Minimini2
🎵 2239 characters
⏱️ 2:38 duration
🆔 ID: 3726504
📜 Lyrics
Pani Dorota powiedziała „Łeb do góry młody"
A nie wiedziała że tu tylko mur i kłody
Pani Dorota świeżo wyleczyła raka
Trzy przerzuty chemia da rodzinie jeszcze miesiąc płakać
Wóda klei łeb z betonu mu zamieni w telefony stówa w bieli po mefedronie
Tak się bawi mój blokowiec Sienkiewicza
Tu nikt książki nie napisał co najwyżej się podpisał zrobił wypad
Pod tym osiedlowym sklepem miałem już go chyba
Budzi mnie mama nie rób wstydu
Lecz z tym trudno bywa
W czasach gdzie ćpam potem idę se do szkoły
Tamte wybacz ale popaliło mi przewody
Nie po studiach co najwyżej po odwykach
Nie po psy po kolegów kiedy przypał
Na uchu złoty pająk bo się nasłuchałem rocku
Diabły zabrały Tate a wołałem Twoich Bogów
W lustrze jak się goliłem miał oczy całe czarne
To paranormalne czy nadal paranoidalne
Jak masz córkę od dziewczyny obyś nie widział jej w klipie
Wiem że pękło tej kobiecie serce
Jakbyś widział jak się sypie
Mama zabiera maczetę to patola czy jeszcze nie
Mordo jak wyglądał pokój jakbym zmieniał pomieszczenia
Mój kolega jest geniuszem od usterek
Gasi światło zanim zdążysz coś powiedzieć
A jakbym nie miał skilli to bym nie był tu gdzie jestem
I jak gadałem z mówił że nas widzi w siebie
Więc pierdole tych raperów zajeb w końcu dobry refren
Wielokrotne bez poczucia rytmu nadal są tandetne
Ganja dobrze pokitrana pisz protokół przeszukania
To nie Mafia Amagana
W szoku policyjna pała
To dla ludzi w kominiarach też są nie do rozpoznania
To ich budzi w kryminałach ciągle ślemy tam nagrania
Pare lat w przód to ten punch w dziób
Gdybyś honor miał to kurwo jebana byś skumał że było solo i wycofał zeznania
Nigdy nie podpisałem deal'a
A Ty mówisz że dla siana jest tu grana każda zwrotka
Tu na zmiane leciał Cheef z Kanye idź z chlaniem
Ulicznym rapem się jarałem ale już nie wierzę w baję
Ten Twój ulubiony raper to wykreowana postać
Ale co ja mogę mówić zobaczysz jak go poznasz
Nauczycielka pyta dzieci czy mam hajs z dragów
To nie gangsterka ucz ich marzyć albo zmień zawód
Minimini
Życie nie MiniMini nie
Minimini niemili tu nie lubili mnie
Minimini zło nie MiniMini nie
Minimini na miny tu chcieli wjebać mnie
A nie wiedziała że tu tylko mur i kłody
Pani Dorota świeżo wyleczyła raka
Trzy przerzuty chemia da rodzinie jeszcze miesiąc płakać
Wóda klei łeb z betonu mu zamieni w telefony stówa w bieli po mefedronie
Tak się bawi mój blokowiec Sienkiewicza
Tu nikt książki nie napisał co najwyżej się podpisał zrobił wypad
Pod tym osiedlowym sklepem miałem już go chyba
Budzi mnie mama nie rób wstydu
Lecz z tym trudno bywa
W czasach gdzie ćpam potem idę se do szkoły
Tamte wybacz ale popaliło mi przewody
Nie po studiach co najwyżej po odwykach
Nie po psy po kolegów kiedy przypał
Na uchu złoty pająk bo się nasłuchałem rocku
Diabły zabrały Tate a wołałem Twoich Bogów
W lustrze jak się goliłem miał oczy całe czarne
To paranormalne czy nadal paranoidalne
Jak masz córkę od dziewczyny obyś nie widział jej w klipie
Wiem że pękło tej kobiecie serce
Jakbyś widział jak się sypie
Mama zabiera maczetę to patola czy jeszcze nie
Mordo jak wyglądał pokój jakbym zmieniał pomieszczenia
Mój kolega jest geniuszem od usterek
Gasi światło zanim zdążysz coś powiedzieć
A jakbym nie miał skilli to bym nie był tu gdzie jestem
I jak gadałem z mówił że nas widzi w siebie
Więc pierdole tych raperów zajeb w końcu dobry refren
Wielokrotne bez poczucia rytmu nadal są tandetne
Ganja dobrze pokitrana pisz protokół przeszukania
To nie Mafia Amagana
W szoku policyjna pała
To dla ludzi w kominiarach też są nie do rozpoznania
To ich budzi w kryminałach ciągle ślemy tam nagrania
Pare lat w przód to ten punch w dziób
Gdybyś honor miał to kurwo jebana byś skumał że było solo i wycofał zeznania
Nigdy nie podpisałem deal'a
A Ty mówisz że dla siana jest tu grana każda zwrotka
Tu na zmiane leciał Cheef z Kanye idź z chlaniem
Ulicznym rapem się jarałem ale już nie wierzę w baję
Ten Twój ulubiony raper to wykreowana postać
Ale co ja mogę mówić zobaczysz jak go poznasz
Nauczycielka pyta dzieci czy mam hajs z dragów
To nie gangsterka ucz ich marzyć albo zmień zawód
Minimini
Życie nie MiniMini nie
Minimini niemili tu nie lubili mnie
Minimini zło nie MiniMini nie
Minimini na miny tu chcieli wjebać mnie