T.O.S.D.C.P.
🎵 862 characters
⏱️ 4:13 duration
🆔 ID: 30109648
📜 Lyrics
te oczy są dla ciebie pudłem
ty pytasz czy są smutne
chociaż kształtne, puste
za małe też, się nie możesz zmieścić tam
ja ci w tych oczach brzydnę
nie sposób patrzeć mi przez inne
sam się w nich cisnę
nie twoja wina, że tak mało miejsca mam
to miejsce jest dla ciebie pudłem
i nie twoje wymiary ma
to czysto statystycznie trudne
w mnogości form życia się zgrać
i tylko zdaje się, że jestem
tak odległy za tym pudłem wciąż
już wyciągnąłem z niego serce, już wyszedłem
ale nie mogę go z twarzy zdjąć
ta twarz jest dla ciebie pudłem
i ma taki niewygodny kształt
niepewnie stoi na twej półce
w każdej chwili może z niej spaść
te oczy są dla ciebie pudłem
nie trafiłaś znów, nie
siedzę cicho, chcę być buddą
jakbym znalazł cierpień źródło
rozerwał oczy bym jak pudło
i patrzyłbym ograniczony pustką
ty pytasz czy są smutne
chociaż kształtne, puste
za małe też, się nie możesz zmieścić tam
ja ci w tych oczach brzydnę
nie sposób patrzeć mi przez inne
sam się w nich cisnę
nie twoja wina, że tak mało miejsca mam
to miejsce jest dla ciebie pudłem
i nie twoje wymiary ma
to czysto statystycznie trudne
w mnogości form życia się zgrać
i tylko zdaje się, że jestem
tak odległy za tym pudłem wciąż
już wyciągnąłem z niego serce, już wyszedłem
ale nie mogę go z twarzy zdjąć
ta twarz jest dla ciebie pudłem
i ma taki niewygodny kształt
niepewnie stoi na twej półce
w każdej chwili może z niej spaść
te oczy są dla ciebie pudłem
nie trafiłaś znów, nie
siedzę cicho, chcę być buddą
jakbym znalazł cierpień źródło
rozerwał oczy bym jak pudło
i patrzyłbym ograniczony pustką
⏱️ Synced Lyrics
[01:41.97] te oczy są dla ciebie pudłem
[01:45.22] ty pytasz czy są smutne
[01:49.52] chociaż kształtne, puste
[01:52.11] za małe też, się nie możesz zmieścić tam
[01:57.35] ja ci w tych oczach brzydnę
[02:01.06] nie sposób patrzeć mi przez inne
[02:05.23] sam się w nich cisnę
[02:07.03] nie twoja wina, że tak mało miejsca mam
[02:12.33] to miejsce jest dla ciebie pudłem
[02:16.32] i nie twoje wymiary ma
[02:19.98] to czysto statystycznie trudne
[02:22.33] w mnogości form życia się zgrać
[02:27.64] i tylko zdaje się, że jestem
[02:31.54] tak odległy za tym pudłem wciąż
[02:35.39] już wyciągnąłem z niego serce, już wyszedłem
[02:38.46] ale nie mogę go z twarzy zdjąć
[02:42.79] ta twarz jest dla ciebie pudłem
[02:46.64] i ma taki niewygodny kształt
[02:50.29] niepewnie stoi na twej półce
[02:52.77] w każdej chwili może z niej spaść
[02:57.98] te oczy są dla ciebie pudłem
[03:01.88] nie trafiłaś znów, nie
[03:58.60] siedzę cicho, chcę być buddą
[04:02.23] jakbym znalazł cierpień źródło
[04:06.18] rozerwał oczy bym jak pudło
[04:08.46] i patrzyłbym ograniczony pustką
[04:11.77]
[01:45.22] ty pytasz czy są smutne
[01:49.52] chociaż kształtne, puste
[01:52.11] za małe też, się nie możesz zmieścić tam
[01:57.35] ja ci w tych oczach brzydnę
[02:01.06] nie sposób patrzeć mi przez inne
[02:05.23] sam się w nich cisnę
[02:07.03] nie twoja wina, że tak mało miejsca mam
[02:12.33] to miejsce jest dla ciebie pudłem
[02:16.32] i nie twoje wymiary ma
[02:19.98] to czysto statystycznie trudne
[02:22.33] w mnogości form życia się zgrać
[02:27.64] i tylko zdaje się, że jestem
[02:31.54] tak odległy za tym pudłem wciąż
[02:35.39] już wyciągnąłem z niego serce, już wyszedłem
[02:38.46] ale nie mogę go z twarzy zdjąć
[02:42.79] ta twarz jest dla ciebie pudłem
[02:46.64] i ma taki niewygodny kształt
[02:50.29] niepewnie stoi na twej półce
[02:52.77] w każdej chwili może z niej spaść
[02:57.98] te oczy są dla ciebie pudłem
[03:01.88] nie trafiłaś znów, nie
[03:58.60] siedzę cicho, chcę być buddą
[04:02.23] jakbym znalazł cierpień źródło
[04:06.18] rozerwał oczy bym jak pudło
[04:08.46] i patrzyłbym ograniczony pustką
[04:11.77]