po staremu
🎵 2115 characters
⏱️ 2:32 duration
🆔 ID: 3726862
📜 Lyrics
Nic się tu nie zmieni, naprawdę nic się nie stanie
Jeśli całe osiedle, wciąż rucha jedną typiare
Skroili zegarek, bo wszedł nie w tą bramę
Chciał flexować się jebany, no to teraz ma za karę
Za filarem stałem z ziomem i paliłem na pół blanta
Odwracałem za dupami się jak przeszła jakaś ładna
Czysta i fanta to mój ulubiony drink był
Ja plus brat, plus brat, plus brat i dziwki
Hajs był szybki i szybko nam znikał z konta
Trzy trasy koncertowe to nie odłożyłem w dolcach
Jak stawałem się gwiazdą, musiałem pochować ojca
I zabezpieczyć matkę, sporo mam w nieruchomościach
Znów do jointa mi wjechała nowa porcja
California, 15 nowych odmian
Wyjątkowo mocna, jakby stworzyli dla wojska
I po tym gównie właśnie napisana jest ta zwrotka
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar? (Oh)
Senny jest kelner, światło mdłe
Sępy są pazerne, sejfy są pancerne, tak to jest
Perły są bezcenne, jej łzy są zapewne zimne przez nas
Wypizd jak skurwysyn, więc się zimnym piwkiem żegnam
Mam pięć usprawiedliwień, kłamie bydle
Doszedłem, a miałem już nie dojść prawie nigdzie
Atak paniki, zaraz mam tiki
Zajebiście, od wczoraj myślę tylko, by ją złapać za cycki
Alkoholicy to rzadko stres, pęka łatwo cash
Masz to leż, ubierz się jak chcesz, ja to dres
Widziałem się z ziomkami wczoraj na pasterce
Widziałeś mnie między blokami, a wracam w R'ce
Serce się kraje, co przystaje to przystaje
Jak mi się kurwa nie podoba, to wstaję
Wychodzę i nie wracam
Wbijam do ogrodu i znowu bez powodu palę blanta
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
Jeśli całe osiedle, wciąż rucha jedną typiare
Skroili zegarek, bo wszedł nie w tą bramę
Chciał flexować się jebany, no to teraz ma za karę
Za filarem stałem z ziomem i paliłem na pół blanta
Odwracałem za dupami się jak przeszła jakaś ładna
Czysta i fanta to mój ulubiony drink był
Ja plus brat, plus brat, plus brat i dziwki
Hajs był szybki i szybko nam znikał z konta
Trzy trasy koncertowe to nie odłożyłem w dolcach
Jak stawałem się gwiazdą, musiałem pochować ojca
I zabezpieczyć matkę, sporo mam w nieruchomościach
Znów do jointa mi wjechała nowa porcja
California, 15 nowych odmian
Wyjątkowo mocna, jakby stworzyli dla wojska
I po tym gównie właśnie napisana jest ta zwrotka
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar? (Oh)
Senny jest kelner, światło mdłe
Sępy są pazerne, sejfy są pancerne, tak to jest
Perły są bezcenne, jej łzy są zapewne zimne przez nas
Wypizd jak skurwysyn, więc się zimnym piwkiem żegnam
Mam pięć usprawiedliwień, kłamie bydle
Doszedłem, a miałem już nie dojść prawie nigdzie
Atak paniki, zaraz mam tiki
Zajebiście, od wczoraj myślę tylko, by ją złapać za cycki
Alkoholicy to rzadko stres, pęka łatwo cash
Masz to leż, ubierz się jak chcesz, ja to dres
Widziałem się z ziomkami wczoraj na pasterce
Widziałeś mnie między blokami, a wracam w R'ce
Serce się kraje, co przystaje to przystaje
Jak mi się kurwa nie podoba, to wstaję
Wychodzę i nie wracam
Wbijam do ogrodu i znowu bez powodu palę blanta
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
⏱️ Synced Lyrics
[00:10.75] Nic się tu nie zmieni, naprawdę nic się nie stanie
[00:13.42] Jeśli całe osiedle, wciąż rucha jedną typiare
[00:16.06] Skroili zegarek, bo wszedł nie w tą bramę
[00:18.40] Chciał flexować się jebany, no to teraz ma za karę
[00:21.09] Za filarem stałem z ziomem i paliłem na pół blanta
[00:23.95] Odwracałem za dupami się jak przeszła jakaś ładna
[00:27.18] Czysta i fanta to mój ulubiony drink był
[00:29.69] Ja plus brat, plus brat, plus brat i dziwki
[00:32.55] Hajs był szybki i szybko nam znikał z konta
[00:34.85] Trzy trasy koncertowe to nie odłożyłem w dolcach
[00:37.44] Jak stawałem się gwiazdą, musiałem pochować ojca
[00:40.35] I zabezpieczyć matkę, sporo mam w nieruchomościach
[00:43.24] Znów do jointa mi wjechała nowa porcja
[00:46.18] California, 15 nowych odmian
[00:48.64] Wyjątkowo mocna, jakby stworzyli dla wojska
[00:51.01] I po tym gównie właśnie napisana jest ta zwrotka
[00:53.97] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[00:56.62] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[00:59.12] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[01:01.74] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar? (Oh)
[01:05.27] Senny jest kelner, światło mdłe
[01:07.37] Sępy są pazerne, sejfy są pancerne, tak to jest
[01:10.50] Perły są bezcenne, jej łzy są zapewne zimne przez nas
[01:13.38] Wypizd jak skurwysyn, więc się zimnym piwkiem żegnam
[01:16.02] Mam pięć usprawiedliwień, kłamie bydle
[01:18.43] Doszedłem, a miałem już nie dojść prawie nigdzie
[01:20.88] Atak paniki, zaraz mam tiki
[01:23.28] Zajebiście, od wczoraj myślę tylko, by ją złapać za cycki
[01:26.50] Alkoholicy to rzadko stres, pęka łatwo cash
[01:29.20] Masz to leż, ubierz się jak chcesz, ja to dres
[01:31.96] Widziałem się z ziomkami wczoraj na pasterce
[01:34.63] Widziałeś mnie między blokami, a wracam w R'ce
[01:37.76] Serce się kraje, co przystaje to przystaje
[01:40.42] Jak mi się kurwa nie podoba, to wstaję
[01:42.65] Wychodzę i nie wracam
[01:44.65] Wbijam do ogrodu i znowu bez powodu palę blanta
[01:47.88] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[01:50.57] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[01:52.96] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[01:55.67] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
[01:58.86] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[02:01.22] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[02:03.61] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[02:06.35] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
[02:10.54]
[00:13.42] Jeśli całe osiedle, wciąż rucha jedną typiare
[00:16.06] Skroili zegarek, bo wszedł nie w tą bramę
[00:18.40] Chciał flexować się jebany, no to teraz ma za karę
[00:21.09] Za filarem stałem z ziomem i paliłem na pół blanta
[00:23.95] Odwracałem za dupami się jak przeszła jakaś ładna
[00:27.18] Czysta i fanta to mój ulubiony drink był
[00:29.69] Ja plus brat, plus brat, plus brat i dziwki
[00:32.55] Hajs był szybki i szybko nam znikał z konta
[00:34.85] Trzy trasy koncertowe to nie odłożyłem w dolcach
[00:37.44] Jak stawałem się gwiazdą, musiałem pochować ojca
[00:40.35] I zabezpieczyć matkę, sporo mam w nieruchomościach
[00:43.24] Znów do jointa mi wjechała nowa porcja
[00:46.18] California, 15 nowych odmian
[00:48.64] Wyjątkowo mocna, jakby stworzyli dla wojska
[00:51.01] I po tym gównie właśnie napisana jest ta zwrotka
[00:53.97] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[00:56.62] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[00:59.12] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[01:01.74] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar? (Oh)
[01:05.27] Senny jest kelner, światło mdłe
[01:07.37] Sępy są pazerne, sejfy są pancerne, tak to jest
[01:10.50] Perły są bezcenne, jej łzy są zapewne zimne przez nas
[01:13.38] Wypizd jak skurwysyn, więc się zimnym piwkiem żegnam
[01:16.02] Mam pięć usprawiedliwień, kłamie bydle
[01:18.43] Doszedłem, a miałem już nie dojść prawie nigdzie
[01:20.88] Atak paniki, zaraz mam tiki
[01:23.28] Zajebiście, od wczoraj myślę tylko, by ją złapać za cycki
[01:26.50] Alkoholicy to rzadko stres, pęka łatwo cash
[01:29.20] Masz to leż, ubierz się jak chcesz, ja to dres
[01:31.96] Widziałem się z ziomkami wczoraj na pasterce
[01:34.63] Widziałeś mnie między blokami, a wracam w R'ce
[01:37.76] Serce się kraje, co przystaje to przystaje
[01:40.42] Jak mi się kurwa nie podoba, to wstaję
[01:42.65] Wychodzę i nie wracam
[01:44.65] Wbijam do ogrodu i znowu bez powodu palę blanta
[01:47.88] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[01:50.57] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[01:52.96] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[01:55.67] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
[01:58.86] U mnie po staremu, ciągle jaram i nawijam
[02:01.22] Czas leci jak wariat, a ja dziś lecę na bilard
[02:03.61] Tak tu jest, stara bida i dobrze, że nowej ni ma
[02:06.35] Tak tu jest, nie jest źle, a jak tam u ciebie Oskar?
[02:10.54]