluje przez ląd
ulicami skroś tramwaje w poprzek
suną mgliste rydwany
(suną mgliste rydwany)
Pod wieczorem różowe błyskawice choć grudzień
Otworzyły się oczy niebieskie
(Otworzyły się oczy niebieskie)
widzisz siebie - marynarza w Azji
a zarazem trzyletniego
pięćletniego chłopca
na warszawskim podwórku
(na warszawskim podwórku)
i siebie przed maturą w gimnazjum
Namnożyło się tych postaci
namnożyło się tych postaci
stoją ogromnym tłumem
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
A wszystko to ty
(A wszystko to ty)
Nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem
⏱️ Synced Lyrics
[00:05.04]Żyjesz i jesteś meteorem
[00:06.43]lata całe tętni ciepła krew
[00:08.69]rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek
[00:11.67]od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw
[00:14.62]
[00:16.12]Jak na mechanizm przystało
[00:17.37]myśli masz ryte z metalu
[00:18.60]krążą po dziwnych kółkach
[00:19.82]nigdy nie wyjdą z tych kółek
[00:20.89]
[00:21.41]Jesteś system mechanicznie doskonały
[00:25.89]Jesteś system mechanicznie doskonały
[00:28.53]
[00:30.82]I nagle się coś zepsuło
[00:33.39]
[00:35.57]Oto płaczesz
[00:36.89]po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień
[00:39.00]linie proste falują
[00:40.71]zamiast kwadratów romby
[00:41.93]w każdym głosie słychać
[00:43.05]w całym bezwstydzie
[00:44.12]Ostatecznego Dnia trąby
[00:45.72]Otworzyły się oczy niebieskie
[00:48.49]
[00:50.74]Widzą razem witrynę sklepową i Sąd
[00:53.20]przenika się nawzajem tłum
[00:55.68]archanioły i ludzie
[00:58.16](archanioły i ludzie)
[01:00.65]chmurne morze faluje przez ląd
[01:03.25]ulicami skroś tramwaje w poprzek
[01:05.80]suną mgliste rydwany
[01:08.20](suną mgliste rydwany)
[01:10.23]
[01:11.30]Pod wieczorem różowe błyskawice choć grudzień
[01:13.72]
[01:14.59]Otworzyły się oczy niebieskie
[01:17.10](Otworzyły się oczy niebieskie)
[01:19.79]widzisz siebie - marynarza w Azji
[01:22.04]a zarazem trzyletniego
[01:23.35]pięćletniego chłopca
[01:24.99]na warszawskim podwórku
[01:27.10](na warszawskim podwórku)
[01:29.72]i siebie przed maturą w gimnazjum
[01:32.17]
[01:32.56]Namnożyło się tych postaci
[01:35.10]namnożyło się tych postaci
[01:37.44]stoją ogromnym tłumem
[01:39.86]A wszystko to ty
[01:41.17](A wszystko to ty)
[01:42.37]A wszystko to ty
[01:43.68](A wszystko to ty)
[01:44.96]A wszystko to ty
[01:46.20](A wszystko to ty)
[01:47.47]A wszystko to ty
[01:48.73](A wszystko to ty)
[01:50.03]A wszystko to ty
[01:51.27](A wszystko to ty)
[01:52.60]A wszystko to ty
[01:53.82](A wszystko to ty)
[01:54.53]
[01:55.13]Nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem
[00:06.43]lata całe tętni ciepła krew
[00:08.69]rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek
[00:11.67]od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw
[00:14.62]
[00:16.12]Jak na mechanizm przystało
[00:17.37]myśli masz ryte z metalu
[00:18.60]krążą po dziwnych kółkach
[00:19.82]nigdy nie wyjdą z tych kółek
[00:20.89]
[00:21.41]Jesteś system mechanicznie doskonały
[00:25.89]Jesteś system mechanicznie doskonały
[00:28.53]
[00:30.82]I nagle się coś zepsuło
[00:33.39]
[00:35.57]Oto płaczesz
[00:36.89]po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień
[00:39.00]linie proste falują
[00:40.71]zamiast kwadratów romby
[00:41.93]w każdym głosie słychać
[00:43.05]w całym bezwstydzie
[00:44.12]Ostatecznego Dnia trąby
[00:45.72]Otworzyły się oczy niebieskie
[00:48.49]
[00:50.74]Widzą razem witrynę sklepową i Sąd
[00:53.20]przenika się nawzajem tłum
[00:55.68]archanioły i ludzie
[00:58.16](archanioły i ludzie)
[01:00.65]chmurne morze faluje przez ląd
[01:03.25]ulicami skroś tramwaje w poprzek
[01:05.80]suną mgliste rydwany
[01:08.20](suną mgliste rydwany)
[01:10.23]
[01:11.30]Pod wieczorem różowe błyskawice choć grudzień
[01:13.72]
[01:14.59]Otworzyły się oczy niebieskie
[01:17.10](Otworzyły się oczy niebieskie)
[01:19.79]widzisz siebie - marynarza w Azji
[01:22.04]a zarazem trzyletniego
[01:23.35]pięćletniego chłopca
[01:24.99]na warszawskim podwórku
[01:27.10](na warszawskim podwórku)
[01:29.72]i siebie przed maturą w gimnazjum
[01:32.17]
[01:32.56]Namnożyło się tych postaci
[01:35.10]namnożyło się tych postaci
[01:37.44]stoją ogromnym tłumem
[01:39.86]A wszystko to ty
[01:41.17](A wszystko to ty)
[01:42.37]A wszystko to ty
[01:43.68](A wszystko to ty)
[01:44.96]A wszystko to ty
[01:46.20](A wszystko to ty)
[01:47.47]A wszystko to ty
[01:48.73](A wszystko to ty)
[01:50.03]A wszystko to ty
[01:51.27](A wszystko to ty)
[01:52.60]A wszystko to ty
[01:53.82](A wszystko to ty)
[01:54.53]
[01:55.13]Nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem