Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Pakiet Platinium

👤 Taco Hemingway, Rumak 🎼 1-800-OŚWIECENIE ⏱️ 3:16
🎵 2289 characters
⏱️ 3:16 duration
🆔 ID: 31224254

📜 Lyrics

Kupiłem auto, choć nie wiem po co, lecz po korzystnej cenie
Skusiła reklama widziana późną nocą na CNN-ie
Sunęło sawanną, gnało przez pola, lasy i dzikie prerie
Ja w moim w korku na siódemce sapię jak pitbull terier

Reklama Apple, w nocy chłopaki dziewczynom robią fotki
Tacy są gładcy, młodzi i ładni, do tego różnorodni
Deskorolkami suną przez miasto, chcą mi coś udowodnić
Ja moim robię screenshot mema, potem się stłukł o chodnik

Pakiet platinium, ekskluzywny dostęp
Składnik aktywny, serum ujędrniające
Antyoksydant, nieziemskie oszczędności
Mądre pożyczki, gdy pieniędzy nie dość ci

Kupiłem outfit z wyprzedaży, chciałem mieć highest fashion
Stojąc nad paczką, przyznaję, dawno nie miałem takich wrażeń
Kupiłem kawiarkę, ponieważ Clooney zachwalał kawę z maszyn
Kupiłem Chanel, kupiłem Balmain, kupiłem Pradę, kupiłem McQueen

Kupiłem balsam, żeby wygładzał mi
Pierwsze zmarszczki z twarzy
Kupuję majty, Burberry krata
Aby być panem plaży

Kupiłem nową rzecz, niosę do domu tę nową rzecz
Zmienia się nocą w rzecz
W kolejną znowu rzecz
Zostałem oszukany

Pakiet platinium, ekskluzywny dostęp
Składnik aktywny, serum ujędrniające
Antyoksydant, nieziemskie oszczędności
Mądre pożyczki, gdy pieniędzy nie dość ci

Kupiłem karnet Fitness Center, ale z kompleksem wellness
Tłuszczowa tkanka dziwnie sterczy, ale jej wieszczę regress
Jestem luddystą wśród tych sprzętów, jestem jak dziecko we mgle
Po przedtreningówce czuję, że płuco jakby płonęło we mnie

Niewielki flakon na walentynki, jakieś perfumy Chanel
W reklamie tajemny pałac, a pod sufitem pływają chmury białe
W chmurze jest amant a la Chalemet, dziewczynie buzi daje
To właśnie przez jego gażę zapłacę kafel, cholerny głupi frajer

Kupiłem alko za tysiąc, kupiłem wagyu za 500
Kupiłem auto za milion, kupiłem jachcik za dziesięć
Kupiłem chatę za... ile? Kupiłem dla niej dwa wiersze
U najlepszego poety w tym kraju, co pobiera kafel za werset

Kup, kup, kup, kup, kup
Kupiłem nawet trumnę, najdroższy mahoń, złote detale, żeby potomstwo stało dumne
Na mym pogrzebie, zamiast kazania, będzie czytany bankowy dokument
Ksiądz powie krzepko: "Panowie, panie, tu leży naprawdę rasowy konsument"

⏱️ Synced Lyrics

[00:29.55] Kupiłem auto, choć nie wiem po co, lecz po korzystnej cenie
[00:32.82] Skusiła reklama widziana późną nocą na CNN-ie
[00:36.36] Sunęło sawanną, gnało przez pola, lasy i dzikie prerie
[00:39.80] Ja w moim w korku na siódemce sapię jak pitbull terier
[00:43.69] Reklama Apple, w nocy chłopaki dziewczynom robią fotki
[00:47.35] Tacy są gładcy, młodzi i ładni, do tego różnorodni
[00:51.29] Deskorolkami suną przez miasto, chcą mi coś udowodnić
[00:54.79] Ja moim robię screenshot mema, potem się stłukł o chodnik
[00:59.25] Pakiet platinium, ekskluzywny dostęp
[01:02.75] Składnik aktywny, serum ujędrniające
[01:06.24] Antyoksydant, nieziemskie oszczędności
[01:10.14] Mądre pożyczki, gdy pieniędzy nie dość ci
[01:13.05] Kupiłem outfit z wyprzedaży, chciałem mieć highest fashion
[01:16.68] Stojąc nad paczką, przyznaję, dawno nie miałem takich wrażeń
[01:19.95] Kupiłem kawiarkę, ponieważ Clooney zachwalał kawę z maszyn
[01:23.72] Kupiłem Chanel, kupiłem Balmain, kupiłem Pradę, kupiłem McQueen
[01:27.48] Kupiłem balsam, żeby wygładzał mi
[01:29.22] Pierwsze zmarszczki z twarzy
[01:31.12] Kupuję majty, Burberry krata
[01:32.95] Aby być panem plaży
[01:34.46] Kupiłem nową rzecz, niosę do domu tę nową rzecz
[01:37.48] Zmienia się nocą w rzecz
[01:38.79] W kolejną znowu rzecz
[01:40.28] Zostałem oszukany
[01:42.73] Pakiet platinium, ekskluzywny dostęp
[01:46.22] Składnik aktywny, serum ujędrniające
[01:49.99] Antyoksydant, nieziemskie oszczędności
[01:53.68] Mądre pożyczki, gdy pieniędzy nie dość ci
[01:56.51] Kupiłem karnet Fitness Center, ale z kompleksem wellness
[02:00.10] Tłuszczowa tkanka dziwnie sterczy, ale jej wieszczę regress
[02:03.97] Jestem luddystą wśród tych sprzętów, jestem jak dziecko we mgle
[02:07.33] Po przedtreningówce czuję, że płuco jakby płonęło we mnie
[02:11.06] Niewielki flakon na walentynki, jakieś perfumy Chanel
[02:14.33] W reklamie tajemny pałac, a pod sufitem pływają chmury białe
[02:18.36] W chmurze jest amant a la Chalemet, dziewczynie buzi daje
[02:21.56] To właśnie przez jego gażę zapłacę kafel, cholerny głupi frajer
[02:24.89] Kupiłem alko za tysiąc, kupiłem wagyu za 500
[02:28.37] Kupiłem auto za milion, kupiłem jachcik za dziesięć
[02:31.86] Kupiłem chatę za... ile? Kupiłem dla niej dwa wiersze
[02:35.67] U najlepszego poety w tym kraju, co pobiera kafel za werset
[02:40.16] Kup, kup, kup, kup, kup
[02:42.42] Kupiłem nawet trumnę, najdroższy mahoń, złote detale, żeby potomstwo stało dumne
[02:47.41] Na mym pogrzebie, zamiast kazania, będzie czytany bankowy dokument
[02:50.95] Ksiądz powie krzepko: "Panowie, panie, tu leży naprawdę rasowy konsument"
[02:55.05]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings