Rozpalam
🎵 2059 characters
⏱️ 2:45 duration
🆔 ID: 30088424
📜 Lyrics
Ej, rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Powiedz czego mam żałować, chcę na łapie mieć Daytona
Wczoraj nie podali ręki, a jutro będą ją całować
W książkach przesyłany towar, z niedalekich krajów
Cała Polska jest na haju, haszysz topi się jak Wagyu
Nie wiem co jest w tym dziwnego, nic nie robię nadaremno
Chcę nakarmić każdego, z albumu rodzinnego
Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
Ze wszystkich kamieni wybuduje pałac
Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
Póki co, nadal
Ej, rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Kamień pęka jak orzechy laskowe
Doceń to co masz, też bym cię nie zaprosił na zwrotę
Tylko forsa w mej głowie, nie gadamy za plecami
Zgrywasz wielkiego kozaka, jak za dużo posypali
Powiedz czemu twoja laska znowu ściąga mi dres
A jej szczęka ciągle lata, tak jak Fly Emirates
Nawet nie mówię cześć, wiesz, że na jajach mam jazz
Wszystko jest mi obojętne, schodzę na dół
Ej, rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Powiedz czego mam żałować, chcę na łapie mieć Daytona
Wczoraj nie podali ręki, a jutro będą ją całować
W książkach przesyłany towar, z niedalekich krajów
Cała Polska jest na haju, haszysz topi się jak Wagyu
Nie wiem co jest w tym dziwnego, nic nie robię nadaremno
Chcę nakarmić każdego, z albumu rodzinnego
Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
Ze wszystkich kamieni wybuduje pałac
Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
Póki co, nadal
Ej, rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Kamień pęka jak orzechy laskowe
Doceń to co masz, też bym cię nie zaprosił na zwrotę
Tylko forsa w mej głowie, nie gadamy za plecami
Zgrywasz wielkiego kozaka, jak za dużo posypali
Powiedz czemu twoja laska znowu ściąga mi dres
A jej szczęka ciągle lata, tak jak Fly Emirates
Nawet nie mówię cześć, wiesz, że na jajach mam jazz
Wszystko jest mi obojętne, schodzę na dół
Ej, rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
Rozpalam blanta pod klatką
Strawberry Haze, pachnie truskawką
Trzymam się bloków jak bicon
Bawiłem się z twoją ostatnią
Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
Zamówię ją na szesnastą
⏱️ Synced Lyrics
[00:12.59] Ej, rozpalam blanta pod klatką
[00:15.63] Strawberry haze, pachnie truskawką
[00:17.42] Trzymam się bloków jak bicon
[00:19.97] Bawiłem się z twoją ostatnią
[00:22.42] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[00:24.23] Zamówię ją na szesnastą
[00:26.54] Rozpalam blanta pod klatką
[00:29.23] Strawberry haze, pachnie truskawką
[00:31.19] Trzymam się bloków jak bicon
[00:33.59] Bawiłem się z twoją ostatnią
[00:36.20] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[00:38.17] Zamówię ją na szesnastą
[00:40.36] Powiedz czego mam żałować, chcę na łapie mieć Daytona
[00:43.93] Wczoraj nie podali ręki, a jutro będą ją całować
[00:47.44] W książkach przesyłany towar, z niedalekich krajów
[00:51.24] Cała Polska jest na haju, haszysz topi się jak Wagyu
[00:54.42] Nie wiem co jest w tym dziwnego, nic nie robię nadaremno
[00:57.97] Chcę nakarmić każdego, z albumu rodzinnego
[01:01.08] Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
[01:02.90] Ze wszystkich kamieni wybuduje pałac
[01:04.44] Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
[01:06.40] Póki co, nadal
[01:07.57] Ej, rozpalam blanta pod klatką
[01:10.46] Strawberry haze, pachnie truskawką
[01:12.27] Trzymam się bloków jak bicon
[01:14.57] Bawiłem się z twoją ostatnią
[01:17.53] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[01:19.10] Zamówię ją na szesnastą
[01:21.53] Rozpalam blanta pod klatką
[01:24.20] Strawberry haze, pachnie truskawką
[01:25.92] Trzymam się bloków jak bicon
[01:28.33] Bawiłem się z twoją ostatnią
[01:30.94] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[01:32.84] Zamówię ją na szesnastą
[01:36.01] Kamień pęka jak orzechy laskowe
[01:38.76] Doceń to co masz, też bym cię nie zaprosił na zwrotę
[01:42.28] Tylko forsa w mej głowie, nie gadamy za plecami
[01:45.76] Zgrywasz wielkiego kozaka, jak za dużo posypali
[01:49.39] Powiedz czemu twoja laska znowu ściąga mi dres
[01:52.67] A jej szczęka ciągle lata, tak jak Fly Emirates
[01:56.05] Nawet nie mówię cześć, wiesz, że na jajach mam jazz
[01:59.58] Wszystko jest mi obojętne, schodzę na dół
[02:02.34] Ej, rozpalam blanta pod klatką
[02:05.12] Strawberry haze, pachnie truskawką
[02:07.02] Trzymam się bloków jak bicon
[02:09.38] Bawiłem się z twoją ostatnią
[02:12.07] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[02:14.04] Zamówię ją na szesnastą
[02:16.26] Rozpalam blanta pod klatką
[02:18.96] Strawberry haze, pachnie truskawką
[02:20.74] Trzymam się bloków jak bicon
[02:23.10] Bawiłem się z twoją ostatnią
[02:25.86] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[02:27.71] Zamówię ją na szesnastą
[02:29.24]
[00:15.63] Strawberry haze, pachnie truskawką
[00:17.42] Trzymam się bloków jak bicon
[00:19.97] Bawiłem się z twoją ostatnią
[00:22.42] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[00:24.23] Zamówię ją na szesnastą
[00:26.54] Rozpalam blanta pod klatką
[00:29.23] Strawberry haze, pachnie truskawką
[00:31.19] Trzymam się bloków jak bicon
[00:33.59] Bawiłem się z twoją ostatnią
[00:36.20] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[00:38.17] Zamówię ją na szesnastą
[00:40.36] Powiedz czego mam żałować, chcę na łapie mieć Daytona
[00:43.93] Wczoraj nie podali ręki, a jutro będą ją całować
[00:47.44] W książkach przesyłany towar, z niedalekich krajów
[00:51.24] Cała Polska jest na haju, haszysz topi się jak Wagyu
[00:54.42] Nie wiem co jest w tym dziwnego, nic nie robię nadaremno
[00:57.97] Chcę nakarmić każdego, z albumu rodzinnego
[01:01.08] Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
[01:02.90] Ze wszystkich kamieni wybuduje pałac
[01:04.44] Więc liczę na siebie w tych trudnych czasach
[01:06.40] Póki co, nadal
[01:07.57] Ej, rozpalam blanta pod klatką
[01:10.46] Strawberry haze, pachnie truskawką
[01:12.27] Trzymam się bloków jak bicon
[01:14.57] Bawiłem się z twoją ostatnią
[01:17.53] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[01:19.10] Zamówię ją na szesnastą
[01:21.53] Rozpalam blanta pod klatką
[01:24.20] Strawberry haze, pachnie truskawką
[01:25.92] Trzymam się bloków jak bicon
[01:28.33] Bawiłem się z twoją ostatnią
[01:30.94] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[01:32.84] Zamówię ją na szesnastą
[01:36.01] Kamień pęka jak orzechy laskowe
[01:38.76] Doceń to co masz, też bym cię nie zaprosił na zwrotę
[01:42.28] Tylko forsa w mej głowie, nie gadamy za plecami
[01:45.76] Zgrywasz wielkiego kozaka, jak za dużo posypali
[01:49.39] Powiedz czemu twoja laska znowu ściąga mi dres
[01:52.67] A jej szczęka ciągle lata, tak jak Fly Emirates
[01:56.05] Nawet nie mówię cześć, wiesz, że na jajach mam jazz
[01:59.58] Wszystko jest mi obojętne, schodzę na dół
[02:02.34] Ej, rozpalam blanta pod klatką
[02:05.12] Strawberry haze, pachnie truskawką
[02:07.02] Trzymam się bloków jak bicon
[02:09.38] Bawiłem się z twoją ostatnią
[02:12.07] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[02:14.04] Zamówię ją na szesnastą
[02:16.26] Rozpalam blanta pod klatką
[02:18.96] Strawberry haze, pachnie truskawką
[02:20.74] Trzymam się bloków jak bicon
[02:23.10] Bawiłem się z twoją ostatnią
[02:25.86] Chce ze mną zjeść, oczy jak lampion
[02:27.71] Zamówię ją na szesnastą
[02:29.24]