Najpiękniejszy Mebel
🎵 1734 characters
⏱️ 3:03 duration
🆔 ID: 3036870
📜 Lyrics
Dziś będę najpiękniejszym meblem
Wiec możesz mnie odkurzyć
Choć się będę bardzo wkurzać
I będę bardzo burzyć
Będę najpiękniejszym meblem
Więc wystaw mnie na sprzedaż
Żartuję, wiem że nie chcesz
Cóż, beze mnie to nic nie masz
Będę najładniejszą sofą
Odpoczniesz sobie na mnie
Będzie ciężko, sporo ważysz
Ale jakoś się ogarnie
Będę nożem w Twojej kuchni
I będę kroić chleb
Jak Cię napadnie ktoś wtedy
Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
I będę szmatką, eeee
Pomogę wytrzeć krew
Będzie fajnie, no najs
Pomoże nam pan zlew
Połamię nogi mu
I zrobię pif paf puf
Gleba gleba i bum
Czy to był dobry ruch?
Dziś będę wanną pełną wody
Popluskasz się z kaczuszką
Taką żółtą no i słodką
Zabiorę Cię na łóżko
Będziesz spać i chrapać głośno
A mnie kurwica trzaśnie
Jeśli szybko nie przestaniesz
Ha, wtedy to się zacznie
Będę też świetnym zegarem
Będę na ciebie czekać
Więc pamiętaj, jak późno
To nie ma na co zwlekać
Musisz przyjść i Ci otworzę
I zrobię Ci kolację
A potem kiwniesz głową
Bo to ja zawsze mam rację
Będziesz się słuchał, zuch
I zrobisz wszystko źle
Będziesz mnie błagał, pf
Ja odobraże się
Problemy z głową mam
I jakieś deja vu
Śpiewałam kiedyś tak
Czy może mi się śni
Dziś jestem najpiękniejszym meblem
Czekam na wyprzedaży
Więc jeśli się odwrócisz
Może coś się wydarzy
Sprzedam uśmiech lub dwa
Ty zerkniesz, czemu nie
Spodoba Ci się krój
I weźmiesz całą mnie
Będę najładniejszą sofą
Odpoczniesz sobie na mnie
Będzie ciężko, sporo ważysz
Ale jakoś się ogarnie
Będę nożem w Twojej kuchni
I będę kroić chleb
Jak Cię napadnie ktoś wtedy
Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
Wiec możesz mnie odkurzyć
Choć się będę bardzo wkurzać
I będę bardzo burzyć
Będę najpiękniejszym meblem
Więc wystaw mnie na sprzedaż
Żartuję, wiem że nie chcesz
Cóż, beze mnie to nic nie masz
Będę najładniejszą sofą
Odpoczniesz sobie na mnie
Będzie ciężko, sporo ważysz
Ale jakoś się ogarnie
Będę nożem w Twojej kuchni
I będę kroić chleb
Jak Cię napadnie ktoś wtedy
Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
I będę szmatką, eeee
Pomogę wytrzeć krew
Będzie fajnie, no najs
Pomoże nam pan zlew
Połamię nogi mu
I zrobię pif paf puf
Gleba gleba i bum
Czy to był dobry ruch?
Dziś będę wanną pełną wody
Popluskasz się z kaczuszką
Taką żółtą no i słodką
Zabiorę Cię na łóżko
Będziesz spać i chrapać głośno
A mnie kurwica trzaśnie
Jeśli szybko nie przestaniesz
Ha, wtedy to się zacznie
Będę też świetnym zegarem
Będę na ciebie czekać
Więc pamiętaj, jak późno
To nie ma na co zwlekać
Musisz przyjść i Ci otworzę
I zrobię Ci kolację
A potem kiwniesz głową
Bo to ja zawsze mam rację
Będziesz się słuchał, zuch
I zrobisz wszystko źle
Będziesz mnie błagał, pf
Ja odobraże się
Problemy z głową mam
I jakieś deja vu
Śpiewałam kiedyś tak
Czy może mi się śni
Dziś jestem najpiękniejszym meblem
Czekam na wyprzedaży
Więc jeśli się odwrócisz
Może coś się wydarzy
Sprzedam uśmiech lub dwa
Ty zerkniesz, czemu nie
Spodoba Ci się krój
I weźmiesz całą mnie
Będę najładniejszą sofą
Odpoczniesz sobie na mnie
Będzie ciężko, sporo ważysz
Ale jakoś się ogarnie
Będę nożem w Twojej kuchni
I będę kroić chleb
Jak Cię napadnie ktoś wtedy
Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
⏱️ Synced Lyrics
[00:22.09] Dziś będę najpiękniejszym meblem
[00:24.38] Wiec możesz mnie odkurzyć
[00:25.80] Choć się będę bardzo wkurzać
[00:27.89] I będę bardzo burzyć
[00:29.56] Będę najpiękniejszym meblem
[00:31.44] Więc wystaw mnie na sprzedaż
[00:33.30] Żartuję, wiem że nie chcesz
[00:34.99] Cóż, beze mnie to nic nie masz
[00:36.84] Będę najładniejszą sofą
[00:38.70] Odpoczniesz sobie na mnie
[00:40.56] Będzie ciężko, sporo ważysz
[00:42.49] Ale jakoś się ogarnie
[00:44.07] Będę nożem w Twojej kuchni
[00:46.19] I będę kroić chleb
[00:47.64] Jak Cię napadnie ktoś wtedy
[00:49.50] Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
[00:51.51] I będę szmatką, eeee
[00:53.09] Pomogę wytrzeć krew
[00:54.91] Będzie fajnie, no najs
[00:56.52] Pomoże nam pan zlew
[00:58.60] Połamię nogi mu
[01:00.53] I zrobię pif paf puf
[01:02.45] Gleba gleba i bum
[01:04.00] Czy to był dobry ruch?
[01:05.92] Dziś będę wanną pełną wody
[01:08.22] Popluskasz się z kaczuszką
[01:10.36] Taką żółtą no i słodką
[01:12.02] Zabiorę Cię na łóżko
[01:13.66] Będziesz spać i chrapać głośno
[01:15.50] A mnie kurwica trzaśnie
[01:17.49] Jeśli szybko nie przestaniesz
[01:19.05] Ha, wtedy to się zacznie
[01:21.18] Będę też świetnym zegarem
[01:23.09] Będę na ciebie czekać
[01:24.65] Więc pamiętaj, jak późno
[01:26.54] To nie ma na co zwlekać
[01:28.24] Musisz przyjść i Ci otworzę
[01:30.34] I zrobię Ci kolację
[01:32.14] A potem kiwniesz głową
[01:33.88] Bo to ja zawsze mam rację
[01:35.94] Będziesz się słuchał, zuch
[01:37.31] I zrobisz wszystko źle
[01:39.07] Będziesz mnie błagał, pf
[01:40.92] Ja odobraże się
[01:43.02] Problemy z głową mam
[01:44.84] I jakieś deja vu
[01:46.76] Śpiewałam kiedyś tak
[01:48.47] Czy może mi się śni
[01:50.29] Dziś jestem najpiękniejszym meblem
[01:52.78] Czekam na wyprzedaży
[01:54.42] Więc jeśli się odwrócisz
[01:56.12] Może coś się wydarzy
[01:57.98] Sprzedam uśmiech lub dwa
[01:59.68] Ty zerkniesz, czemu nie
[02:01.30] Spodoba Ci się krój
[02:03.10] I weźmiesz całą mnie
[02:05.06] Będę najładniejszą sofą
[02:07.33] Odpoczniesz sobie na mnie
[02:09.06] Będzie ciężko, sporo ważysz
[02:10.83] Ale jakoś się ogarnie
[02:12.75] Będę nożem w Twojej kuchni
[02:14.85] I będę kroić chleb
[02:16.38] Jak Cię napadnie ktoś wtedy
[02:18.17] Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
[02:19.95]
[00:24.38] Wiec możesz mnie odkurzyć
[00:25.80] Choć się będę bardzo wkurzać
[00:27.89] I będę bardzo burzyć
[00:29.56] Będę najpiękniejszym meblem
[00:31.44] Więc wystaw mnie na sprzedaż
[00:33.30] Żartuję, wiem że nie chcesz
[00:34.99] Cóż, beze mnie to nic nie masz
[00:36.84] Będę najładniejszą sofą
[00:38.70] Odpoczniesz sobie na mnie
[00:40.56] Będzie ciężko, sporo ważysz
[00:42.49] Ale jakoś się ogarnie
[00:44.07] Będę nożem w Twojej kuchni
[00:46.19] I będę kroić chleb
[00:47.64] Jak Cię napadnie ktoś wtedy
[00:49.50] Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
[00:51.51] I będę szmatką, eeee
[00:53.09] Pomogę wytrzeć krew
[00:54.91] Będzie fajnie, no najs
[00:56.52] Pomoże nam pan zlew
[00:58.60] Połamię nogi mu
[01:00.53] I zrobię pif paf puf
[01:02.45] Gleba gleba i bum
[01:04.00] Czy to był dobry ruch?
[01:05.92] Dziś będę wanną pełną wody
[01:08.22] Popluskasz się z kaczuszką
[01:10.36] Taką żółtą no i słodką
[01:12.02] Zabiorę Cię na łóżko
[01:13.66] Będziesz spać i chrapać głośno
[01:15.50] A mnie kurwica trzaśnie
[01:17.49] Jeśli szybko nie przestaniesz
[01:19.05] Ha, wtedy to się zacznie
[01:21.18] Będę też świetnym zegarem
[01:23.09] Będę na ciebie czekać
[01:24.65] Więc pamiętaj, jak późno
[01:26.54] To nie ma na co zwlekać
[01:28.24] Musisz przyjść i Ci otworzę
[01:30.34] I zrobię Ci kolację
[01:32.14] A potem kiwniesz głową
[01:33.88] Bo to ja zawsze mam rację
[01:35.94] Będziesz się słuchał, zuch
[01:37.31] I zrobisz wszystko źle
[01:39.07] Będziesz mnie błagał, pf
[01:40.92] Ja odobraże się
[01:43.02] Problemy z głową mam
[01:44.84] I jakieś deja vu
[01:46.76] Śpiewałam kiedyś tak
[01:48.47] Czy może mi się śni
[01:50.29] Dziś jestem najpiękniejszym meblem
[01:52.78] Czekam na wyprzedaży
[01:54.42] Więc jeśli się odwrócisz
[01:56.12] Może coś się wydarzy
[01:57.98] Sprzedam uśmiech lub dwa
[01:59.68] Ty zerkniesz, czemu nie
[02:01.30] Spodoba Ci się krój
[02:03.10] I weźmiesz całą mnie
[02:05.06] Będę najładniejszą sofą
[02:07.33] Odpoczniesz sobie na mnie
[02:09.06] Będzie ciężko, sporo ważysz
[02:10.83] Ale jakoś się ogarnie
[02:12.75] Będę nożem w Twojej kuchni
[02:14.85] I będę kroić chleb
[02:16.38] Jak Cię napadnie ktoś wtedy
[02:18.17] Zrobię szybkie "jeb! jeb! jeb!"
[02:19.95]