Nie mam czasu na wakacje
🎵 2648 characters
⏱️ 3:08 duration
🆔 ID: 3726570
📜 Lyrics
Zaszedłem so far, bawią się tu przy tym na imprezach So Hard
To nie fart, mordo
To duży hard, biegnę jak Hart na złamany kark, mordo
Wykorzystałem dar i włożyłem w to czas
Dziś czuję się jak as, mordo (yeah, yeah)
Chociaż nie miałem super kart (o nie)
Teraz mam super car, a będę miał Ferrari
Patrzą się na mnie jak na superstar, jestem nią (jestem nią)
Kiedy koncerty gram, no to rzadko widzę dom
Ej, nie tykam się tych dram (okej)
Wybieram sobie clap (okej)
Wybieram sobie drum (okej)
Muzyka, żyję nią (e, e, e)
Moje ziomki zamiast klam mają mikrofony
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Miałem zaoszczędzić to na starość
Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
Internaziomalom się udało
Gdyby się coś pojebało, mieliby do mnie pretensje
Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Bujałem się tu, bujałem się tam
Wybrałem ten trap, gdzie bujałem się do tego cały rok
Chcieli mnie na dno zabrać, tak jak Kraken
Waima marynarz, na koncercie widzę morze rąk
Mimu tylu słów wylałem pogardę, cały strach
Który czułem wtedy, teraz nie ma go
Ziomaleo dzisiaj reprezentantem
Czuję przynależność, kiedy wychodzę na show
Internaziomal, małolat, wracam z trasy z kasą
Zwiedzam nowy kraj, mam new life, którym tamci gardzą
Jak Anonim Gall, gubią twarz, ja już mam tożsamość
Znam ten hype i perspektywy, których oni nie ogarną
Biję się o swe marzenia, jakbym był na KSW
Double head jak amfisbena, a do trapu jeden mózg
Co dzień do mnie to dociera, gdzie bez muzy bym skończyć mógł
Nieskończona jest ścieżka ma, może to skończyć tylko Bóg
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Miałem zaoszczędzić to na starość
Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
Internaziomalom się udało
Gdyby się coś pojebało mieliby do mnie pretensje
Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
To nie fart, mordo
To duży hard, biegnę jak Hart na złamany kark, mordo
Wykorzystałem dar i włożyłem w to czas
Dziś czuję się jak as, mordo (yeah, yeah)
Chociaż nie miałem super kart (o nie)
Teraz mam super car, a będę miał Ferrari
Patrzą się na mnie jak na superstar, jestem nią (jestem nią)
Kiedy koncerty gram, no to rzadko widzę dom
Ej, nie tykam się tych dram (okej)
Wybieram sobie clap (okej)
Wybieram sobie drum (okej)
Muzyka, żyję nią (e, e, e)
Moje ziomki zamiast klam mają mikrofony
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Miałem zaoszczędzić to na starość
Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
Internaziomalom się udało
Gdyby się coś pojebało, mieliby do mnie pretensje
Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Bujałem się tu, bujałem się tam
Wybrałem ten trap, gdzie bujałem się do tego cały rok
Chcieli mnie na dno zabrać, tak jak Kraken
Waima marynarz, na koncercie widzę morze rąk
Mimu tylu słów wylałem pogardę, cały strach
Który czułem wtedy, teraz nie ma go
Ziomaleo dzisiaj reprezentantem
Czuję przynależność, kiedy wychodzę na show
Internaziomal, małolat, wracam z trasy z kasą
Zwiedzam nowy kraj, mam new life, którym tamci gardzą
Jak Anonim Gall, gubią twarz, ja już mam tożsamość
Znam ten hype i perspektywy, których oni nie ogarną
Biję się o swe marzenia, jakbym był na KSW
Double head jak amfisbena, a do trapu jeden mózg
Co dzień do mnie to dociera, gdzie bez muzy bym skończyć mógł
Nieskończona jest ścieżka ma, może to skończyć tylko Bóg
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
Miałem zaoszczędzić to na starość
Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
Internaziomalom się udało
Gdyby się coś pojebało mieliby do mnie pretensje
Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
To nie fart, ej, robię hajs, ej
I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
⏱️ Synced Lyrics
[00:13.48] Zaszedłem so far, bawią się tu przy tym na imprezach So Hard
[00:19.51] To nie fart, mordo
[00:21.44] To duży hard, biegnę jak Hart na złamany kark, mordo
[00:24.80] Wykorzystałem dar i włożyłem w to czas
[00:26.47] Dziś czuję się jak as, mordo (yeah, yeah)
[00:29.06] Chociaż nie miałem super kart (o nie)
[00:31.47] Teraz mam super car, a będę miał Ferrari
[00:35.48] Patrzą się na mnie jak na superstar, jestem nią (jestem nią)
[00:39.03] Kiedy koncerty gram, no to rzadko widzę dom
[00:42.90] Ej, nie tykam się tych dram (okej)
[00:45.33] Wybieram sobie clap (okej)
[00:47.10] Wybieram sobie drum (okej)
[00:48.82] Muzyka, żyję nią (e, e, e)
[00:51.23] Moje ziomki zamiast klam mają mikrofony
[00:55.74] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[00:59.64] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[01:02.81] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[01:06.26] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[01:11.08] Miałem zaoszczędzić to na starość
[01:12.37] Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
[01:14.79] Internaziomalom się udało
[01:16.07] Gdyby się coś pojebało, mieliby do mnie pretensje
[01:18.35] Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
[01:21.88] Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
[01:24.24] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[01:27.62] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[01:31.02] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[01:34.48] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[01:38.67] Bujałem się tu, bujałem się tam
[01:39.84] Wybrałem ten trap, gdzie bujałem się do tego cały rok
[01:42.06] Chcieli mnie na dno zabrać, tak jak Kraken
[01:43.65] Waima marynarz, na koncercie widzę morze rąk
[01:45.54] Mimu tylu słów wylałem pogardę, cały strach
[01:47.70] Który czułem wtedy, teraz nie ma go
[01:49.06] Ziomaleo dzisiaj reprezentantem
[01:50.61] Czuję przynależność, kiedy wychodzę na show
[01:52.67] Internaziomal, małolat, wracam z trasy z kasą
[01:56.33] Zwiedzam nowy kraj, mam new life, którym tamci gardzą
[01:59.78] Jak Anonim Gall, gubią twarz, ja już mam tożsamość
[02:03.21] Znam ten hype i perspektywy, których oni nie ogarną
[02:06.84] Biję się o swe marzenia, jakbym był na KSW
[02:10.22] Double head jak amfisbena, a do trapu jeden mózg
[02:13.91] Co dzień do mnie to dociera, gdzie bez muzy bym skończyć mógł
[02:17.37] Nieskończona jest ścieżka ma, może to skończyć tylko Bóg
[02:20.66] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[02:24.25] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[02:27.62] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[02:30.88] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[02:35.92] Miałem zaoszczędzić to na starość
[02:37.09] Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
[02:39.33] Internaziomalom się udało
[02:40.62] Gdyby się coś pojebało mieliby do mnie pretensje
[02:42.97] Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
[02:46.59] Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
[02:48.80] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[02:52.61] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[02:55.92] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[02:59.22] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[03:03.90]
[00:19.51] To nie fart, mordo
[00:21.44] To duży hard, biegnę jak Hart na złamany kark, mordo
[00:24.80] Wykorzystałem dar i włożyłem w to czas
[00:26.47] Dziś czuję się jak as, mordo (yeah, yeah)
[00:29.06] Chociaż nie miałem super kart (o nie)
[00:31.47] Teraz mam super car, a będę miał Ferrari
[00:35.48] Patrzą się na mnie jak na superstar, jestem nią (jestem nią)
[00:39.03] Kiedy koncerty gram, no to rzadko widzę dom
[00:42.90] Ej, nie tykam się tych dram (okej)
[00:45.33] Wybieram sobie clap (okej)
[00:47.10] Wybieram sobie drum (okej)
[00:48.82] Muzyka, żyję nią (e, e, e)
[00:51.23] Moje ziomki zamiast klam mają mikrofony
[00:55.74] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[00:59.64] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[01:02.81] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[01:06.26] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[01:11.08] Miałem zaoszczędzić to na starość
[01:12.37] Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
[01:14.79] Internaziomalom się udało
[01:16.07] Gdyby się coś pojebało, mieliby do mnie pretensje
[01:18.35] Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
[01:21.88] Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
[01:24.24] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[01:27.62] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[01:31.02] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[01:34.48] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[01:38.67] Bujałem się tu, bujałem się tam
[01:39.84] Wybrałem ten trap, gdzie bujałem się do tego cały rok
[01:42.06] Chcieli mnie na dno zabrać, tak jak Kraken
[01:43.65] Waima marynarz, na koncercie widzę morze rąk
[01:45.54] Mimu tylu słów wylałem pogardę, cały strach
[01:47.70] Który czułem wtedy, teraz nie ma go
[01:49.06] Ziomaleo dzisiaj reprezentantem
[01:50.61] Czuję przynależność, kiedy wychodzę na show
[01:52.67] Internaziomal, małolat, wracam z trasy z kasą
[01:56.33] Zwiedzam nowy kraj, mam new life, którym tamci gardzą
[01:59.78] Jak Anonim Gall, gubią twarz, ja już mam tożsamość
[02:03.21] Znam ten hype i perspektywy, których oni nie ogarną
[02:06.84] Biję się o swe marzenia, jakbym był na KSW
[02:10.22] Double head jak amfisbena, a do trapu jeden mózg
[02:13.91] Co dzień do mnie to dociera, gdzie bez muzy bym skończyć mógł
[02:17.37] Nieskończona jest ścieżka ma, może to skończyć tylko Bóg
[02:20.66] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[02:24.25] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[02:27.62] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[02:30.88] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[02:35.92] Miałem zaoszczędzić to na starość
[02:37.09] Czuję, że czasu mam mało, w bani za dużą presję
[02:39.33] Internaziomalom się udało
[02:40.62] Gdyby się coś pojebało mieliby do mnie pretensje
[02:42.97] Nie chodzę na konferencje, mam swoją wytwórnię i swoją agencję
[02:46.59] Pracuję w studiu podwójnie, no bo te albumy dają ludziom szczęście
[02:48.80] Nie mam czasu na wakacje, moja firma musi stać
[02:52.61] Jestem jak Herakles, bo mam aż 12 prac
[02:55.92] To nie fart, ej, robię hajs, ej
[02:59.22] I nie mam czasu na wakacje ej, ej, ej
[03:03.90]