Home 🎬 Bollywood 🎵 Pakistani 🎤 English Pop

Fiji

👤 Taco Hemingway 🎼 Café Belga ⏱️ 4:03
🎵 2488 characters
⏱️ 4:03 duration
🆔 ID: 3726309

📜 Lyrics

Jak zasięg zerwany w tunelu
Jak kożuch płynący po mleku
Download'y zerwane przy procentach 99-ciu
Jak bankomat, co nie wydał ci PLN-ów
Słuchawki splątane w za ciasnej kieszeni
Jak żółtko rozlane na starej patelni
Gdy ludzie w lokalu są jacyś za piękni
Gdy prosisz o kawę dużą, a barista poprawia, że Venti (ej)

Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak

Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak

Gdy nie wiem jak rozpocząć mam drugą zwrotkę
Gdy typy śpiewają o Legii pod oknem
Jak stanik, co za nic się nie chce znów rozpiąć
Jak stanik, co za nic się nie chce z- ekh, ok, sorry
Jak apka YouTube'a, co nie chce grać w tle
Jak wieści ze szczytu, gdy jestem na dnie
Jak Uber, co gada, gdy ja wolę milczeć
Gdy chciałem pogadać, a ty wolisz ciszę

Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak

Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak

Znowu cię widzę, sobie siedzisz przy Wiśle
Ale to chyba jest złudzenie optyczne
Mamy kontakt tylko telefonicznie
Znowu się martwię, że na stałe się osiedlisz na wyspie
A ja co? Będę sam tutaj
Życia sensu będę sam szukał

Znam te śpiewki, słyszę fałsz w ludziach
Sieją ferment, niby kombucza
Ty przejrzysta jak woda Fiji (i chcę cię na hejnał)
Masz ostatnie słowo, w sumie to ad-liby (w nich jesteś jak Takeoff)
Amerykańskie kino, ciągle oglądam filmy (te bez happy-endów)
Livin' la Vida Loca, wolałbym trochę ciszy

Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak

Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak

⏱️ Synced Lyrics

[00:18.12] Jak zasięg zerwany w tunelu
[00:22.55] Jak kożuch płynący po mleku
[00:26.85] Download'y zerwane przy procentach 99-ciu
[00:30.78] Jak bankomat, co nie wydał ci PLN-ów
[00:35.87] Słuchawki splątane w za ciasnej kieszeni
[00:40.46] Jak żółtko rozlane na starej patelni
[00:45.37] Gdy ludzie w lokalu są jacyś za piękni
[00:49.16] Gdy prosisz o kawę dużą, a barista poprawia, że Venti (ej)
[00:53.52] Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
[00:57.01] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[01:02.55] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[01:06.64] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[01:09.98] To nie tak, to nie tak, to nie tak
[01:12.75] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
[01:16.29] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[01:20.72] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[01:25.08] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[01:28.33] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak
[01:31.58] Gdy nie wiem jak rozpocząć mam drugą zwrotkę
[01:35.85] Gdy typy śpiewają o Legii pod oknem
[01:39.53] Jak stanik, co za nic się nie chce znów rozpiąć
[01:44.37] Jak stanik, co za nic się nie chce z- ekh, ok, sorry
[01:49.37] Jak apka YouTube'a, co nie chce grać w tle
[01:53.65] Jak wieści ze szczytu, gdy jestem na dnie
[01:58.56] Jak Uber, co gada, gdy ja wolę milczeć
[02:02.56] Gdy chciałem pogadać, a ty wolisz ciszę
[02:06.85] Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
[02:11.66] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[02:15.13] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[02:20.49] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[02:23.73] To nie tak, to nie tak, to nie tak
[02:25.85] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
[02:29.54] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[02:33.58] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[02:38.23] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[02:41.62] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak
[02:44.84] Znowu cię widzę, sobie siedzisz przy Wiśle
[02:46.60] Ale to chyba jest złudzenie optyczne
[02:48.88] Mamy kontakt tylko telefonicznie
[02:50.97] Znowu się martwię, że na stałe się osiedlisz na wyspie
[02:53.42] A ja co? Będę sam tutaj
[02:55.53] Życia sensu będę sam szukał
[02:57.82] Znam te śpiewki, słyszę fałsz w ludziach
[02:59.81] Sieją ferment, niby kombucza
[03:02.69] Ty przejrzysta jak woda Fiji (i chcę cię na hejnał)
[03:06.31] Masz ostatnie słowo, w sumie to ad-liby (w nich jesteś jak Takeoff)
[03:10.73] Amerykańskie kino, ciągle oglądam filmy (te bez happy-endów)
[03:15.37] Livin' la Vida Loca, wolałbym trochę ciszy
[03:20.15] Nawet nie wiesz jak mnie wkurwiasz, kiedy nie odbierasz
[03:24.32] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[03:28.92] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[03:33.48] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[03:36.39] To nie tak, to nie tak, to nie tak
[03:39.20] Tak mnie wkurwia, kiedy nie odbierasz
[03:43.13] Tak mnie irytuje, gdy nie odpisujesz
[03:47.26] Sobie wymyśliłaś chyba, że tu melanż
[03:52.36] Że siedzę z kolegami i cię ignoruję
[03:55.49] To nie tak, to nie tak, to nie tak, to nie tak
[03:58.22]

⭐ Rate These Lyrics

Average: 0.0/5 • 0 ratings