Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Dla Słuchaczy 2

👤 Mor W.A. feat. O.S.T.R., ZBUKU, Wszystko Dobrze, Wigor Mor W.A., TriKu, Peper & Łyskacz 🎼 Dla Słuchaczy 2 - Single ⏱️ 3:33
🎵 3207 characters
⏱️ 3:33 duration
🆔 ID: 3726274

📜 Lyrics

Chodzę pomiędzy alejkami
Czegoś brakuje choć wszystko mamy
Patrzę się w górę i w dół
To się poskłada jak origami
Ta przyprawa to nie "kamis"
Sporo klasyki jest dziś na sali
To dla słuchaczy 2
Między wierszami

Raz, raz kamera akcja, scena i światła
Zrodzony z cienia jak Hartman
Miasta, w płomieniach fatwa
Nie oceniaj brat jak
Dla ludzi spaliłem płuca na samplach
Sam fakt nie pcham się tam gdzie mnie nie chcą
Ej robię tylko to w co wierzę
I wiesz co dobrze mi z tym
Wątek misji to nie wys'cig
Powiedz bliskim Morwa wraca na street dzis'

To dla słuchaczy co nie mają w uszach waty
Ten numer znów namiesza jak przed laty
Na dobrych najbach i na melanżach
A jak jestes' domator to wjedziemy ci do chaty
I nie ważne boom bap-y, drille czy afrotrapy
To dla Słuchaczy jest, dla Słuchaczy
Nie kumam tych co nie kumają czaczy
To dla Słuchaczy, dla tych co połknęli haczyk

Masz tutaj żywy ogien'
Publika robi ten szum (robi szum)
Ręce już uniesione
Przed nami jest ludzi tłum(ludzi tłum)
Ty lepiej daj się ponieść
I dobrze wytęż swój słuch (wytęż słuch)
Bo dla słuchaczy to jest
Ej DJ daj to na full (daj to na full)

Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie

Wyciągnięte dłonie bo to płonie tak jak pierwsza Morwa
Łyskacz wysłał zaproszenie i na bank się dogram
Z legendami na tym traku aż się cieszy mordka
Bo słuchałem tych ziomali, a dzis' mamy kontakt
Pierwszy kontrakt w Stepie i
Wiedziałem, już że w życiu będzie tylko lepiej
Dzisiaj sklejam dla słuchaczy wersy tak jak bletę
Bo muzyka nam pomaga stąpac' po tym s'wiecie

Nie masz dość, odpal nute z Odtwarzaczy
To jest dla słuchaczy, którzy otwarte mają głowy
Jesteś gość jak szanujesz stare brzmienie i nie boisz się tych nowych
Taki sztos, że ten głos znasz już od połowy, dziewięćdziesiątych lat
Piękny start, wspomnień szmat tych nietuzinkowych
To dla słuchaczy jest z ukłonem w ich kierunki
Muzyczny progres bez zmiany wizerunku

To wjeżdża na playlistę w twoim telefonie
Słuchasz tego w aucie, a na siłce ulubione
Przeszkód dla nas nie ma bo to gatunkowy melanż
Bylis'my na początku i jestes'my także teraz
Nieraz też propsy dawała nam ta scena
My wciąż pamiętamy o swoich korzeniach
Bardziej dojrzali bo już inne przemys'lenia
Dla nas to ma sens żeby łączyc' pokolenia

Masz tutaj żywy ogien'
Publika robi ten szum (robi szum)
Ręce już uniesione
Przed nami jest ludzi tłum(ludzi tłum)
Ty lepiej daj się ponieść
I dobrze wytęż swój słuch (wytęż słuch)
Bo dla słuchaczy to jest
Ej DJ daj to na full (daj to na full)

Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie

Wyciągane dłonie
By uchwycić kilku z Was
Zmieniam polifonię
Na nierozerwalny soundcheck

⏱️ Synced Lyrics

[00:09.48] Chodzę pomiędzy alejkami
[00:11.88] Czegoś brakuje choć wszystko mamy
[00:14.28] Patrzę się w górę i w dół
[00:16.04] To się poskłada jak origami
[00:18.34] Ta przyprawa to nie "kamis"
[00:21.09] Sporo klasyki jest dziś na sali
[00:23.37] To dla słuchaczy 2
[00:26.02] Między wierszami
[00:27.37] Raz, raz kamera akcja, scena i światła
[00:30.22] Zrodzony z cienia jak Hartman
[00:32.37] Miasta, w płomieniach fatwa
[00:33.60] Nie oceniaj brat jak
[00:34.67] Dla ludzi spaliłem płuca na samplach
[00:36.44] Sam fakt nie pcham się tam gdzie mnie nie chcą
[00:38.57] Ej robię tylko to w co wierzę
[00:40.96] I wiesz co dobrze mi z tym
[00:42.71] Wątek misji to nie wys'cig
[00:43.89] Powiedz bliskim Morwa wraca na street dzis'
[00:45.64] To dla słuchaczy co nie mają w uszach waty
[00:47.72] Ten numer znów namiesza jak przed laty
[00:50.37] Na dobrych najbach i na melanżach
[00:52.13] A jak jestes' domator to wjedziemy ci do chaty
[00:54.54] I nie ważne boom bap-y, drille czy afrotrapy
[00:57.15] To dla Słuchaczy jest, dla Słuchaczy
[00:59.54] Nie kumam tych co nie kumają czaczy
[01:01.69] To dla Słuchaczy, dla tych co połknęli haczyk
[01:03.99] Masz tutaj żywy ogien'
[01:06.69] Publika robi ten szum (robi szum)
[01:08.16] Ręce już uniesione
[01:10.86] Przed nami jest ludzi tłum(ludzi tłum)
[01:13.74] Ty lepiej daj się ponieść
[01:15.25] I dobrze wytęż swój słuch (wytęż słuch)
[01:17.35] Bo dla słuchaczy to jest
[01:19.92] Ej DJ daj to na full (daj to na full)
[01:22.07] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[01:26.08] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[01:30.41] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[01:35.14] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[01:39.60] Wyciągnięte dłonie bo to płonie tak jak pierwsza Morwa
[01:42.47] Łyskacz wysłał zaproszenie i na bank się dogram
[01:44.86] Z legendami na tym traku aż się cieszy mordka
[01:46.98] Bo słuchałem tych ziomali, a dzis' mamy kontakt
[01:50.38] Pierwszy kontrakt w Stepie i
[01:51.64] Wiedziałem, już że w życiu będzie tylko lepiej
[01:53.91] Dzisiaj sklejam dla słuchaczy wersy tak jak bletę
[01:56.04] Bo muzyka nam pomaga stąpac' po tym s'wiecie
[01:58.61] Nie masz dość, odpal nute z Odtwarzaczy
[02:00.23] To jest dla słuchaczy, którzy otwarte mają głowy
[02:02.83] Jesteś gość jak szanujesz stare brzmienie i nie boisz się tych nowych
[02:06.25] Taki sztos, że ten głos znasz już od połowy, dziewięćdziesiątych lat
[02:09.95] Piękny start, wspomnień szmat tych nietuzinkowych
[02:12.21] To dla słuchaczy jest z ukłonem w ich kierunki
[02:14.87] Muzyczny progres bez zmiany wizerunku
[02:16.98] To wjeżdża na playlistę w twoim telefonie
[02:19.36] Słuchasz tego w aucie, a na siłce ulubione
[02:21.49] Przeszkód dla nas nie ma bo to gatunkowy melanż
[02:23.87] Bylis'my na początku i jestes'my także teraz
[02:26.45] Nieraz też propsy dawała nam ta scena
[02:28.28] My wciąż pamiętamy o swoich korzeniach
[02:30.85] Bardziej dojrzali bo już inne przemys'lenia
[02:32.93] Dla nas to ma sens żeby łączyc' pokolenia
[02:35.32] Masz tutaj żywy ogien'
[02:37.48] Publika robi ten szum (robi szum)
[02:40.28] Ręce już uniesione
[02:42.34] Przed nami jest ludzi tłum(ludzi tłum)
[02:44.26] Ty lepiej daj się ponieść
[02:46.56] I dobrze wytęż swój słuch (wytęż słuch)
[02:49.44] Bo dla słuchaczy to jest
[02:51.01] Ej DJ daj to na full (daj to na full)
[02:53.67] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[02:57.52] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[03:01.48] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[03:06.93] Widzisz ręce uniesione, teksty nawijane, wyciągane dłonie
[03:12.28] Wyciągane dłonie
[03:14.52] By uchwycić kilku z Was
[03:17.24] Zmieniam polifonię
[03:19.22] Na nierozerwalny soundcheck
[03:26.31]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings