Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Addio Pomidory

👤 Kabaret Starszych Panow 🎼 Herbatka ⏱️ 2:36
🎵 1156 characters
⏱️ 2:36 duration
🆔 ID: 31792452

📜 Lyrics

Minął sierpień, minął wrzesień
Znów październik, i ta jesień
Rozpostarła melancholii mglisty woal
Nie żałuję letnich dzionków
Róż, poziomek i skowronków
Lecz jednego, jedynego jest mi żal

Addio, pomidory
Addio, ulubione
Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół

To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ
W te witaminy przebogaty
Addio, pomidory, addio, utracone
Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł, ej!

Owszem była i dziewczyna, i miłości pajęczyna
Co oplotła drżący dwukwiat naszych ciał
Porwał dziewczę zdrady poryw
I zabrała pomidory, te ostatnie com schowane przed nią miał

Addio, pomidory
Addio, ulubione
Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół

To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ
W te witaminy przebogaty
Addio, pomidory, addio, utracone
Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł, ej!

⏱️ Synced Lyrics

[00:05.76] Minął sierpień, minął wrzesień
[00:08.59] Znów październik, i ta jesień
[00:11.27] Rozpostarła melancholii mglisty woal
[00:17.35] Nie żałuję letnich dzionków
[00:20.68] Róż, poziomek i skowronków
[00:24.34] Lecz jednego, jedynego jest mi żal
[00:32.83] Addio, pomidory
[00:36.12] Addio, ulubione
[00:38.68] Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
[00:43.17] Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
[00:47.14] Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół
[00:51.56] To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
[00:59.95] Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ
[01:03.54] W te witaminy przebogaty
[01:06.70] Addio, pomidory, addio, utracone
[01:10.56] Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł, ej!
[01:18.58]
[01:29.41] Owszem była i dziewczyna, i miłości pajęczyna
[01:35.27] Co oplotła drżący dwukwiat naszych ciał
[01:41.73] Porwał dziewczę zdrady poryw
[01:45.08] I zabrała pomidory, te ostatnie com schowane przed nią miał
[01:56.51] Addio, pomidory
[01:59.84] Addio, ulubione
[02:01.72] Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
[02:06.21] Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
[02:10.36] Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół
[02:14.17] To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
[02:23.35] Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ
[02:27.21] W te witaminy przebogaty
[02:30.07] Addio, pomidory, addio, utracone
[02:34.02] Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł, ej!
[02:44.89]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings