ASPARTAM
🎵 1822 characters
⏱️ 3:25 duration
🆔 ID: 3726183
📜 Lyrics
Napój pełen aspartamu, strasznie mi się chciało pić
Z Tobą czuje się jak w raju, jest jak miało być
Znowu nie wiem co to miało być, weź przestań
To jakaś przesada pieprzona
La-la-la-la-la-la-la
Robię w mikrofali popcorn na słodko
Moim jointom dokucza samotność, chodź, chodź
Zanim telewizor mi wyłączą, odkąd
Mam kanapę no i koc, to możesz się rozsiąść na nich
Puszczę Ci Lanę, Coldplay, Jazz, to, co chcesz
Pająk wpadł we własną sieć, ayo, muszę Cię mieć
Pijesz Aperol, a ja Whisky
Żadnych gierek chyba, że pokerek albo Dixit
Żelki anyżowe no i bananowe chipsy
Jointy wirujące tak jak frisbee
Napój bez koloru, pełen aspartamu
Trochę melancholii, ale nigdy więcej żalu
Jestem na haju z nią
Jestem na haju...
Napój bez kalorii, pełen aspartamu
Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
Jestem na haju...
Narkotyk miękki jak sofa
Mam czerwone gały, no bo wpadłaś mi do oka
A że miłość raczej ślepa jest jak ja
Zostań chociaż chwilę na
Netflix chill, HBO and bone, albo serio film
Jak chcesz może być nawet Fox albo BBC
Proszę mów, kilka słodkich słów, kilka słodkich chwil
Wszystko tu oprócz twoich ust, będzie sugar-free
Przecież pasujemy do siebie jak, nie wiem, dziewczyno, peanut butter jelly
Jak dom i wakacje, pizza z ananaskiem albo te solone pistacje w Nutelli
Znowu na kolacje jemy na kanapie te same co wczoraj płatki śniadaniowe
Przepraszam, że nie umiem w ładne melodie, zamknąłem Cię w klatce piersiowej
Napój bez koloru, pełen aspartamu
Trochę melancholii ale nigdy więcej żalu
Jestem na haju z nią
Jestem na haju...
Napój bez kalorii, pełen aspartamu
Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
Jestem na haju...
Z Tobą czuje się jak w raju, jest jak miało być
Znowu nie wiem co to miało być, weź przestań
To jakaś przesada pieprzona
La-la-la-la-la-la-la
Robię w mikrofali popcorn na słodko
Moim jointom dokucza samotność, chodź, chodź
Zanim telewizor mi wyłączą, odkąd
Mam kanapę no i koc, to możesz się rozsiąść na nich
Puszczę Ci Lanę, Coldplay, Jazz, to, co chcesz
Pająk wpadł we własną sieć, ayo, muszę Cię mieć
Pijesz Aperol, a ja Whisky
Żadnych gierek chyba, że pokerek albo Dixit
Żelki anyżowe no i bananowe chipsy
Jointy wirujące tak jak frisbee
Napój bez koloru, pełen aspartamu
Trochę melancholii, ale nigdy więcej żalu
Jestem na haju z nią
Jestem na haju...
Napój bez kalorii, pełen aspartamu
Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
Jestem na haju...
Narkotyk miękki jak sofa
Mam czerwone gały, no bo wpadłaś mi do oka
A że miłość raczej ślepa jest jak ja
Zostań chociaż chwilę na
Netflix chill, HBO and bone, albo serio film
Jak chcesz może być nawet Fox albo BBC
Proszę mów, kilka słodkich słów, kilka słodkich chwil
Wszystko tu oprócz twoich ust, będzie sugar-free
Przecież pasujemy do siebie jak, nie wiem, dziewczyno, peanut butter jelly
Jak dom i wakacje, pizza z ananaskiem albo te solone pistacje w Nutelli
Znowu na kolacje jemy na kanapie te same co wczoraj płatki śniadaniowe
Przepraszam, że nie umiem w ładne melodie, zamknąłem Cię w klatce piersiowej
Napój bez koloru, pełen aspartamu
Trochę melancholii ale nigdy więcej żalu
Jestem na haju z nią
Jestem na haju...
Napój bez kalorii, pełen aspartamu
Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
Jestem na haju...
⏱️ Synced Lyrics
[00:00.17] Napój pełen aspartamu, strasznie mi się chciało pić
[00:04.97] Z Tobą czuje się jak w raju, jest jak miało być
[00:10.08]
[00:13.54] Znowu nie wiem co to miało być, weź przestań
[00:15.97] To jakaś przesada pieprzona
[00:18.48]
[00:20.67] La-la-la-la-la-la-la
[00:23.19] Robię w mikrofali popcorn na słodko
[00:25.93] Moim jointom dokucza samotność, chodź, chodź
[00:30.33] Zanim telewizor mi wyłączą, odkąd
[00:34.28] Mam kanapę no i koc, to możesz się rozsiąść na nich
[00:40.19]
[00:42.26] Puszczę Ci Lanę, Coldplay, Jazz, to, co chcesz
[00:47.28]
[00:49.73] Pająk wpadł we własną sieć, ayo, muszę Cię mieć
[00:54.27] Pijesz Aperol, a ja Whisky
[00:56.63] Żadnych gierek chyba, że pokerek albo Dixit
[01:00.36] Żelki anyżowe no i bananowe chipsy
[01:04.10] Jointy wirujące tak jak frisbee
[01:06.97] Napój bez koloru, pełen aspartamu
[01:10.64] Trochę melancholii, ale nigdy więcej żalu
[01:14.46] Jestem na haju z nią
[01:18.36] Jestem na haju...
[01:21.71] Napój bez kalorii, pełen aspartamu
[01:25.39] Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
[01:28.63] Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
[01:33.03] Jestem na haju...
[01:37.37] Narkotyk miękki jak sofa
[01:41.02] Mam czerwone gały, no bo wpadłaś mi do oka
[01:44.33] A że miłość raczej ślepa jest jak ja
[01:49.05] Zostań chociaż chwilę na
[01:52.13] Netflix chill, HBO and bone, albo serio film
[01:55.89] Jak chcesz może być nawet Fox albo BBC
[01:59.70] Proszę mów, kilka słodkich słów, kilka słodkich chwil
[02:03.40] Wszystko tu oprócz twoich ust, będzie sugar-free
[02:07.36] Przecież pasujemy do siebie jak, nie wiem, dziewczyno, peanut butter jelly
[02:10.56] Jak dom i wakacje, pizza z ananaskiem albo te solone pistacje w Nutelli
[02:14.04] Znowu na kolacje jemy na kanapie te same co wczoraj płatki śniadaniowe
[02:17.84] Przepraszam, że nie umiem w ładne melodie, zamknąłem Cię w klatce piersiowej
[02:23.04]
[02:35.65] Napój bez koloru, pełen aspartamu
[02:39.22] Trochę melancholii ale nigdy więcej żalu
[02:43.17] Jestem na haju z nią
[02:46.98] Jestem na haju...
[02:50.40] Napój bez kalorii, pełen aspartamu
[02:54.04] Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
[02:57.10] Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
[03:01.57] Jestem na haju...
[03:02.45]
[00:04.97] Z Tobą czuje się jak w raju, jest jak miało być
[00:10.08]
[00:13.54] Znowu nie wiem co to miało być, weź przestań
[00:15.97] To jakaś przesada pieprzona
[00:18.48]
[00:20.67] La-la-la-la-la-la-la
[00:23.19] Robię w mikrofali popcorn na słodko
[00:25.93] Moim jointom dokucza samotność, chodź, chodź
[00:30.33] Zanim telewizor mi wyłączą, odkąd
[00:34.28] Mam kanapę no i koc, to możesz się rozsiąść na nich
[00:40.19]
[00:42.26] Puszczę Ci Lanę, Coldplay, Jazz, to, co chcesz
[00:47.28]
[00:49.73] Pająk wpadł we własną sieć, ayo, muszę Cię mieć
[00:54.27] Pijesz Aperol, a ja Whisky
[00:56.63] Żadnych gierek chyba, że pokerek albo Dixit
[01:00.36] Żelki anyżowe no i bananowe chipsy
[01:04.10] Jointy wirujące tak jak frisbee
[01:06.97] Napój bez koloru, pełen aspartamu
[01:10.64] Trochę melancholii, ale nigdy więcej żalu
[01:14.46] Jestem na haju z nią
[01:18.36] Jestem na haju...
[01:21.71] Napój bez kalorii, pełen aspartamu
[01:25.39] Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
[01:28.63] Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
[01:33.03] Jestem na haju...
[01:37.37] Narkotyk miękki jak sofa
[01:41.02] Mam czerwone gały, no bo wpadłaś mi do oka
[01:44.33] A że miłość raczej ślepa jest jak ja
[01:49.05] Zostań chociaż chwilę na
[01:52.13] Netflix chill, HBO and bone, albo serio film
[01:55.89] Jak chcesz może być nawet Fox albo BBC
[01:59.70] Proszę mów, kilka słodkich słów, kilka słodkich chwil
[02:03.40] Wszystko tu oprócz twoich ust, będzie sugar-free
[02:07.36] Przecież pasujemy do siebie jak, nie wiem, dziewczyno, peanut butter jelly
[02:10.56] Jak dom i wakacje, pizza z ananaskiem albo te solone pistacje w Nutelli
[02:14.04] Znowu na kolacje jemy na kanapie te same co wczoraj płatki śniadaniowe
[02:17.84] Przepraszam, że nie umiem w ładne melodie, zamknąłem Cię w klatce piersiowej
[02:23.04]
[02:35.65] Napój bez koloru, pełen aspartamu
[02:39.22] Trochę melancholii ale nigdy więcej żalu
[02:43.17] Jestem na haju z nią
[02:46.98] Jestem na haju...
[02:50.40] Napój bez kalorii, pełen aspartamu
[02:54.04] Chwile bez powtórek, sędzia nie dyktuje VARu
[02:57.10] Mamy czerwone źrenice jak ulice Amsterdamu
[03:01.57] Jestem na haju...
[03:02.45]