na okrągło
🎵 2146 characters
⏱️ 3:08 duration
🆔 ID: 3726849
📜 Lyrics
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Od problemów swych uciekam
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Spoglądają krzywo, a naprawdę nie przeginam już
Plany pospinane, to na bańce by się przydał luz
Z każdej imprezy mała nagle się zawijam znów
Na fotel pasażera ciągle patrzę, jakbyś była tu
Dziwią się, że dzisiaj też wyjdę jakoś wcześniej
Pseudo-raper woła do mnie, "Wyślę ci piosenkę"
W klubie same ćpunki, więc cisnę już na backstage
Myśli rozmazane jak te wszystkie z Mazowieckiej
Na DJ-ce leci jakiś nowy trend
Chyba nie nadążam, to buziaki, no i cześć
Kieszenie mam pełne, ale braki ma mój łeb
Widzę w tle jak wsiada do S klasy moja ex
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Koniec końców chyba z nas każdy jest taki sam
Solo wieczory przed ekranem, w dłoni Lucky Strike
A samotność dzień po dniu, powoli zabija
Usypiając czasem wiem, że nie dam rady wstać
Chyba miłość trzeba ukraść
W domu znów czekały puste wyro i lodówka
Oby coś zmieniło się od jutra
Mac Miller na winylu, jego stilo z moim współgra
Wezmę dwie zanim pójdę spać
Na lepszy dzień chyba już bez szans
Leżę na dnie z moim smutkiem sam
Wyciągnij mnie, albo utknę tam
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Od problemów swych uciekam
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Spoglądają krzywo, a naprawdę nie przeginam już
Plany pospinane, to na bańce by się przydał luz
Z każdej imprezy mała nagle się zawijam znów
Na fotel pasażera ciągle patrzę, jakbyś była tu
Dziwią się, że dzisiaj też wyjdę jakoś wcześniej
Pseudo-raper woła do mnie, "Wyślę ci piosenkę"
W klubie same ćpunki, więc cisnę już na backstage
Myśli rozmazane jak te wszystkie z Mazowieckiej
Na DJ-ce leci jakiś nowy trend
Chyba nie nadążam, to buziaki, no i cześć
Kieszenie mam pełne, ale braki ma mój łeb
Widzę w tle jak wsiada do S klasy moja ex
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Koniec końców chyba z nas każdy jest taki sam
Solo wieczory przed ekranem, w dłoni Lucky Strike
A samotność dzień po dniu, powoli zabija
Usypiając czasem wiem, że nie dam rady wstać
Chyba miłość trzeba ukraść
W domu znów czekały puste wyro i lodówka
Oby coś zmieniło się od jutra
Mac Miller na winylu, jego stilo z moim współgra
Wezmę dwie zanim pójdę spać
Na lepszy dzień chyba już bez szans
Leżę na dnie z moim smutkiem sam
Wyciągnij mnie, albo utknę tam
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
⏱️ Synced Lyrics
[00:21.19] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[00:25.22] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:28.18] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:30.98] Od problemów swych uciekam
[00:32.26] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[00:36.23] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:39.13] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:43.24] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[00:47.17] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:50.05] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:53.69] Spoglądają krzywo, a naprawdę nie przeginam już
[00:56.58] Plany pospinane, to na bańce by się przydał luz
[00:59.43] Z każdej imprezy mała nagle się zawijam znów
[01:01.86] Na fotel pasażera ciągle patrzę, jakbyś była tu
[01:04.60] Dziwią się, że dzisiaj też wyjdę jakoś wcześniej
[01:07.27] Pseudo-raper woła do mnie, "Wyślę ci piosenkę"
[01:10.18] W klubie same ćpunki, więc cisnę już na backstage
[01:12.71] Myśli rozmazane jak te wszystkie z Mazowieckiej
[01:15.87] Na DJ-ce leci jakiś nowy trend
[01:18.10] Chyba nie nadążam, to buziaki, no i cześć
[01:21.05] Kieszenie mam pełne, ale braki ma mój łeb
[01:23.64] Widzę w tle jak wsiada do S klasy moja ex
[01:26.85] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[01:30.77] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[01:33.67] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[01:37.74] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[01:41.47] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[01:44.67] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[01:49.38] Koniec końców chyba z nas każdy jest taki sam
[01:51.93] Solo wieczory przed ekranem, w dłoni Lucky Strike
[01:54.83] A samotność dzień po dniu, powoli zabija
[01:57.48] Usypiając czasem wiem, że nie dam rady wstać
[02:00.36] Chyba miłość trzeba ukraść
[02:01.82] W domu znów czekały puste wyro i lodówka
[02:05.27] Oby coś zmieniło się od jutra
[02:07.42] Mac Miller na winylu, jego stilo z moim współgra
[02:10.26] Wezmę dwie zanim pójdę spać
[02:12.70] Na lepszy dzień chyba już bez szans
[02:15.37] Leżę na dnie z moim smutkiem sam
[02:18.23] Wyciągnij mnie, albo utknę tam
[02:21.36] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[02:25.26] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[02:28.11] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[02:32.29] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[02:36.13] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[02:39.02] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[02:41.97]
[00:25.22] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:28.18] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:30.98] Od problemów swych uciekam
[00:32.26] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[00:36.23] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:39.13] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:43.24] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[00:47.17] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[00:50.05] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[00:53.69] Spoglądają krzywo, a naprawdę nie przeginam już
[00:56.58] Plany pospinane, to na bańce by się przydał luz
[00:59.43] Z każdej imprezy mała nagle się zawijam znów
[01:01.86] Na fotel pasażera ciągle patrzę, jakbyś była tu
[01:04.60] Dziwią się, że dzisiaj też wyjdę jakoś wcześniej
[01:07.27] Pseudo-raper woła do mnie, "Wyślę ci piosenkę"
[01:10.18] W klubie same ćpunki, więc cisnę już na backstage
[01:12.71] Myśli rozmazane jak te wszystkie z Mazowieckiej
[01:15.87] Na DJ-ce leci jakiś nowy trend
[01:18.10] Chyba nie nadążam, to buziaki, no i cześć
[01:21.05] Kieszenie mam pełne, ale braki ma mój łeb
[01:23.64] Widzę w tle jak wsiada do S klasy moja ex
[01:26.85] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[01:30.77] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[01:33.67] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[01:37.74] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[01:41.47] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[01:44.67] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[01:49.38] Koniec końców chyba z nas każdy jest taki sam
[01:51.93] Solo wieczory przed ekranem, w dłoni Lucky Strike
[01:54.83] A samotność dzień po dniu, powoli zabija
[01:57.48] Usypiając czasem wiem, że nie dam rady wstać
[02:00.36] Chyba miłość trzeba ukraść
[02:01.82] W domu znów czekały puste wyro i lodówka
[02:05.27] Oby coś zmieniło się od jutra
[02:07.42] Mac Miller na winylu, jego stilo z moim współgra
[02:10.26] Wezmę dwie zanim pójdę spać
[02:12.70] Na lepszy dzień chyba już bez szans
[02:15.37] Leżę na dnie z moim smutkiem sam
[02:18.23] Wyciągnij mnie, albo utknę tam
[02:21.36] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[02:25.26] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[02:28.11] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[02:32.29] Na okrągło, uśmiecham się udając, że żyję beztrosko
[02:36.13] Niby nie sam, a zapijam dziś samotność
[02:39.02] Brałem wszystko, nie wiem, co by mi pomogło
[02:41.97]